Dodaj do ulubionych

wyjechac czy nie?

21.05.07, 02:29
witam wszystkich!
Dostalem propozycje pracy w oddziale mojej firmy w US (wiza L-1). W tym samym
czasie, dostalem druga oferte pracy w Polsce w banku. Zajmuje sie zarzadzaniem
w informatyce. Rynek pracy w Europie/Warszawie jest bardzo goracy i osoby z
dobrym wyksztalceniem i doswiadczeniem moga znalezc ciekawa prace. Nie wiem
jak jest w stanach - czy rynek pracy utrzyma sie na obecnym poziomie przez
pare najblizszych lat?. Zastanawiam sie czy warto jechac, w pewnym sensie
'skazywac' sie na wyobcowanie podczas gdy perspektywy w Polsce/UE tez nie sa
zle. Macie pomysly? Glowa mi peka od myslenia a decyzje musze podjac w ciagu
najblizszych dniach.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za wszelkie przemyslenia!
Obserwuj wątek
    • Gość: adam16 Re: wyjechac czy nie? IP: *.warsaw.kconline.com 21.05.07, 02:59
      masz dobra okazje przyjechac do Stanow.Moja opinia-skorzystaj z niej.To jest
      dobra wiza gdy starasz sie o przedluzenie pobytu i mozna z niej zalatwiac
      zielona karte pozniej,jezeli chcesz.Jezeli Ameryka nie bedzie ci sie podobac to
      zawsze mozesz wrocic a pobyt tutaj dopisac do CV(zyciorysu) i napewno ci to
      pomoze.Poza tym podszkolisz sie w jezyku.Nie sugeruj sie negatywnymi opiniami o
      USA wypisywanymi jako komentarze do wiadomosci na Polskich portalach,ci ktorzy
      je pisza albo tutaj nigdy nie byli albo nie udalo im sie i maja trudnosci
      zwiazac koniec z koncem.Pisza tak albo z zazdrosci albo aby ulzyc sobie w
      swojej trudnej sytuacji. Ciebie to nie bedzie dotyczyc.
      • kandydat22 Re: wyjechac czy nie? 21.05.07, 03:09
        Dziekuje za wypowiedz. Bylem juz pare razy w stanach (nigdy nie dluzej niz pare
        tygodni) i jestem pod wrazeniem rozwoju i organizacji tego kraju. Co mnie
        niestety martwi to stan do, ktorego mam wyjechac - jest to Ohio wg wielu jeden z
        najbardziej nudnych w calych stanach:). Nie szukam na tym forum rozwiazania
        mojego problemu ale wskazowek/podpowiedzi osob ktore moze znalazly sie kiedys w
        podobnej sytuacji. Studia skonczylem pare lat temu, w Polsce (lepiej lub gorzej)
        ukladalem sobie zycie i troche obawiam sie zaczynania wszystkiego od nowa.
        Jeszcze raz dziekuje za wypowiedzi.
        • Gość: adam16 Re: wyjechac czy nie? IP: *.warsaw.kconline.com 21.05.07, 03:28
          Ohio nie jest najbardziej nudnym Stanem,gorzej by bylo gdybys znalazl sie w
          Dakocie,Nebrasce czy Iowa.Tam to jest pustkowie.
          Tez skonczylem studia w Polsce,zaczynalem z zona ukladac zycie i szlo bardzo
          powoli z malymi perspektywani na przyszlosc.To bylo prawie 30 lat temu.
          Przyjechalismy tutaj,zaczelismy "od nowa".Jestes mlody ,dasz sobie rade.Masz
          dobry start,o wiele latwiejszy niz inni.Bardzo waze ze bedziesz mial legalny
          pobyt(wize),prace i zawsze mozliwosc powrotu do Polski jakby cos nie wyszlo.
          • Gość: witek Re: wyjechac czy nie? IP: 207.134.83.* 21.05.07, 04:57
            Kolego,
            trzeba byc troche elestycznym, bo w zyciu bez tego nie da sie rady nic zrobic.
            Ja na przyklad przenosilem sie z USA do Kanady 5 razy a zaczalem jak mialem 32
            lata. Wiec sobie pomysl ile razy sie przyzwyczajalem i odzwyczajalem. I wiesz
            co, za dwa lata znowu sie przenosze a bede mial wtedy 65 lat.

            Radze zaczac myslec bardziej swiatowo, miec troche wiecej odwagi w zyciu i
            checi dojscia do czegos. Ohio to nie jest jedyny stan w USA, jest jeszcze 50
            innych do wyboru. Zawsze mozesz sie przeniesc tam gdzie Ci sie zamarzy jak
            tylko dostaniesz GC.
            • aniabos Re: wyjechac czy nie? 21.05.07, 16:08
              Gość portalu: witek napisał(a):

              > Ohio to nie jest jedyny stan w USA, jest jeszcze 50
              > innych do wyboru.

              No, powiedzmy ze 49 ;-).
        • aniabos Re: wyjechac czy nie? 21.05.07, 16:07
          kandydat22 napisał:

          > troche obawiam sie zaczynania wszystkiego od nowa.

          Ale dlaczego masz "zaczynac wszystko od nowa"? Chyba troche ze zlej strony do
          tego podchodzisz. Piszesz o wyjezdzie w ramach tej samej firmy na wize L-1, a z
          drugiej strony traktujesz to jako wstep do emigracji. To juz nie te czasy, kiedy
          wyjazd do USA do pracy musial oznaczac bilet w jedna strone i zaczynanie od nowa.
          Jesli rzeczywiscie widzisz dla siebie przyszlosc w zarzadzaniu IT, to USA jest
          najlepszym krajem zeby nabrac doswiadczenia. Taki wyjazd moze byc bardzo wazny
          dla Twojej kariery (ale oczywiscie to juz Ty sam najlepiej ocenisz). Jesli
          przypadkiem zdecydujesz, ze wolisz tu zostac na dluzej, to bedziesz mial
          ulatwiona droge do zielonej karty. Jesli nie, to wrocisz do Polski/Europy,
          bogatszy w doswiadczenie i z dobra pozycja w swoim CV. W kazdym wypadku nie
          widze minusow takiej sytuacji, chyba ze masz jakies osobiste powody zeby nie
          wyjezdzac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka