magda7717 06.01.12, 20:23 tak se mysle, raz jeden tylko Borowka nas zmobilizowala moze jakos kawke wypijemy?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amalota Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 06.01.12, 20:58 No ja jedynie kawka:))) Tylko nie w czwartki. Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 00:19 Taaaaak, taaaak!! Zapraszam Krakowianki do Biskupic 11 lub 12, mój M. ma wyjazd służbowy. Byle ok. 17, bo o tej porze docieramy po pracy do domu :) Odpowiedz Link
amalota Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 09:36 O, mnie się ten pomysł podoba. Szkoda, że nas zrobiono w bambuko z podłogą i zamiast przeprowadzić się w grudniu, to mamy 3 miesiące w plecy. Tak więc u mnie spotkanie pewnie dopiero późną wiosną. A czy do tych Biskupic, to zaproszenie jest z dzieciakami czy bez (dla mnie w zasadzie bez znaczenia, bo młodego mam gdzie zostawić, ale wolę się upewnić. I terminowo dla mnie lepszy 11ty, bo w czwartki Jasiek ma basen, więc nawet jakbym miala sama jechać, to nie mam samochodu. Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 09:51 Zapraszam z dzieciakami. M. nie bierze ze sobą Mikołaja na wyjazd, więc wszyscy bedą mieć towarzystwo :) Odpowiedz Link
magda7717 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 12:10 to z dzieciakami??ja mam 3 ;-) heheh moge wziac ich wszystkich>>>>??????? moze tez byc wieczorkiem , same babki- wtedy te nie majace autka moge zgarnac po drodze i odwiezc Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 13:19 Kochane moje. Zapraszam nawet z 5 dzieci (to do Ciebie Madzia ;)) Ale samotne spotkanie babek też może być. Albo kto chce niech bierze przychowek, kto nie chce - niech przybywa sam ;) Tylko do mnie rzeczywiście autkiem trzeba. Lucy - może i Ty się skusisz? Badowimo, Smolineczko, Takato - zapraszam. Odezwijcie się! Odpowiedz Link
lucy_cu Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 13:32 Dziękuję, ale nie ma szans. Popołudniami i wieczorami to ja pracuję albo siedzę w muzycznej. Bawcie się fajnie. :) Odpowiedz Link
szaszanka21 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 13:51 Ja nie krakowianka ale sercem związana z grodem Kraka :) Szkoda ,że to pifko w tygodniu bo chętne bym z Wami dziewczynki się spotkała ;)))) Może zrobicie kiedyś akcje w weekend coooooooo? Miłego spotkanka :) Odpowiedz Link
badowimo Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 17:55 ooo, dobry pomysl:) z nami jest tak, jesli juz spotkanie popoludniowe to tylko z dziecmi ( szt.2) i tylko w piatek:( Nie zrobilam jeszcze prawka, takze do Iwony nie dojade a maz na pewno bedzie w pracy. Piatek z powodu lekcji Gabrysinych, schodzi nam 2 godziny a ze z pracy wracam ok 16 nie dalybysmy rady z obiadem i lekcami:( W piatek mozemy sobie poluzowac bo w weekend jest czas:) Gdyby sie udalo w ktorys piatek to bardzo bym sie usmiechala do Ciebie Magda i prosila o podrzucenie. Tylko jak tam u Ciebie z miejscami wogole? Moze sie uda jakos spotkac...Byloby w kazdym razie milo:) Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 23:02 U mnie dwa najbliższe piątki nie wchodzą w rachubę (najpierw mam urodziny, potem Dzień Dziadków w przedszkolu i rodzice przyjeżdżają). Poza tym wolałabym się spotkać z Wami bez mojego M. bo on nie opuści nas na krok - uwielbia damskie towarzystwo, ploteczki i takie tam ;) Stąd propozycja najbliższej środy lub czwartku. Ale jeśli jego towarzystwo Wam nie przeszkadza to może uda nam się spotkać w któryś piątek. Monia - rozumiem, że odrobienie lekcji z Gabrysią u mnie w domu nie wchodzi w rachubę..., tak? Odpowiedz Link
magda7717 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 23:15 my w srode mozemy byk z moja ekipa Odpowiedz Link
badowimo Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 23:25 kumam czacze Iwonka:) pomysl z lekcjami "w plenerze" nie przejdzie, ciezko ja w domu zagonic a co dopiero u kogos, gdzie pelno nowego i atrakcyjnego... No nic, zatem pozostaje nam poczekac na lepszy czas, szkoda. Bawcie sie dobrze:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 07.01.12, 23:50 Szkoda Monia :( Wielka szkoda :( Magda - jak wolisz bez przychówku to luz. Zajmiesz się naszymi :P Choć ja chętnie zobaczę znowu Twoje dwie Kluseczki i Księżniczkę :) Szaszaneczko - może jednak wpadniesz? Co z resztą??? Odpowiedz Link
amalota Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 08.01.12, 08:43 Ja sie piszę na środę. Odpowiedz Link
szaszanka21 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 08.01.12, 14:39 Dzięki kochana ale ja pracuje do 20 :) Byłabym zatem licząc drogę od Katowic tak na 23 ;P To już musiałabym zostać u Ciebie do weekendu ;PPPPP Szalonego babskiego combru!:D Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 08.01.12, 18:35 Szaszanka - ale mój M. zdziwiłby się po powrocie :D To kto jeszcze?? Takatoszymura się nie odzywa - wyślę jej smska. Smolineczko! Halo! Fassollka - może wpadniesz?? Odpowiedz Link
magda7717 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 08.01.12, 21:08 noo ja woljem z moją ekpią jak napisalam... ale zeby jeszcze jakies dzieci były bo ci chate rozniesiemy.... Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 10:49 No mój Synio będzie :) Amalotki też :) Damy radę ;) Odpowiedz Link
cui Tel do Talatoszymury i Smolineczki... 09.01.12, 10:48 ... ma któraś z Was?? W międzyczasie zmieniłam telefon i wywaliło mi kontakt do Takato... (zapisany w tel, nie ma karcie...) :( Odpowiedz Link
takatoszymura Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 10:53 Wątek chyba z głowy mi wyciągnęłyście. Właśnie miałam rano sama taki założyć. Tylko, że ja dam radę tylko w weekendy, albo w piątki wieczorem (ze względu na pracę ). Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 10:57 To się nazywa telepatia :) Ej, weź daj radę w środę... Odpowiedz Link
takatoszymura Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 12:45 Niestety:-( To może kolejne weekendowe zrobimy? Proszę...... Odpowiedz Link
cui Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 13:00 No zróbmy, zróbmy :) Co na to Reszta? Odpowiedz Link
cui To co, widzimy się u mnie??? 09.01.12, 19:07 W środę około 17 (17 i później) zapraszam do siebie. Wyślę Wam mapkę mailem, ok? Amalota, Magda - będziecie, tak? Jeszcze ktoś chętny? Czekam ;) Odpowiedz Link
magda7717 Re: To co, widzimy się u mnie??? 09.01.12, 19:44 my bedziemy.na jakas godzinke max;-) 1,5 przywleke ciasto i salatke Odpowiedz Link
badowimo Re: To co, widzimy się u mnie??? 09.01.12, 20:06 nas nie bedzie tak jak pisalam, wtracam sie jeszcze raz bo bardzo zaluje:( ps. a propos salatki i ciasta:D widzialam Magda, ze posylalas dziewczynom jadlospisy dietetyczne, moge i ja prosic?:) ( pyrzynska@tlen.pl) DZieki z gory. Bawcie sie dobrze, jesli zas idzie o weekend o moze powtorzymy Kompanie Kuflowa, tylko w lutym, bo juz terminy styczniowo-weekendowe mamy porezerwowane. Pozdrawiam Odpowiedz Link
cui Re: To co, widzimy się u mnie??? 09.01.12, 21:25 Magda - nie przywoź nic. Jak zaczniesz ładować sałatkę i ciasto do auta to jeszcze o dzieciach zapomnisz ;) Monia, strasznie szkoda, że Was nie będzie :( Trąby jesteśmy - tyle razy się umawiałyśmy i nic z tego nie wyszło... Wysyłam Wam (Magda, Amalota) mapkę dojazdu. Odpowiedz Link
borowka78 Re: krakowianki moze jakies pifffko albo kaffka?? 09.01.12, 23:00 Ja tez chce do was...! Odpowiedz Link
cui Borowka 09.01.12, 23:43 Ale co to znaczy "Ja też chcę do Was"??? A to Ciebie nie będzie???? Odpowiedz Link
smolineczka Iwonka, kochanie 10.01.12, 10:39 dzięki za pamięć! myślami tez będę z wami całuski ode mnie dla Was i od Marysi dla Mikołaja!!! ;-) Odpowiedz Link
cui Smolineczko... 10.01.12, 11:32 ... nie dasz rady dotrzeć? Mogłaby Cię zabrać z "miasta" po drodze, a potem wróciłabyś może z którąś z Dziewczyn? Odpowiedz Link
smolineczka Re: Smolineczko... 10.01.12, 12:15 kwestia powrotu na nowohucką - to jedna sprawa, ale, niestety, już nie pracuję na politechnice przy warszawskiej, lecz na wydziale mechanicznym przy al. jana pawła, a o ile pamiętam, Ty - w okolicach kleparza, więc nie miałabyś po drodze, a nie chce Ciebie narażać:-) poza tym, Marysia raczej nie nadaje się na dłuższą wyprawę poza dom - wczoraj i dzisiaj nie chodzi do przedszkola z powodu infekcji, a taaak baaardzo chciała poznać nowych kolegów i koleżanki;-) więc, zaczekamy na większy "zjazd krakowski", w szerszym gronie, a Twój śliczny dom tez kiedyś obejrzę, wierze w to, bo kiedyś musisz w końcu ściągnąć do siebie lucy i badowimo :D Odpowiedz Link
cui Re: Smolineczko... 10.01.12, 13:01 Ja też mam nadzieję, że wkrótce uda nam się zobaczyć w szerszym gronie, z Lucy i Badowimo :) Niech Marysia zdrowieje :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link