Dodaj do ulubionych

twarde lądowanie i co potem

01.03.09, 19:30
Cześć, moje pytanie jest natury organizacyjnej: załatwiam co jest możliwe do
załatwienia w Polsce, no może prócz oferty pracy, z tym na odległość może być
ciężko. Mam Work Visa, ląduje na lotnisku w Auckland i co dalej?
jakie pierwsze kroki powinien pojąć świeży imigrant?
co w sprawach:
*mieszkanie
*odpowiednik NIP
*ewentualne rejestracje w instytucjach użyteczności publicznej?

po prostu tych pierwszych kilka rzeczy które trzeba zrobić od razu na początku
aby bez zgrzytów zacząć nowe...
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 10:58
      Napisales bardzo ogolnie i niewiele wiec trudno sie zorientowac jaka jest Twoja sytuacja. Zatrzymac sie mozesz chociazby w backpackersach, jest ich wiele w Auckland i polozone sa w centrum miasta skad latwo jest wszedzie dojsc wzglednie dojechac autobusem.
      Co do NIPu nie wiem co ten skrot oznacza. Nie bardzo rowniez wiem o jaka rejstracje Ci chodzi wiec trudno mi na ten temat spekulowac, sorry smile
      • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 22:28
        Witam, przepraszam za ogólniki, po prostu nie wiem czego się spodziewać zaraz po
        przylocie. Moje doświadczenie dotyczy Irlandii. Tu na początku trzeba było
        załatwić PPS(odpowiednik polskiego NIP - Numer Identyfikacji Podatkowej) bez
        tego pracodawca odprowadza do fiskusa 40 % twoich zarobków. Jak masz wyrobiony
        stawka wynosi 19%. Poza tym konieczne było otworzenie konta bankowego, trochę
        trudno było realizować czeki bo banki były otwarte w godzinach pracy.

        bardziej szczegółowego pytania nie mogę zadać, bo nie wiem czego się spodziewać.

        w moim zapytaniu chodziło o to czego może spodziewać się nowa osoba w NZ, jakie
        są pierwsze kroki pozwalająca jak najłatwiej wśliznąć się w nową rzeczywistość.

        Od razu powiem że do wyjazdu mam jeszcze kilku miesięczny margines czasowy, po
        prostu staram się jak najlepiej do tego przygotować.
    • poledownunder Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 22:17
      Jezeli nie masz oferty pracy to jak Ci sie udalo zalatwic work
      visa? Mozna tak?

      To tak na marginesie.

      Jak juz oferte pracy bedziesz mial, to zanim zaczniesz pracowac
      musisz wyrobic IRD number. Formularz mozesz sobie wydrukowac stad:
      www.ird.govt.nz/how-to/irdnumbers/
      Na poczcie albo w AA potwierdzasz zgodnosc kopii dokumentow z
      oryginalami, stamtads wysylaja Twoje dokumenty do IRD, IRD wysyla Ci
      po paru dniach IRD number.

      Oczywiscie zeby Ci mogli wyslac, musisz im podac adres wiec gdzies
      musisz mieszkac. Na poczatek backpackers jest dobrym rozwiazaniem,
      jak sugeruje iza. Stamtad mozesz zaczac szukac przez ogloszenia w
      prasie, na gumtree czy gdziekolwiek, pokojow czy mieszkan w
      interesujacych Cie dzielnicach. Lepiej to robic majac juz prace, bo
      odleglosc od niej i dojazd moga sie okazac waznym kryterium.

      Potrzebne Ci tez bedzie konto w banku. Idziesz do banku i zakladasz.

      O jakie inne instytucje uzytecznosci publicznej Ci chodzi?
      Biblioteki? Tam tez latwo sie zapisac, ale zdaje sie trzeba miec
      dwa dokumenty potwierdzajace miejsce zamieszkania, wiec lepiej
      najpierw zalatwic IRD i konto w banku, a jak nadejdzie od nich
      korespondencja, zabrac sie za zalatwianie reszty.
      • beatrix10 Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 22:31
        Polacy ktorych znam tez dostali wize pracownicza bez oferty pracy na
        rok.Teraz mieszkaja w Irlandii i za kilka miesiecy planuja przyjazd
        do NZ.Wyglada na to ze Antypody zaczynaja sie robic modne po zalaniu
        wysp brytyjskiech tsunami rusza w nasza strone smile
        • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 22:53
          masz rację temat NZ staje się modna, ale chyba nie można mówić o "tsunami"
          raczej o drobnej mżawce, coś tam zawsze skapnie i wyląduje na wyspach.
          Podstawowym problemem są na pewno pieniądze i odległość skok do NZ to nie bilet
          za 30EURO i 2,5h lotu. Poza tym dość skuteczną barierą są wymagania. Wyspy
          brytyjskie zostały zalane przede wszystkim przez słabo wyedukowaną,
          niedoświadczoną siłę roboczą w sporej części o słabym języku. Starając sie nie
          obrazać nikogo wszystko co miało dość jaj i brak zajęcia w Polsce przyjechało do
          Irlandii.

          A poza tym co do tsunami słyszałem że Nowozelandczycy są świetnymi surferamismile

          pozdrawiam R.
        • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 23:03
          beatrix10 napisała:

          > Polacy ktorych znam tez dostali wize pracownicza bez oferty pracy na
          > rok.Teraz mieszkaja w Irlandii i za kilka miesiecy planuja przyjazd
          > do NZ.

          Możesz mi powiedzieć jaką procedurę przechodzili twoi znajomi? Czy załatwiali
          wszystko siedząc w Irlandii przez Ambasadę NZ w Londynie,
          czy przez Warszawę?

          R.
      • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 02.03.09, 22:44
        Dziękuję serdecznie o takie informacje mi chodziło.
        Co do wizy, fakt nie mam. Na razie staram się odpowiedzieć na wszystkie
        nurtujące mnie pytania. Ale czytając twój post czegoś nie rozumiem: twierdzisz
        że nie ma możliwości dostania wizy pracowniczej dla skilled emigrants bez oferty
        pracy? Wiem że jest to trudniejsze, i pierwszeństwo mają osoby z ofertą pracy i
        powyżej 140pkt. Co do pozostałych to po prostu czekają w kolejce - ale nie będę
        się upierał może ktoś wie lepiej.

        Bez work visa wydawało mi się ze nie ma po co stawiać stopy na Nowozelandzkiej
        ziemi. Przylot na tyrystycznej i potem załatwianie wygląda trochę jak dziki
        zachód smile)

        pozdrawiam R.
        • abere8 Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 02:22
          Mylisz work visa z residency permit. To drugie rozwiazanie jest duzo
          drozsze i do niego odnosza sie punkty. Work visa dostaje sie:

          - jesli sie ma oferte pracy (i pracodawca napisze list do Urzedu
          Imigracyjnego, ze probowal znalezc pracownika lokalnie, ale sie nie
          udalo)

          - jesli sie jest partnerem obywatela NZ, zanim sie ubiega o
          permanent residency czy w ogole przebywajac tu tymczasowo (bo jak
          pisalam to tansze rozwiazanie)

          - jesli sie jest partnerem studenta robiacego magistra lub doktorat

          I moze jeszcze w innych przypadkach, ale tylko te znam.
          • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 09:00
            ok, dziękuję za wyjaśnienie i Tobie i innym.
            tylko powiedz mi jedną rzecz, załóżmy że udało mi się przejść wszystkie
            formalności, dostałem "residence permit" to przy wlocie do NZ odprawę
            paszportową przechodze jako obywatel polski z 3 m-czną wizą turystyczną czy
            wbijają mi coś innego do paszportu? (właśnie wizę "pracowniczą")
            • abere8 Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 09:20
              Dostac to mozesz co najwyzej residence visa, dzieki ktorej przy wjezdzie do NZ
              wbija Ci do paszportu residence permit. Jesli bedziesz mial residence visa, to
              chyba logiczne, ze nie wbija Ci do paszportu visitor permit, work permit, ani,
              powiedzmy, student permit.

              A jak juz bedziesz mial wbity do paszportu residence permit, to mozesz tu
              mieszkac i robic co chcesz, a od obywatela rozni Cie na dobra sprawe tylko brak
              paszportu nowozelandzkiego.
              • blackdwarrrf Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 10:12
                ok dziękuję
                • bonzee32 Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 12:57
                  Slyszalam o przypadku dwoch osob, ktore aplikowaly o PR w NZ, ale barakowalo im
                  doslownie paru punktow do uzyskania stalego pobytu. On dostal warunkowy work
                  permit (na 6 miesiecy). Byl wysokiej klasy specjalista i po trzech znalazl prace
                  w Auckland. Bylo to 6 lat temu.
                  • bonzee32 Re: twarde lądowanie i co potem 03.03.09, 12:59
                    > Byl wysokiej klasy specjalista i po trzech znalazl prac

                    trzech DNIACH !! Fuksiarz wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka