kawusia..

31.08.10, 07:22
dzisiaj ja pierwsza:)
zaraz śniadanko i przed 5 godz nic bo tomograf głowy mam umówiony -
zabrałam się za leczenie migreny - moze coś to da?
potem z ada do lekarza bo kaszel się jej włączył kurka mać i chyba
jutro z przedszkola nici..
a potem z malwą na szczepienie
dzień z lekarzami w tle..
miłego!!!
    • borowka78 Re: kawusia.. 31.08.10, 07:29
      dołączam się z kawką...oczy na zapałkach mam ;-) dzisiaj w pracy od
      6.45...aaaaa...ja chce wracać do łóżka.
      Kurtklę dzisiaj ubrałam, tak zimno jest! co z ta pogoda?
      Ale co tam- po południu dzieci wracają :D
      miłęgo dnia dziewczynki.

      Ala- zdrówka, odezwę się na miala odnośnie tomografu. Buziak
    • agatka_1979 Re: kawusia.. 31.08.10, 07:30
      u nas za oknem szaro buro i ponuro...leje....brr.. dobrze ze na
      weekend zapowiada sie poprawa pogody...u nas od 1go 3 latka do
      przedszkola a ja do pracy wracam... ehh.. nie wiem jak to wszystko
      bedziemy spinac w jakas calosc no ale.. bedzie dobrze

      Ajila.. zdrowka dla Ady, "lajtowego" szczepienia no i niech leczenie
      migreny przyniesie efekty

      Milego dnia
      • szaszanka21 Re: kawusia.. 31.08.10, 07:54
        Witam się i ja w strugach deszczu.Lece zaraz smażyć mielone bo o 14 mam konferencje w szkole (to już nzprawdę koniec laby:( )A przed nią mam masę roboty do zalatwienia.Mam cichą nadzieje ze uda nam się jeszcze zerknąć na wystawione na allegro autko w sam raz dla mnie.:D Jeszcze nie zaczełam jazd bo instruktor zachorował a mają pełno kursantów i zastępstwa brak.No nic na razie piesi są jeszcze bezpieczni ha ha.Aila skutecznego leczenia migreny życzę (sama posiadam)i ogólnie zdrówka dla chorowitków.
        • aga_junior Re: kawusia.. 31.08.10, 08:00
          Hej dziewczynki
          Dosiadam się z kawusią i myślę... myślę, że w planie dziś będzie rosołek,
          Wieeeelka góra prasowania i przygotowanie się psychicznie na dzień jutrzejszy.
          Dobrze, że chociaż wstaliśmy dziś wcześniej :-) zawsze to jakiś wstęp do 1
          września :D
        • anmroz Re: kawusia.. 31.08.10, 08:04
          Ja już po kawie.Stresuję się jutrzejszym dniem. Michał wczoraj płakał w
          przedszkolu i wybiegał z sali.A tak się dobrze zapowiadało...
          W planach domowe porządki na dzisiaj.Miłego dnia!
          • pabia_a Re: kawusia.. 31.08.10, 08:47
            to i ja się dosiądę z herbatą z cytryną i w-zką, coś mnie zaczyna
            powoli rozkładać, młody też zaczyna kichać,źle to widzę,nie
            chciałabym żeby teraz się rozchorował i nie poszedł ze wszystkimi
            dziećmi do przedszkola, syrop podnoszący odporność podany, do tego
            herbata z sokiem z malin, mam nadzieję że nic się nie wykluje.
            Mam potwornego stresa w związku z jutszejszym dniem, chciałabym
            jakoś odwlec ten 1 września,jak to szybciutko zleciało,dopiero co
            został przyjęty, z jednej strony bardzo się cieszę, że będzie
            chodził do przedszkola, będzie między dziećmi a z drugiej martwię
            się, jaka będzie jego reakcja gdy zostanie wśród obcych osób, byle
            to jutra, jakąś meliskę trzeba już zacząć parzyć i nervosol może
            zarzyć
    • domatorka.amatorka Re: kawusia.. 31.08.10, 08:39
      to i ja się z kawką przysiadam:)
      co za dzień-masakra deszczowa, zimno, wieje brrr
      my dziś ostatnie przygotowanie przed jutrzejszą potrójną premierą, Ada już
      wczoraj rewie robiła i w końcu zostały Jej tylko 3zestawy spośród których musi
      wybrać strój na TEN dzień;) Starszemu to zwisa-rozpacza, że będzie musiał
      wcześniej wstawać /no nie będę zołza i nie wypomnę Mu jak przez pierwsze pół
      roku swego życia wstawał o 5,30:>
      Młodszy wreszie pozytywnie reaguje na wzmianki o przedszkolu ale jak zobaczy to
      rozbeczane stadko to pewnie mina Mu zrzednie:(
      muszę odreagować, więc będę dziś prasować, może to mnie nieco uspokoi:)
    • aurinko Re: kawusia.. 31.08.10, 08:42
      U mnie szybka kawa, zaraz budzę dzieciaki i lecimy do urzędu rejestrować DG :)
      Wczoraj wszystko załatwiłam w biurze rachunkowym, poza złożeniem EDG palcem nie
      kiwnę (no jeszcze założenie konta firmowego ale to już na telefon zrobię),
      wszystko za mnie załatwia biuro. A więc witaj przygodo :)
      • zabka11 Re: kawusia.. 31.08.10, 08:58
        Witam się i ja z szampanowym bólem głowy. Kawa taka pyszna, do tego
        pierniczek;)...za oknem, leje, więc plany z szalonego, ostatniego
        dnia wakacji w plenerze, wzięły w łeb. Ale coś na pewno ciekawego
        wymyślimy:)
        Ech....piszecie o jutrze...ja nawet nie chcę myśleć, proszę
        przypomnijcie mi co pisałam...., że trzeba ładnie rączkę dziecka
        oddać pani, powiedzieć...pa, pa i wyjść, tak? To na pewno moje
        słowa?;0)
        Pozdrawiam wtorkowo:)
        • pabia_a Re: kawusia.. 31.08.10, 09:03
          tak, tak żabko to twoje słowa, jutro będziemy się wzajemnie wspierać
          lub/i wypłakiwać
          • a090707 Re: kawusia.. 31.08.10, 09:30
            Heh, to jutro ten wielki dzien ? Jakos przezyjemy- porod byl trudniejszy :)
            Druga kawa wypita, czas na zajecie czyms dziecka bo juz wola do zabawy. Milego
            dnia !
    • tri-mamma Re: kawusia.. 31.08.10, 09:56
      Dużo kawy poproszę!!
      śniło mi się dzisiaj, że M miał wypadek, jechał z Zosią i Zosia zginęła. o Jezu!
      Jaki koszmar!!!
      Wczoraj Zosia została w przedszkolu na 2 godziny, jak przyszłam po nią, zerknęła
      tylko w moja stronę i bawiła się dalej :) Oby jutro nam tak dobrze poszło...
      My dziś mieliśmy do zoo jechać kolektywnie z moimi siostrami we cztery + dzieci
      i dupka jasna!! Cos innego pod dachem trzeba wykombinować. Pewnie jakieś kulki.

      Wszystkim miłego dnia!!
      • malea1 Re: kawusia.. 31.08.10, 10:16
        Ja też się witam. Dziecko od 9 w przedszkolu. Wczoraj poszło dobrze,
        moja mama zostawiła go samego na 1,5 h i tylko chwilkę płakał. Dziś
        wzieliśmy z mężem dzień wolny, żeby go zaprowadzić i zobaczyć jak to
        jest zorganizowane, poznać Panią. Antoś najpierw powiedział, że
        posiedzi w korytarzu, ale wybiegła do niego dziewczynka z zabawkami
        i poszedł się bawić. Chodzi 6 dzieci, więc fajny spokój panuje.
        A mi się łezka zakręciła, że dziecko mi dorasta i samodzielnieje.
    • burdziaa herbatka 31.08.10, 10:43
      z mufinkami mocno czekoladowymi- pokruszyłam cala 9o% czekolade do
      nich,wiec mają moc:)
      ja dzisiaj od rana tez u lekarza,usg mialam- teraz Krecika z Julciem
      ogladamy i obserwuje czy nic sie nie wydarzy w temacie 'kupnym'-nie
      wiem czy posyłac go jutro do przedszkola,nie mam na to ochoty !
      • takatoszymura Re: herbatka 31.08.10, 10:57
        Ja z mocną kawką, bo Kraków bury i deszczowy. Burdzia mufinkę byś
        podrzuciła koleżance- mogę wymienić za kawałek sernika na zimno:-)
        Zaraz idę spakować "wyprawki" przedszkolne, żebym wieczorem nie
        latała jak głupia.
    • cui Re: kawusia.. 31.08.10, 11:15
      Burdzia, podeślij i mnie muffinkę, pliiizzz!
      Pogoda dziś koszmarna. Wyprowadziła mnie już z rana porządnie z równowagi, wrrr.
      Dziś Mikołaj jest ostatni dzień w "starym" przedszkolu. Będzie mi żal pożegnać
      się z tym klubikiem. Ale czas zacząć nowy etap w życiu :)
      Miłego dnia!
      • pabia_a Re: chyba wiadro melisy potrzebuję 31.08.10, 15:19
        z związku z jutrzejszym pójściem młodego do przedszkola, dzisiaj
        nasza niania była u nas ostatni raz, źle mi okropnie, siedzę i buczę;
        ( ale zmiany
        • zabka11 Re: chyba wiadro melisy potrzebuję 31.08.10, 16:06
          Ech....pabia ściskam Cię mocno, bo zmiany choć potrzebne, to trudne są,
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja