zabka1233
24.07.07, 13:14
Dokładnie 18 lipca mialam termin i już w nocy wziely mnie bóle ,o 5:15
przyjechalismy do szpitala mialam juz 7 cm rozwarcia , a o 6:50 urodzil sie
nasz Danielek, bylo szybko ale wydaje mi sie ze gorzej niz za piewrszym razem
Maly dostawal osłonowo antybiotyk, bo mialam paciorkowca ,ale wszystkie wyniki
i wymaz z gardla mial dobry takze juz siedzimy sobie w domku