27agnes72 15.12.08, 14:50 To był nasz stół w zeszłym roku fotoforum.gazeta.pl/3,0,1593495,2,1.html Ale ja mam ciągle obsesję, że nie jest tak jak powinno, że za mało i w ogóle.A jak to wygląda u Was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalinka-pl Re: Stół wigilijny 15.12.08, 15:18 Ja mama z dzieciństwa obraz stołu u mojej babci. Najpierw stół, potem pieniądze - drobniaki, potem siano, potem obrus. To wszystko dawało już połowę zapełnienia na stole bo obrus nigdy nie leżał gładko. Na obrusie waza z barszczem i półmiski głównie z pierogami, obok waza z kapustą i talerz z karpiem. Gdzieś z boku chleb i talerz z opłatkami. 12 potraw nie było nigdy. Zawsze było nas dużo - kilkanaście osób, więc pustkę stołu wypełniały nakrycia. Wigilijny stół to stół skromny i postny. Twój jest jak najbardziej ok, gdyby było Was więcej (więcej talerzy i sztućców) to wydawałby się bardziej pełen. Odpowiedz Link
kogosia Re: Stół wigilijny 15.12.08, 15:29 Mi się podoba:) Ja w tym roku robię pierwszy raz Wigilię z koleżanką i mam nadzieję że będzie ok Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Stół wigilijny 15.12.08, 21:15 u nas tak: picasaweb.google.pl/u.straczek/Wigilia2007# Odpowiedz Link
borowka78 Re: Stół wigilijny 15.12.08, 21:29 no cos Ty Agnes, jak dla mnie jest ok! Najwazniejsza jest atmosfera, którą tworzą ludzie, nie stół tzn. potrawy ;-) w zeszłym roku u moich rodziców było tak img100.imageshack.us/my.php?image=swieta2007032hr8.jpg img515.imageshack.us/my.php?image=swieta2007038vx9.jpg Odpowiedz Link
dziunia27 Re: Stół wigilijny 16.12.08, 00:56 Hej no coś Ty, jest super:) tak jak borówka napisała, nieważny jest stół! , a ludzie którzy przy nim siedzą i atmosfera jaka panuje w domu <miłość, radość, spokuj:)> nieprzejmuj się że masz, niewiem, 10 potraw a nie 12, czy jakimiś tam innymi "pierdołkami" ciesz się że ten czas możesz spedzić ze swoimi bliskimi:D to jest najważniejsze:D Odpowiedz Link
kalinka-pl Agnes 16.12.08, 07:00 tak mnie natchnęłaś, że zaczęłam myśleć nad naszym stołem wigilijnym. Co prawda zawsze nie ja go dekoruję ale może w tym roku zaproponuję swoją wizję :) Co do Twojego stołu to może idealnie biały obrus zmieniłby trochę wygląd i może większy stroik i bardziej wyraźne serwetki np. czerwone - świąteczne. Masz kwadratowy stół co trochę utrudnia sytuację, bo trudniej go zastawić tzn na prostokątnym jest mniej miejsca i dlatego wygląda pełniej :) Odpowiedz Link
kamila_m_g Re: Agnes 16.12.08, 13:38 Wizualnie można zagęścić to co na stole akcentami świątecznymi, czyli świece, stroik, gałązki rzucone, wtedy na pewno będzie bardziej świątecznie. No i przy każdym talerzu serwetki i np. mały prezencik z ciastkiem lub orzechem w środku, orzechy też można rozsypać na stole.... A mnie bardzo zastanawia co wy macie w talerzach. Zdradzisz? Odpowiedz Link
monikaj21 Re: Stół wigilijny 16.12.08, 14:22 O matko, ale się głodna zrobiłam przez to zdjęcie :) Odpowiedz Link
dmgr Re: Stół wigilijny 16.12.08, 19:59 Pięknie jest i ogólnie jak już napisano, nie sam stół najważniejszy. U moich teściów w zeszłym roku fragment stołu wyglądał tak: images35.fotosik.pl/41/7a04801a73dc9ed3med.jpg Ale ogólnie u nich jest zawsze wszystko tak nawalone na raz i jakby taki bałagan na stole. Nie mogę znaleźć zdjęć od moich rodziców bo z ich stołem bardziej się utożsamiam. Po pierwsze u nas było ładnie udekorowane, świątecznie, jakiś tam sianek, pieniążków nie było, po prostu nie było takiej tradycji. No i najpierw u nas są podawane pierogi z barszczem (stół sprzątnięty), potem potrawy inne na ciepło i zimno (znowu sprzątnięte) i ciasta, kawa itp. U mnie jest też bardzo ważna modlitwa, czytanie kawałka Biblii o Narodzeniu Pańskim i dzielenie się opłatkiem a dopiero potem jedzenie no i na końcu Mikołaj (zazwyczaj we własnej osobie) bo u nas ogólnie zawsze są dzieci, gdyż różnica między moim najmłodszym bratem a moją starszą córką to niecałe dwa lata. To podawanie osobno potraw to jest pomysł mojej mamy, która jest trochę pedantyczna i lubi mieć porządek. Kiedyś liczyliśmy potrawy (łącznie z masłem, chlebem itp.) a jak brakowało do 12 to dzieliliśmy jedną sałatkę na 2,3 miseczki ale od lat jest już tak, że ile jest tyle ma być i już no i teraz to każdy coś przynosi, robi. No i u moich rodziców jest Wigilia otwarta tj. ten talerz symboliczny często jest nie tylko symbolem i wiele razy byli u ans na Wigilii ludzie, których widziałam pierwszy raz na oczy. Ale się rozpisałam, jak to fajnie, że Wigilia już tuż, tuż. Odpowiedz Link
27agnes72 Re: Stół wigilijny 16.12.08, 21:20 W tym roku nie mamy już tej ławy gdyż kupiliśmy stół i krzesła z IKEA.Jest mniejszy i prostokątny więc pewnie suto zastawiony.W talerzach mamy zupę rybną.Robię ją od wielu lat i jest to mój numer popisowy.Kiedyś w Wigilię sciągnęłam ją z jakiegoś programu telewizyjnego a potem "ulepszyłam".Ona jest taka troszkę na ostro z przysmażonymi trzema kolorami papryki w kostkę i z koncentratem pomidorowym.Mi bardzo smakuje... Odpowiedz Link