Dodaj do ulubionych

bez polskiej kielbasy......

IP: *.ppp.get2net.dk 29.11.01, 20:55
napiszcie czy tesknicie za polskim jedzeniem i czy lubicie kuchnie kraju w
ktorym mieszkacie.ja nie lubie slodkich sledzi marynowanych(innych nie ma)
kaszanki z rodzynkami(blødpølse),i innych dunskich specjalow.czy w waszych
krajach sa podobne "specjaly"?pozdrawiam-selma
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.server.ntl.com 29.11.01, 23:20
      musze sie przyznac ze mialam/ mam ten sam problem...
      wcale sie tego nie spodziewalam ale po wyjezdzie z Polski bardzo bardzo
      brakowalo mi ...polskiego jedzenia..
      tych ogorkow kiszonych, zupy ogorkowej, wedzonego boczku, bigosu, barszczu z
      pierogami i wielu takich dan na ktorych tylko mysl slinka mi cieknie...
      pozdrawiam
      Kasia z Belfastu
      • jarekla Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:25
        Ja tam tylko za kielbasa i chlebem tesknie....
        Za 2 tygodnie jade na swieta do Polski i najem sie ile tylko dam rady zeby na
        jskis czas wystarczylo.
        • czat Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:43
          ty to masz dobrze ja dwa lata w Polsce nie bylam
          tylko mi sie marzy taka... kielbasa smile)
          • jarekla Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:45
            Ja jej rez juz prawie 2 lata nia jedlem
            • czat Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:50
              a czy probujesz cos polskiego gotowac w domu... no wiesz takimi sprytnimi
              sposobami zastepczymi?
              • kugel Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 20:14
                Potrafie nawt zrobic schabowe z kurczaka, lub "pyry z gzikiem".POzdro
        • czat Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:48
          ty to masz dobrze ja dwa lata w Polsce nie bylam
          tylko mi sie marzy taka... kielbasa smile)
          • jarekla Re: bez polskiej kielbasy...... 29.11.01, 23:52
            Jasne: Bigos, barszcz z uszkami, schabowy z kapusta, pierogi
    • Gość: a psik Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 192.168.1.* 29.11.01, 23:51
      patrzcie a Sienkiewicz to o jakims latarniku pisal, a tu zwykla
      kielbasa.......tyle uczuc moze wzbudzic.
      z wyrazami szacunku
      • Gość: mesco Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 62.16.189.* 30.11.01, 00:09
        Polskie jedzonko hmmmmm.
        Jak jade do Polski to zawsze sie nazre jak swinia pierogów.
        A tak to w rodzinie zawsze ktos cos gotuje.
        Czy teskonota za jedzeniem nie przychodzi z wiekiem?
        Ja jak wyjechalem do Niemiec to nie bylem w Polsce 6 lat i za jedzeniem w sumie
        nie tesknilem.

        A specyjaly niemiecke to:
        1)ogórki w zalewie z octem i miodem
        2)schabowy do tego zimne kartofle polane majonezem
        3)jajka na twardo w zalewie z octem i sola
        4) zupa Eintopf, w w nim parówka, która sie kroi w zupie
        itd.

        ---
        a ty czego tu chcesz na tym forum?

        Gość portalu: a psik napisał(a):

        > patrzcie a Sienkiewicz to o jakims latarniku pisal, a tu zwykla
        > kielbasa.......tyle uczuc moze wzbudzic.
        > z wyrazami szacunku

        • Gość: a psik Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 192.168.1.* 30.11.01, 00:11
          mesco nie stawiaj zdan za mna, bo sie nieswojo czuje.
          • czat Re: bez polskiej kielbasy...... 30.11.01, 00:21
            wiesz jesli chodzi o latarnika, nasza szkape, trylogie i inne polskie lektury
            obowiazkowe - to musze powiedziec ze teraz czyta sie je jakos inaczej - z
            sentymentem i tak jakby z wiekszym respektem niz wtedy kiedy w szkole pani
            kazala przeczytac...
            a przyslowiowa "polska kielbasa" to to do czego kazdy teskni bo pod przykrywka
            kielbasy kryje sie TRADYCJA ta najblizsza bo domowa - to jak w rodzinie -
            pewnie mama albo babcia gotowaly i te zapachy... tego sie nie da tak prosto
            odtworzyc - to nie jest tak jak zajrzec do ksiazki...
            pozdrawiam
            • Gość: renka Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.home.cgocable.net 30.11.01, 03:33
              Nie macie w poblizu polskich delikatesow?Albo polskiej restauracji? W Kanadzie
              jest ich setki.Nawet karpie sa na wilgilie, nie wspominajac o szynkowej,
              jalowcowej, itp kiszkach i salcesonach..
    • Gość: Pablo Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.proxy.aol.com 30.11.01, 03:40
      ...pol godziny jazdy i mam pierwszorzedna "swojska", boczek wedzony, i innych
      specjalow. Podobno wszystko robione na Greenpoint, Brooklyn przez ziomkow.
      Uwaga, nigdy nie kupowac czegos co sie nazywa "Polska Kielbasa" w
      supermarketach - to jest obraza dla kazdej szanujacej sie kielbasy.
      • ya_bolek Re: bez polskiej kielbasy...... 30.11.01, 04:28
        Oj, brakuje i to nie tylko kielbasy. Szynki, sledzi, kiszonych
        ogorkow, nieslonej margaryny, musztardy, chrzanu, kiszonej
        kapusty.
        Owszem, jest tu polski sklep, ale ceny w nim sa znacznie wyzsze
        niz w supermarketach.

        Zgadzam sie, to wyprane z wszystkich bakterii gowno sprzedawane
        w supermarktach jako "Polish Sausage" to profanacja. Amerykanie
        na naszym miejscu bezzwlocznie wytoczyliby proces o przywlaszczanie
        sobie dobrej marki (i psucie jej).

        • Gość: Arek Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.prodigy.net.mx 30.11.01, 04:39
          Na poczatku, zaraz po przyjezdzie do Meksyku bardzo smakowalo mi tutjesze
          jedzenie. Ale po jakims czasie...znudzilo sie i zatesknilem za naszym polskim
          chlebem, za zupami, serami i, oczywiscie - KIELBASA! Tutejszy chleb dostepny w
          zwyklym sklepie przypomina gabke, a jedyna zupe jaka potrafia przygotowac w
          domu to pomidorowa. W calym Ciudad de Mexico (20 000 000 mieszkancow) sa 3
          polskie restauracje, bardzo dobre zreszta. Ale tez i drogie.
          Istnieja natomiast 2 tutejsze potrawy, za ktorymi tesknilbym w Polsce. Pierwsza
          to POZOLE - wspaniala zupa z miesem, ziarnem kukurydzy, salata, cebula,
          rzodkiewka, oregano i sokiem z limonki. To po prostu arcydzielo! Druga
          specjalnosc to TACOS - rozne rodzaja miesa zawiniete w tortille i polane sosem
          oraz posypane cebula i kolendra. Przepyszne!

          Pozdrawiam
          Arek
        • Gość: Avocado Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.we.mediaone.net 30.11.01, 18:39
          ya_bolek napisał(a):

          > Oj, brakuje i to nie tylko kielbasy. Szynki, sledzi, kiszonych
          > ogorkow, nieslonej margaryny, musztardy, chrzanu, kiszonej
          > kapusty.
          > Owszem, jest tu polski sklep, ale ceny w nim sa znacznie wyzsze
          > niz w supermarketach.

          ya bolek: Czy mozna sie zapytac , w jakim Ty kraju mieszkasz , ze w
          supermarketach nie ma chrzanu, kiszonej kapusty , niesolonej margaryny, musztardy

          Ja mieszkam w Kaliforni , w malym miescie gdzie nie ma wogole Polakow czy
          emigrantow z Europy ale te wszystkie rzeczy mozna dostac w kazdym supermarkecie.
          Surowiec na flaki , prosze bardzo. Oczyszczony i sie gotuje super flaczki.
          Nie moge uwierzyc by nie bylo kiszonej kapusty czy chrzanu w supermarkecie.
          Mieszkalem w Texasie i tam tez nie bylo problemu. Mieszkalem na Florydzie i w
          stanie Washington i tez to wszystko bylo. Jak kielbas z nazwa "polska" jest
          to tym bardziej kapusta i chrzan.
          Pozdrowienia
          Avocado



    • Gość: Pablo Help! I need pyzy z miesem IP: *.proxy.aol.com 30.11.01, 04:50
      Czy sie ktos zlituje i da przepis na pyzy z miesem.
      • Gość: renka popierajcie polski biznes jedzeniowy IP: *.home.cgocable.net 30.11.01, 13:21
        Niektorzy tesknia za polska kielbasa, a majac polskie sklepy w poblizu
        narzekaja na to, ze drozsze.A co, maly sklepik ma byc tanszy od supermarketu
        korporacji? Korporacja moze sobie takich sklepikow postawic setki i dac prace
        ludziom. Ale nie daje. Dlaczego? Bo sama chce miec wszystko. Male biznesy maja
        male pieniadze, i nie beda wieksze jak bedziecie popierac te wielkie shits,
        ktore oferuja trujaca dla nas zywnosc, zaladowana chemia i pozbawiona
        naturalnych skladnikow.Popierajcie polskie sklepy, polskie restauracje, mimo,
        ze sa troche drozsze.Warto wydac pare dolarow wiecej na POLSKI BIZNES, bo
        wspierasz przez to POLAKOW i POLSKE.W polskich biznesach mamy produkty
        naturalne, robione przez polskie masarnie, polskie piekarnie. A JUZ NAPRAWDE
        OBOWIAZKIEM KAZDEGO POLAKA jest pojscie raz na jakis czas do POLSKIEJ
        RESTAURACJI.Przeciez tam , to masz najlepsze polskie jedzenie.Zurek, czerwony
        barszczyk, kielbasa z grilla, schabowy z mizeria, albo kapusta.Rybka smazona
        po polsku z cebulka...Pamietajcie, wspierajac polski biznes, pomagamy nam,
        Polakom na obczyznie.Jak idziesz do chinczyka, on sie bogaci, a nie Polak.
      • Gość: renka Re: Help! I need pyzy z miesem IP: *.home.cgocable.net 30.11.01, 13:24
        Kup sobie "kuchnie polska". Jest napewno we wszystkich polskich ksiegarniach w
        Ameryce.25$ tylko.I masz tysiace POLSKICH potraw !
      • Gość: ... Re: Help! I need pyzy z miesem IP: 63.211.86.* 30.11.01, 16:39
        Gość portalu: Pablo napisał(a):

        > Czy sie ktos zlituje i da przepis na pyzy z miesem.

        Sprawdz:
        www.kuchnia.3miasto.pl/3044.htm
      • Gość: Anza Re: Help! I need pyzy z miesem IP: *.prodigy.net.mx 30.11.01, 22:45
        Gość portalu: Pablo napisał(a):

        > Czy sie ktos zlituje i da przepis na pyzy z miesem.

        Dolaczam sie do tego postu 100%.
        Moze ktos tutaj wie, gdzie mozna dostac w USA i jak sie nazywa maka
        ziemniaczana????

        Litosci !!!
        smile
        • Gość: Avocado Re: Help! do Anzy- I need pyzy z miesem IP: *.we.mediaone.net 01.12.01, 01:13
          Gość portalu: Anza napisał(a):

          > Gość portalu: Pablo napisał(a):
          >
          > > Czy sie ktos zlituje i da przepis na pyzy z miesem.
          >
          > Dolaczam sie do tego postu 100%.
          > Moze ktos tutaj wie, gdzie mozna dostac w USA i jak sie nazywa maka
          Anza : Jak chcesz to Ci przepisze ten przepis na pyzy z ksiazki kucharskie
          Maka ziemniaczana nazywa sie potatoe starch . Do zageszcznia sosow jest
          najlepszy " corn starch". to jest taka sama maczka jak ziemniaczana tylko
          bezsmakowa i jest najlepsza do zageszczania sosow jak sie zrobia za rzadkie.
          Chinczycy nazywaja to maczke kukurydziana "magic powder"
          Podaje Ci link do polskiej ksiegarni gdzie bedziesz mogl kupic "Polska Kuchnie"
          Maja dwie , jedna za 25 dolarow a jedna za 54 dolary.
          www.polskaksiegarnia.com/slistaksiazek.asp?word=kuchnia+Polska
          Pozdrawiam.

        • Gość: Kasia Re: Help! I need pyzy z miesem i maka ziemniaczana IP: *.server.ntl.com 01.12.01, 11:46
          co prawda nie jestem ze stanow ale z belfastu
          i mialam ten sam problem - nie moglam znalezc maki ziemniaczanej nazwa
          angielska to potatoes flour - po prostu smile
          znalazlam make ziemniaczana w sklapach z taz. zdrowa zywnoscia
          poza tym takie same wlasciwosci ma corn flour
          pozdrawiam
          kasia
          • Gość: Anza Re: Do Kasi i Avocado : Help !!! IP: *.prodigy.net.mx 03.12.01, 18:40
            Dzieki za odpowiedz, kupie ta ksiazke. Po prawdzie mozna znalezc takze jakies
            dobre przepisy w stronie Dania i Danka na www.kuchnia.com.pl..... polecam

            Serdeczne pozdrowienia
            Anza
      • Gość: Kasia Re: Help! I need pyzy z miesem IP: *.server.ntl.com 01.12.01, 11:39
        Gość portalu: Pablo napisał(a):

        > Czy sie ktos zlituje i da przepis na pyzy z miesem.
        samego przepisu nie podam bo nigdy sama nie robilam pyz z miesem ale mozesz
        zajrzec do kulinarnego forum gazety - tam maja ogromna ilosc przepisow albo tam
        sie kogos zapytaj - prawdopodobnie masz wieksze szanse znalezienia kogos kto robi
        pyzy
        ja jeszcze korzystam z adresu Wirtualnej Kuchni:
        www.kuchnia.3miasto.pl/index.php3
        gdzie wszystkie potray sa podzieone na kategorie takze latwo sie poruszac po
        stronach
        a takze poki co to jeszcze sie nie zawiodlam korzystajac z przepisu i gotujac
        dana potrawe
        tak wiec serdecznie poloecam
        pozdrawiam i powodzenia w gotowaniu wymarzonych pyz z miesem
        kasia

    • Gość: Greg Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 212.187.240.* 30.11.01, 13:33
      To prawda, polskiego jedzenia tez mi brakuje w Norwegii. Cale szczescie latam
      czesto sluzbowo do Wielkiej Brytanii, a tam w supermarketach mozna kupic
      swietne polskie wedliny produkowane przez PEK'a. Jest tez polska kapusta
      kiszona i ogorki. Zawsze mam olbrzymi bagaz, gdy wracam do Norwegii. Chociaz
      ostatni z zaskoczeniem spostrzeglem w sklepie w Norwegii polskie ogorki
      konserwowe, ale co ciekawe Norwegowie kupili je via USA. Sloik kosztowal 20 zl,
      ale trudno kupilem tyle ile mieli tzn. 5 sloikow - nie wiadomo kiedy bedzie
      taka okazja. Norweskie ogorki sa slodzone, zreszta tak samo jak sledzie, ktore
      sa i solone i slodzone zarazem.
    • Gość: Avocado Do Selmy- bez polskiej kielbasy...... IP: 152.79.93.* 30.11.01, 14:16
      Gość portalu: selma napisał(a):

      > napiszcie czy tesknicie za polskim jedzeniem i czy lubicie kuchnie kraju w
      > ktorym mieszkacie.ja nie lubie slodkich sledzi marynowanych(innych nie ma)
      > kaszanki z rodzynkami(bl?dp?lse),i innych dunskich specjalow.czy
      > w waszych
      > krajach sa podobne "specjaly"?pozdrawiam-selma

      Selma: Ja najbardziej to tesknie , by sobie pojsc do polskiego lasu i nazbierac grzybow , pzryniesc do domu poobierac
      i usmazyc , z cebula i ze smietana . Taki swiezy sos grzybowy z lesnych gzrybow z mlodymi kartoflami.
      Sa wprawdzie w sklepie pieczarki i takie grzyby co sie nazywaja Poratbella i przypominaja polska Kanie . Ale to nie to
      co polskie prawdziwki, kurki, gaski, kozlaki, podpienki, podgrzybki etc. Marynuje zawsze pieczarki to taki "wegorz w
      opakowaniu zastepczym' . Wegorza takiego wedzonego prosto z wedzarni gdzies kolo Gdanska w Sobieszewie czy
      Swibnie to tez by sie zjadlo a do tego kielicha. Z innymi potrawami polskimi nie mam klopotu , sam sobie wszystko umie
      ugotowac czy upiec bo lubie stac przy garach i pitrasic te wprawdzie pracochlonne polskie dania ale niezastapione
      dla podniebienia i zaladka przez jakies tam frutti de mare . Nie powiem , ze nie lubie od czasu do czasu zjesc kawalek
      krowy z grilla czy nawet amerykanskiego hot-doga ale co polska kuchnia to polska kuchnia. Gotowalem sobie pare dni
      temu grochowe taka bogata grochowe , z szynka i boczkiem wedzonym i na wedzonej golonce ktora mozna dostac
      w supermarketach. Kielbasy tez nie zalowalem pokrojonej w kosttke . Wprawdzie ta Polska-Amerykanska ktora juz
      zostala tu opluta na forum. Do grochowki i bigosu swietnie sie nadaje. Grzech by bylo kupowac musliwska czy
      krakowska i marnowac ja w grochowce czy w bigosie. Umie tez robic dania chinskie i swietna zupe wietnamska z
      krewetek i kurczaka .
      Pozdrawiam
      Avocado
    • ttc Polskie restauracje w Toronto i okolicach 30.11.01, 15:17
      No i narobiliscie mi smaku. Czuje sie juz zdrowszy
      to i apetyt wrocil. Kilka lat temy mialem bardzo
      niemile doswiadczenie w jednej z restauracji w Toronto
      (ktorej nazwe milosiernie tutaj pomine). Obsluga byla
      niegrzeczna, nie mowili po angielsku (wiec musialem
      tlumaczyc dla zony) i niebylo zbyt czysto. Po tym
      wypadzie nie bylem nawet zly, tylko mi sie jakos tak
      przykro zrobilo. Ale jestem gotowy sprobowac jeszcze
      raz. Moze napiszcie swoje recenzje dobrych knajp w
      Toronto (dania ktore lubiliscie, nastroj, obsluga) to
      sprobuje jeszcze raz. Pzdr.
      • Gość: selma Re: Polskie restauracje w Toronto i okolicach IP: *.ppp.get2net.dk 30.11.01, 16:53
        widze ze sie dobrze rozumiemy szczegolnie mesco i avocado.tutaj w Danii nie ma
        polskich sklepow ani polskich potraw w sklepach podobnie jak i w
        Norwegii.pracuje w domu starcow nieraz smiac mi sie chce jak mi dunczycy chca
        zaimponowac "pålæg"ich wedlinami,np na pasztet klada cos tzw "sky" jakby ciemna
        zelatyna i uwazaja to za szczyt wykwintnosci.Polacy powinni byc dumni wlasnie z
        kielbas i nie ma wtym nic smiesznego ,bo sa na prawde dobre i w przewodnikach
        pisze wlasnie o wysokiej jakosci kielbasach polskich.ja robie jeszcze sernik z
        philadelfi- sera smietankowego bo bialego tu brak......pozdrawiam selma
      • Gość: a psik Re: Polskie restauracje w Toronto i okolicach IP: 192.168.1.* 30.11.01, 19:03
        chyba bylismy w tej samej - przezylem cos podobnego, w dodatku moja znajoma z
        Iranu byla atrakcja dla urzedujacej gawiedzi. Jak mam teraz kogos zaprosic na
        polskie jedzenie to wole sam w domu ugotowac.Moze jedzenie nie super jakosci
        ale przynajmniej wiem ze wodka bedzie schlodzona.
    • Gość: Avocado Podziekowanie dla Selmy IP: *.we.mediaone.net 30.11.01, 18:20
      Selma: dziekuje Ci za zalozenie tak ciekawego tematu. Lepsze to od
      polityki i znacznie bezpieczniejsze. Thanks.
      Avocado
      • Gość: selma Re: Podziekowanie dla Selmy IP: *.ppp.get2net.dk 30.11.01, 19:24
        Gość portalu: Avocado napisał(a):

        > Selma: dziekuje Ci za zalozenie tak ciekawego tematu. Lepsze to od
        > polityki i znacznie bezpieczniejsze. Thanks.
        > Avocado

        AVOCADO`-ja tez tak mysle ,zblizaja sie swieta wiec temat jest odpowiedni.wiesz
        ja tez jadlam swiezo uwedzone wegorze w Polsce,kuzyn mial taki zbiornik tam
        plywaly lowili i wedzili w takim baraku,to bylo kolo tez na Wybrzezu. Nigdy
        wiecej tym bardziej tutaj nie jadlam lepszych.do lasu chodze do pobliskiego
        lasu na grzyby ze znajomym ktory sie zna na grzybach ,susze je ale boje sie
        jesc.jagod tu nie ma nie wiem dlaczego?pozdrawiam-Selma
        • Gość: davro Re: Podziekowanie dla Selmy IP: 216.126.91.* 30.11.01, 19:33
          Ales mi zrobil smaka na wedzonego wegorza. Gdzie to moge kupic w Toronto?????
          Prosze,szybko bo sie zaslinie.
          • Gość: Avocado Re: Avocado do davro: IP: *.we.mediaone.net 01.12.01, 00:50
            Gość portalu: davro napisał(a):

            > Ales mi zrobil smaka na wedzonego wegorza. Gdzie to moge kupic w Toronto?????
            > Prosze,szybko bo sie zaslinie.

            davro: sobie tez narobilem apetytu na te wegorze ale u mie tez ich nie ma.
            w Kaliforni nie jedza wegorza. Mozna ponoc kupic u Wietnamczykow ale
            wole nie ryzokowac bo moga to byc wegozre elektryczne.
            W polsce to sobie sam zlapalem w rzece jak bylo trzeba.
            W latach 70 w Polsce parcowalem w takim jednym zakladzie to ciagle brakowalo
            czesci i nic nie mozna bylo szybko dostac. Moj dyrektor dawal mie pieniadze
            , ja jechalem za Gdansk, kupowalem 20 kg swiezo uwedzonego wegorza i gonilem
            z tym na Slask po czesci do maszyn. Dawalo sie te wegorze facetowi i czesci
            bylo "skolko ugodno" Ladowali tak szybko ciezarowke zelastwem , ze az dziw bral
            jakie te wegorze mialy moc. Tych wegorzy zawsze troche sobie zostawilem.
            Takie to historie z tymi wegorzami. Zycze Ci pomyslnych poszukiwan za ta ryba -
            wezem , tylko nie kup elektrycznego.
            Pozdrawiam
            Avocado.
    • karelia Re: bez polskiej kielbasy...... 30.11.01, 22:21
      No, biedna jestes Selma, bo u nas tj. w Sztokholmie mamy polskie sklepy z
      naprawde smaczna wedlinka(kielbaski, salcesonik, pasztecik wedzony ), pysznymi
      ogoraskami , marynowana papryka, ciastami, sokami z Hortexu.... i z naprawde
      dobrym chlebem . Jak tam zrobie zakupy to zawsze jest kalas, niam niam
      Ja sernik robie sama , ale nie z Philadelphii, bo bym nie wyrobila. Ser robie
      sama i pieke , podobno, dobry serniczek z rodzynkami, skorka pomaranczowa..
      niam niam. Jak ktos sprubuje polskich wyrobow, to pozniej na szwedzkie sie
      krzywo patrzy. Bo co jak co , ale wedliny polskie sa zupelnie OK!
      • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 30.11.01, 22:58
        wiem ze w Szwecjii wyglada to inaczej ja mam blisko do Helsingborgu lub
        Målmo .Tutaj jest w Kopenhadze rzeznik ktory robi "polskie" wedliny ale to
        dunczyk wiec mozecie sobie wyobrazic...kolo dworca glownego na slynnej ulicy
        Istedgade jest piekarnia gdzie mozna kupic polski chleb-prowadzona przez Zyda z
        Polski.Aja mieszkam dalej wiec zadowalam sie dunskim jedzeniem ,ale w
        poniedzialek przyjedzie do mnie mama z pelna waliza kielbas,konserw,sernikow
        instant ,wiec nie jest tak zle.pozdrawiam-Selma
        • Gość: walek Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 213.98.114.* 01.12.01, 00:27
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > wiem ze w Szwecjii wyglada to inaczej ja mam blisko do Helsingborgu lub
          > Målmo .Tutaj jest w Kopenhadze rzeznik ktory robi "polskie" wedliny ale t
          > o
          > dunczyk wiec mozecie sobie wyobrazic...kolo dworca glownego na slynnej ulicy
          > Istedgade jest piekarnia gdzie mozna kupic polski chleb-prowadzona przez Zyda z
          >
          > Polski.Aja mieszkam dalej wiec zadowalam sie dunskim jedzeniem ,ale w
          > poniedzialek przyjedzie do mnie mama z pelna waliza kielbas,konserw,sernikow
          > instant ,wiec nie jest tak zle.pozdrawiam-Selma

          Pochwalony Selma ! Czy ten chleb z tej piekarni prowadzonej przez Zyda
          jest "koszerny polski" czy tez " polski -polski" Czy masarnia polska prowadzona
          przez Slazaka to inna jak przez Krakowiaka ? A moze znasz kogos z "Twojej"
          wioskikto umie piec chleb.PS. Czy to duza wioska (wies)? Bog zaplac za
          odpowiedz.Oczywiscie "sernik instant to same szczyty sztuki
          cukierniczej.Smacznej rozowej kielbasy dunskiej zycze !
          • Gość: JoeK KABANOSY z "PIAST MEATS" w NJ, USA IP: *.rdu.bellsouth.net 01.12.01, 01:58
            Kochani
            Wlasnie urwalem kawalek kabanosa z PIAST MEATS AND PROVISIONS 800 River Rd,
            Garfield, NJ.
            Garfield to takie male, 95% polskie, miasteczko kolo Passaic .
            Powiadam wam, druga najlepsza rzecz na swiecie.
            • Gość: renka grzyby i ryby IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 02:49
              Portobella duszona z maslem, cebulka i smietana nie rozni sie od kurek..no
              moze troche.Trzeba dodac szczypte vegety albo innej jarzynki.Niestety na
              wedzonego wegorza nie ma nic zastepczego. Z ryb ,ja osobiscie robie czesto
              lososia w galarecie.Polecam, najbardziej wartosciowa ryba , bogactwo jodu,
              fosforu itd.Ze wspomnien , pojezierze brodnickie...grzyby, ryby, splywy..
              • Gość: Kizior Re: grzyby i ryby IP: 213.98.114.* 01.12.01, 03:00
                Gość portalu: renka napisał(a):

                > Portobella duszona z maslem, cebulka i smietana nie rozni sie od kurek..no
                > moze troche.Trzeba dodac szczypte vegety albo innej jarzynki.Niestety na
                > wedzonego wegorza nie ma nic zastepczego. Z ryb ,ja osobiscie robie czesto
                > lososia w galarecie.Polecam, najbardziej wartosciowa ryba , bogactwo jodu,
                > fosforu itd.Ze wspomnien , pojezierze brodnickie...grzyby, ryby, splywy..

                Najlepsza ryba to golonka z kapusta. (zastepczo)
                • Gość: renka Re: grzyby i ryby IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 03:19
                  Do goloneczki stosujesz kapustke kwaszona z grochem?
                  • Gość: N Re: grzyby i ryby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.12.01, 03:23
                    mile Panie toz to tortury...nad moim monitorem unosza sie juz smakowite opary
                    Waszych specjalow..
            • Gość: Pablo Re: KABANOSY z IP: *.proxy.aol.com 01.12.01, 03:23
              ... a jadles od "Bratka" w Linden, NJ?
              • Gość: Avocado Re:Licytacja- KABANOSY z IP: *.we.mediaone.net 01.12.01, 04:12
                Gość portalu: Pablo napisał(a):

                > ... a jadles od "Bratka" w Linden, NJ?

                Pablo: No to ladnie sie licytujecie. Jade jutro do San Francisko. Tam tez
                maja kabanosy w sklepie u Sikory. Sa jeszcze ruskie sklepy w San Francisco i
                mozna tam trafic po zapachu przetworow kiszonych i solonych sledzi
                w beczce.
                Pozdrowko
            • Gość: grzegorz Re: KABANOSY i CHLEB IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.12.01, 13:01
              Gość portalu: JoeK napisał(a):

              > Kochani
              > Wlasnie urwalem kawalek kabanosa z PIAST MEATS AND PROVISIONS 800 River Rd,
              > Garfield, NJ.
              > Garfield to takie male, 95% polskie, miasteczko kolo Passaic .
              > Powiadam wam, druga najlepsza rzecz na swiecie.

              jak sie mowi A trzeba powiedziec i B.
              Jest tam najlepszy chleb, jaki jadlem w USA, choc nie taki jak tu
            • Gość: xx Re: KABANOSY z IP: 24.56.133.* 04.12.01, 18:39
              Gość portalu: JoeK napisał(a):

              > Kochani
              > Wlasnie urwalem kawalek kabanosa z PIAST MEATS AND PROVISIONS 800 River Rd,
              > Garfield, NJ.
              > Garfield to takie male, 95% polskie, miasteczko kolo Passaic .
              > Powiadam wam, druga najlepsza rzecz na swiecie.
              To kiedy znow na te kabanosy?

            • Gość: ... Re: KABANOSY z IP: 24.56.133.* 05.12.01, 17:07
              Gość portalu: JoeK napisał(a):

              > Kochani
              > Wlasnie urwalem kawalek kabanosa z PIAST MEATS AND PROVISIONS 800 River Rd,
              > Garfield, NJ.
              > Garfield to takie male, 95% polskie, miasteczko kolo Passaic .
              > Powiadam wam, druga najlepsza rzecz na swiecie.

              Kabanos czy Garfield?

        • Gość: Ktos Do Selmy, Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.01, 05:55
          Czesc Selma (Wroclawianka) !!

          (Gdzies spotkalem cie na innym watku) Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy
          wydaje mi sie, ze jak ktos tak blisko Polski mieszka (Dania) to na weekend
          skoczylbym do Szczecina - nie az tak daleko, pare godzin samochodem i
          obskoczylbym troche lokalnych restauracji. Nie czekalbym na mame z Polski ...
          Pozdrowienia ...........
    • paulka2 Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 03:32
      Tesknie jak diabli za polskim jedzonkiem.Amerykanskie mnie odrzuca.Ale jest za
      to bajeczny skutek uboczny tego jedzenia :schudlam 9 kilo i tak trzymama juz 2
      lata !!!!!!
      • Gość: renka Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 03:42
        Poszperajcie w internecie pod polish food. Znajdziecie polskie restauracje,
        sklepy..Odwiedzajcie je, szczegolnie teraz przed Swietami.Skladajmy sobie
        nawzajem zyczenia ta droga.Zaloze sie, ze bedziecie mieli mile wspomnienia..
        • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 01.12.01, 09:46
          widze Walus ze znasz dobrze salami rozowe i na pewno lubiszco?sernik instant
          lepszy taki niz zadny.Pochodze z Wroclawia jezeli Cie to tak interesuje aTy
          pewnie z Krakowa lub Warszawy...slyszalam ze w Szwecji jest duzo chorych
          psychicznie podobno klimat sprzyja.
          • Gość: walek Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 213.98.114.* 01.12.01, 15:41
            Gość portalu: selma napisał(a):

            > widze Walus ze znasz dobrze salami rozowe i na pewno lubiszco?sernik instant
            > lepszy taki niz zadny.Pochodze z Wroclawia jezeli Cie to tak interesuje aTy
            > pewnie z Krakowa lub Warszawy...slyszalam ze w Szwecji jest duzo chorych
            > psychicznie podobno klimat sprzyja.

            selmo albo Zosiu jak wolisz ! Umiec czytac to jeszcze nie wszystko,trzeba
            rozumiec co czytasz.PS.Nawet do wroclawia dojezdza PKS (jeszcze) Nie musisz sie
            az tak unosic ! Na forum sie daje i dostaje.takie jest zycie.widzisz mnie sie
            udalo- sanitariusz zapomnial zamknac drzwi w domu wariatow zw.szwecja i zdazylem
            uciec by do konca nie zwariowac.Czego i tobie zycze gdyz Dania to w porownaniu
            ze Szwecja to tez niezly pawilon czubkow (da sie zyc oczywiscie i tu i tam) Ech
            gdzie te polskie kobiety ,ktore umieja upiec sernik domowy ? Padam do nozek i
            caluje raczki (po staropolsku) Pozdrawiam cie muzo kielbasy i sernika "instant".
            • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 01.12.01, 16:05
              Walus wcale sie nie unosze,na prawde slyszalam ze w Skandynawii pelno jest
              chorych psychicznie ale w Szwecji to juz doslownie plaga.Wiem ze mieszkasz w
              Szwecji dlatego pytalam.Mam ciotke w Szwecji kolo Gøteborga ,mieszka tam juz 30
              lat ,placze bez powodu ,znerwicowana i ciagle przeziebiona.Ja mieszkam w Danii
              krocej ale tez czuje sie nieraz jakas polamana...co to bedzie dalej?ty jako
              ekspert ktory mieszka w Szwecji od 68(czyz nie tak?)na pewno sie znasz na tych
              sprawach.Pozdrawiam Selma
              • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 01.12.01, 16:08
                mieszkales tam w kazdym razie ,ja tez mysle zeby stad wyjechac.
                • Gość: Renka najlepsza kaszanka. IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 16:36
                  Kaszanka przysmazana z cebulka, do tego troche chrzanu lub
                  cwikly...Ewentualnie pare przysmazonych swiezo ugotowanych
                  kartofelkow.Kabanosy za suche i wchodza w zeby. Szynka polska z tluszczykiem,
                  o..YES ! Smacznego!
                  • Gość: aniutek Re: najlepsza kaszanka. IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 01.12.01, 17:51
                    mniam, ja lubie taka dobrze przypieczona z chrupiaca skorka a do tego
                    pomidor taki pachnacy
                    moj ulubiony polski zestaw- urwany- tak nie ukrojony- kawalek kielbasy,
                    to samo z chlebem plus pomidor w garsci najchetniej zaraz po wejsciu do
                    domu- zapupy jeszcze w torbie...pycha
                    nie raz zdazalo mi sie nie doniesc kiszonych ogorkow do domu..... albo
                    taka makrela wedzona, ten zapach ojjjj w Polsce kosztuje 2 zl - karmilam
                    tym kotka- i sama zjadalam pol pychaaaaa
                • Gość: Walek Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 213.98.114.* 01.12.01, 16:36
                  Gość portalu: selma napisał(a):

                  > mieszkales tam w kazdym razie ,ja tez mysle zeby stad wyjechac.

                  Ha ha ha nie zgadlas.duzo wczesniej! Jezeli chcesz to wyjezdzaj.Ja ci radze rob
                  jak uwazasz!
                  • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 01.12.01, 17:55
                    madra rada.....to nielatwe po 10 latach
            • Gość: Sylwia Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 01.12.01, 17:58
              Gość portalu: walek napisał(a):

              > Ech gdzie te polskie kobiety ,ktore umieja upiec sernik domowy ? <

              Tutaj jesteśmy, w Polsce!! Na serniczki pieczone, chłodzone, z polewą
              lub bez - wszystkich MIŁYCH rodaków zapraszamy!!!
              A może jeszcze pierogi z serem przygotować ???

              • Gość: JoeK PROSZE O WYTLUMACZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rdu.bellsouth.net 01.12.01, 18:18
                Moze ktos z was wytlumaczy mi ze mowiac o jedzeniu uzywa sie slow jak:
                "wedlinka(kielbaski, salcesonik, pasztecik wedzony, herbatka, soczek" ??
                Jestem za krajem od lat i to troche mnie smieszy.
                Czy przez to gowienko lepiej pachnie ????????????????
                • Gość: renka joe pracujesz z volnym ? ten sam styl IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 18:21
                  Boczus, kielbaska , kaszaneczka i szyneczka to dla wtajemniczonych. Nikt nie
                  bedzie CIEMNIAKOW uswiadamial.
                • Gość: Walek Re: PROSZE O WYTLUMACZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.98.114.* 01.12.01, 18:32
                  Gość portalu: JoeK napisał(a):

                  > Moze ktos z was wytlumaczy mi ze mowiac o jedzeniu uzywa sie slow jak:
                  > "wedlinka(kielbaski, salcesonik, pasztecik wedzony, herbatka, soczek" ??
                  > Jestem za krajem od lat i to troche mnie smieszy.
                  > Czy przez to gowienko lepiej pachnie ????????????????

                  Stary to stary trick kelnerow i zon !Serwuja jakies nieudane stwory kuchni i
                  mysla ,ze jak beda plaplac jak do dziecka to przelkniemy te katastrofy
                  kulinarne.Masz racje jak cos jest dobre i zjadliwe to brzmi to innaczej npbig_grinla
                  pana golonka,kochanie zupa w garnku kotlet na patelni -ja ide na kurs kultury
                  aztekow i koniec.Wiadomo dobre i nie potrzeba sie piescic z tym ple
                  ple.Pozdrawiam.smile)
                  • aniutek Re: PROSZE O WYTLUMACZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.12.01, 18:45
                    Walek, acz niechetnie ale sie z toba zgadzam tym razemsmile
                    taka paniusia- ogoreczka z pomidorkiem na buleczce z szyneczka brrrrrrrrr
                    a coreczki- krolewny bbrrrrrrrrr
                    • Gość: Walek Re: PROSZE O WYTLUMACZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.98.114.* 01.12.01, 19:33
                      aniutek napisał(a):

                      > Walek, acz niechetnie ale sie z toba zgadzam tym razemsmile
                      > taka paniusia- ogoreczka z pomidorkiem na buleczce z szyneczka brrrrrrrrr
                      > a coreczki- krolewny bbrrrrrrrrr

                      A widzisz a tak sie unioslas i chcesz odejsc !
                      • Gość: JOEk DZIEKUJE WAM, RENKA, ANIUTEK I WALEK IP: *.rdu.bellsouth.net 01.12.01, 21:04
                        Mialem ubaw i serdecznie dziekuje za komentarze.
                        Renka, nie znam Volnego, styl to chyba przypadek.
                        Caluje raczki,
                        JOZIU
                        • Gość: Walek Re: DZIEKUJE WAM, RENKA, ANIUTEK I WALEK IP: 213.98.114.* 03.12.01, 20:45
                          Gość portalu: JOEk napisał(a):

                          > Mialem ubaw i serdecznie dziekuje za komentarze.
                          > Renka, nie znam Volnego, styl to chyba przypadek.
                          > Caluje raczki,
                          > JOZIU

                          Joziu Volny to cos specjalnego ! No to cyk Joziek -pöd te swieta.niech sie
                          nam!! Üklony Walek
                        • Gość: Walek Re: DZIEKUJE WAM, RENKA, ANIUTEK I WALEK IP: 213.98.114.* 03.12.01, 20:45
                          Gość portalu: JOEk napisał(a):

                          > Mialem ubaw i serdecznie dziekuje za komentarze.
                          > Renka, nie znam Volnego, styl to chyba przypadek.
                          > Caluje raczki,
                          > JOZIU

                          Joziu Volny to cos specjalnego ! No to cyk Joziek -pöd te swieta.niech sie
                          nam!! Üklony Walek
    • kugel Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 20:12
      Pisze z Londynu a tutaj jak wiadomo jedzenie podle!!!Troche sytacje ratuje
      jedzenie orientalne, glownie Tureckie. Jak kiedys wroce do kraju to chyba sie
      rzuce na CHLEB!!! z maslem, lub ogorki kiszone!!
      • Gość: renka Re: bez polskiej kielbasy.....w Londynie. IP: *.home.cgocable.net 01.12.01, 20:17
        Wez ksiazke telefoniczna i poszukaj pod polish food albo restaurant (polish).
        Zamow sobie kaszanke , to ci przejdzie.Popieraj polskie biznesy w Londynie.
        • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy.....w Londynie. IP: *.ppp.get2net.dk 01.12.01, 20:26
          ja tez bylam dzisiaj w tureckim sklepie,kupilam sobie ser topiony w sloiku
          ktory jest dunski ale na eksport do krajow arabskich ,jest bardziej tlusty
          mniej slony niz ten dla dunczkow a przez to smaczniejszy.Kielbasy tureckiej nie
          kupilam chociaz jest niezla - bo czekam na polska.Ja tez nie lubie zdrobnien
          to chyba typowe dla j.polskiego np-Gosiaczek okropnosc co?
    • karelia Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 20:35
      siedze przed compem , w lewej rece wielki ogor kiszony, w prawej pajda razowca
      z kawalem miecha zwanym kielbacha, czasami uda mi sie cos napisac w trakcie
      mozolnego zucia...brzmi lepiej? Moze?
      No cos TYYY Selma , co Ty kobieto wygadujesz nie jestem chora, nie pamietam
      kiedy bylam przeziebiona,nie placze a frustracja? Nie przyznaje siewink))
      A moze to ja jestem nienormalna? Walus , kiedy zlagodniejesz?
      Pozdrawiam K.
      • aniutek Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 20:48

        jezuuuu razowiec ........ a do tego maslo i jajko na miekko i kakao.....
        no nie wytrzymam ide jesc i nawet mam kawal kielbasy z greenpointu :smile)))


        karelia napisa?(a):

        > siedze przed compem , w lewej rece wielki ogor kiszony, w prawej pajda
        razowca
        > z kawalem miecha zwanym kielbacha, czasami uda mi sie cos napisac w
        trakcie
        > mozolnego zucia...brzmi lepiej? Moze?
        > No cos TYYY Selma , co Ty kobieto wygadujesz nie jestem chora, nie
        pamietam
        > kiedy bylam przeziebiona,nie placze a frustracja? Nie przyznaje siewink))
        > A moze to ja jestem nienormalna? Walus , kiedy zlagodniejesz?
        > Pozdrawiam K.

    • karelia Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 21:02
      Aniutek , albo taka wersja: razowiec+ maslo+bialy ser +sol i pieprz,
      ewentualnie pachnacy pomidor niam niam
      Pozdrawiam K.
      • aniutek Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 21:07
        teraz jestem juz odporna- kawal kielbachy i chleb uratowal mnie od
        poszukiwan razowca na manhattanie smile
        kupujemy taki tzw european dark bread, albo fitness bread, ale gdzie mu
        tam do razowego na miodzie, ale tym pomidorem to mnie kusisz ::smile)))
        • civic_vtec Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 21:13
          A co powiecie drogie panie na prawdziwy podhalański oscypek?
          Ostatnia być może okazja by pomyśleć o zdobyciu owego, bo nijak mu zmieścić się
          w zawiłych nakazach i zakazach prawa unijnego.

          Jeżeli w głowach Wam zestaw kiełbasa - chleb - ogórek to polecam metodę
          konsumpcji rozpowszechnioną wśród polskich budowlańcow. Otóż pomiedzy
          rozstawione palce lewej ręki należy kolejno powkładać wymienione produkty i
          jeść gryząc po kolei. Druga ręka pozostaje w ten sposób wolna do innych
          manipulacji - dla jednych to klawiatura, dla innych kieliszek wink Dochodzi do
          tego oszczędność na zmywaniu naczyń.

          Pozdrawiam
          Vtec
          • aniutek Re: bez polskiej kielbasy...... 04.12.01, 01:02
            civic_vtec napisa?(a):

            > A co powiecie drogie panie na prawdziwy podhalan´ski oscypek?
            > Ostatnia byc´ moz˙e okazja by pomys´lec´ o zdobyciu owego, bo nijak mu
            zmies´cic´ sie˛
            >
            > w zawi?ych nakazach i zakazach prawa unijnego.
            >
            > Jez˙eli w g?owach Wam zestaw kie?basa - chleb - ogórek to polecam
            metode˛
            > konsumpcji rozpowszechniona˛ ws´ród polskich budowlan´cow. Otóz˙
            pomiedzy
            > rozstawione palce lewej re˛ki nalez˙y kolejno powk?adac´ wymienione
            produkty i
            > jes´c´ gryza˛c po kolei. Druga re˛ka pozostaje w ten sposób wolna do
            innych
            > manipulacji - dla jednych to klawiatura, dla innych kieliszek wink Dochodzi do
            > tego oszcze˛dnos´c´ na zmywaniu naczyn´.
            >
            > Pozdrawiam
            > Vtec
            ale sie usmialam :smile))))) dobreeee szczegolnie ten ogorek sprawial mi
            klopoty a tak problem z glowy ::smile))
            tzrmajcie sie, jakby ktos cos w NYC to zapraszam na chianti wprawdzie nie z
            watrobka /brrrrrr/ ale najlepsza pizza w tym miescie !!!!
            pozdrowki smile
            ja bez smiechu umieram, wiec ratujecie mi zycie smile
    • karelia Re: bez polskiej kielbasy...... 01.12.01, 21:42
      Aniutek, a pozniej wyskoczymy do OAK CLUB i popijemy burbonem a pozniej to juz
      chyba bedziemy straszyc ludzi w Central Park smile)) bo nabierzemy takiej odwagi,
      ze hoho, nawet Harlem nam niestraszny
      Pozdrawiam K.
      • Gość: selma Re: bez polskiej kielbasy...... IP: *.ppp.get2net.dk 02.12.01, 16:27
        macie jakis przepis jak upiec kaczke?pozdrawiam-Selma
        • Gość: frytka Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 199.71.64.* 03.12.01, 19:06
          Bardzo prosty przepis : posolic , popieprzyc wlozyc do najlepiej szklanej brytwanny i co jakis czs wylewac
          tluszcz piec okolo 2 godziny w temperaturze 180 stopni.
          Jesli chodzi o kielbase to w Kanadzie nie jadam z zawisci ,zeby nie dac prymitywom polskim zarabiac.
          Za to wspaniale smakuje mi w Polsce kidy jestem z wizyta turystyczna.
          Frytka
          • Gość: Walek Re: bez polskiej kielbasy...... IP: 213.98.114.* 04.12.01, 00:02
            Gość portalu: frytka napisał(a):

            > Bardzo prosty przepis : posolic , popieprzyc wlozyc do najlepiej szklanej brytw
            > anny i co jakis czs wylewac
            > tluszcz piec okolo 2 godziny w temperaturze 180 stopni.
            > Jesli chodzi o kielbase to w Kanadzie nie jadam z zawisci ,zeby nie dac prymity
            > wom polskim zarabiac.
            > Za to wspaniale smakuje mi w Polsce kidy jestem z wizyta turystyczna.
            >
            > Frytka

            Masz racje,nie daj prymitywom zarobic ! Uwazam ,ze masz racje .Przyjezdza taki
            i chcialby zarobic.Ty bys darmo rozdawala.Albo o co ci chodzi? Nie mieszkam w
            kanadzie,tam gdzie mieszkam cwany niemiec zdziera ze mnie za cos co zblizone jest
            do kielbasy.Mozesz przyslac tu jakiegos polskiego prymitywa z polska
            kielbasa.Chetnie mu dam zarobic.Nie jestem zawistny.Jeszcze bym znajomych tam
            poslal.PS do polski nie jedziesz jako turysta-jezeli masz tam kogos to sie
            nazywa wizyta ! Ech co ci bede tlumaczyc, oczywiscie w twoich oczach ,tez jestem
            prymityw.
          • aniutek Re: bez polskiej kielbasy...... 04.12.01, 01:15
            Gos´c´ portalu: frytka napisa?(a):

            > Bardzo prosty przepis : posolic , popieprzyc wlozyc do najlepiej szklanej
            brytw
            > anny i co jakis czs wylewac
            > tluszcz piec okolo 2 godziny w temperaturze 180 stopni.
            > Jesli chodzi o kielbase to w Kanadzie nie jadam z zawisci ,zeby nie dac
            prymity
            > wom polskim zarabiac.
            > Za to wspaniale smakuje mi w Polsce kidy jestem z wizyta turystyczna.
            >
            > Frytka

            toz to bez czosnku nie ma dobrej kaczki, sol trzeba utrzec -w mozdziezu
            najlepiej- z czosnkiem i odrobina majeranku, natrzec tym kaczke dokladnie,
            obrac/ albo nie obrac/ kilka kwasnych jablek powrzucac do brytfanny i tak to
            wszystko piec -odlewajac tluszcz bo ptak rzeczywiscie ma tego mase- do
            momenty az noga tejze latwo, recznie oddzielala sie od reszty, a jak jeszcze
            to wszystkow czasie pieczenia podlac czerwonym wytrawnym albo piwem to
            juz drodzy panstwo jest bajka.......... do tego grzanki z bulki natartej
            czosnkiem, borowki , zurawiny i koniecznie butelka czerwonego.
            klaniam sie nisko : )
      • aniutek Re: bez polskiej kielbasy...... 04.12.01, 01:03
        karelia napisa?(a):

        > Aniutek, a pozniej wyskoczymy do OAK CLUB i popijemy burbonem a
        pozniej to juz
        > chyba bedziemy straszyc ludzi w Central Park smile)) bo nabierzemy takiej
        odwagi,
        >
        > ze hoho, nawet Harlem nam niestraszny
        > Pozdrawiam K.
        Karelia pomysl jest smile))))) w deche no to kiedy ?
        • Gość: renka polskie kielbaski i nie tylko IP: *.home.cgocable.net 04.12.01, 04:14
          Ja natomiast ZAWSZE popieram POLSKIE , PRAWDZIWE KIELBASKI z rozna
          (grilla).POpieram polskie biznesy i zachecam was do tego rowniez. Moze to nam
          tylko pomoc.Zawsze jak gdzies jade, jem u POLAKOW!!!!
          • Gość: XYZ Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: *.enter.net 04.12.01, 04:29
            W Pensylwanii jakis prymityw amerykanski robi kielbase i pisze ze jest to
            Polska.Cos strasznego i nie do zjedzenia.Amerykanin potrafi.Z czkolady nawet
            zrobi gowno.Swoja droga te Polskie w USA tez nie za bardzo sa polskie.Taka
            salami z Koszalina paluszki lizac.Kabanosy z Olsztyna Kaczka i chlebek z
            Siewierza nie wspomne o golonce z Europejskiego,dziczyzna pod Poznaniem to
            byly kulinarne czasy no i sledzik po japonsku w Mikolajkach mniam mniam
            • Gość: selma Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: *.ppp.get2net.dk 04.12.01, 10:19
              dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oczywiscie.mama juz
              przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na ulicy w samochodzie
              trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie kiedy przyjada!ale
              dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia ,gora czekolad i
              cukierkow.
              • Gość: Ktos Do Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: 131.137.84.* 04.12.01, 15:48
                Gość portalu: selma napisał(a):

                > dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oczywiscie.mama juz
                > przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na ulicy w samochodzie
                > trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie kiedy przyjada!ale
                > dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia ,gora czekolad i
                > cukierkow.

                ********************

                Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy wydaje mi sie, ze jak ktos tak blisko Polski
                mieszka (Dania) to z raz w miesiacu moglby skoczyc do Szczecina - nie az tak
                daleko, pare godzin (??) samochodem. Tam nasycilbym sie ta polskoscia (wlacznie z
                lokalnymi restauracjami) i nie czekalbym na mame z Polski.

                Jak juz wypelzniesz z tego wianka kielbas i pokonasz to pasmo gorskich czekolad
                to czy bedziesz miala jeszcze sile stanac na swojej wadze ?? Powodzenia. A tak a
                propos: Ile teraz wazysz ??

                Kanadyjczyk

                • Gość: Walek Do Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: 213.98.114.* 04.12.01, 16:13
                  Gość portalu: Ktos napisał(a):

                  > Gość portalu: selma napisał(a):
                  >
                  > > dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oczywiscie.mama j
                  > uz
                  > > przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na ulicy w samochodzi
                  > e
                  > > trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie kiedy przyjada!al
                  > e
                  > > dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia ,gora czekolad
                  > i
                  > > cukierkow.
                  >
                  > ********************
                  >
                  > Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy wydaje mi sie, ze jak ktos tak blisko Pols
                  > ki
                  > mieszka (Dania) to z raz w miesiacu moglby skoczyc do Szczecina - nie az tak
                  > daleko, pare godzin (??) samochodem. Tam nasycilbym sie ta polskoscia (wlacznie
                  > z
                  > lokalnymi restauracjami) i nie czekalbym na mame z Polski.
                  >
                  > Jak juz wypelzniesz z tego wianka kielbas i pokonasz to pasmo gorskich czekolad
                  >
                  > to czy bedziesz miala jeszcze sile stanac na swojej wadze ?? Powodzenia. A tak
                  > a
                  > propos: Ile teraz wazysz ??
                  >
                  > Kanadyjczyk
                  >

                  Te kanadyjczyk-popatrz se na mape ! Samochodem to i do kanady dojade jak sie
                  upre.samochodem przez niemcy to nie tak blisko ,a samochodem promem to cala
                  noc.Selmy sprawa czy je duzo czy malo.to juz inna sprawa ! Gentleman to ty
                  geografie nie jestes !
                  • Gość: Ktos Do WalkDo Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: 131.137.84.* 04.12.01, 16:45
                    Gość portalu: Walek napisał(a):

                    > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: selma napisał(a):
                    > >
                    > > > dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oczywiscie.m
                    > ama j
                    > > uz
                    > > > przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na ulicy w samoc
                    > hodzi
                    > > e
                    > > > trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie kiedy przyja
                    > da!al
                    > > e
                    > > > dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia ,gora czek
                    > olad
                    > > i
                    > > > cukierkow.
                    > >
                    > > ********************
                    > >
                    > > Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy wydaje mi sie, ze jak ktos tak blisko
                    > Pols
                    > > ki
                    > > mieszka (Dania) to z raz w miesiacu moglby skoczyc do Szczecina - nie az t
                    > ak
                    > > daleko, pare godzin (??) samochodem. Tam nasycilbym sie ta polskoscia (wla
                    > cznie
                    > > z
                    > > lokalnymi restauracjami) i nie czekalbym na mame z Polski.
                    > >
                    > > Jak juz wypelzniesz z tego wianka kielbas i pokonasz to pasmo gorskich cze
                    > kolad
                    > >
                    > > to czy bedziesz miala jeszcze sile stanac na swojej wadze ?? Powodzenia. A
                    > tak
                    > > a
                    > > propos: Ile teraz wazysz ??
                    > >
                    > > Kanadyjczyk
                    > >
                    >
                    > Te kanadyjczyk-popatrz se na mape ! Samochodem to i do kanady dojade jak sie
                    > upre.samochodem przez niemcy to nie tak blisko ,a samochodem promem to cala
                    > noc.Selmy sprawa czy je duzo czy malo.to juz inna sprawa ! Gentleman to ty
                    > geografie nie jestes !

                    ****************

                    Te Walek, obronco Selmy !! Nie mialem zamiaru nikogo obrazac, troche sie tylko
                    zdziwilem, ze mozna sie jedzeniem az tak zachwycac. Jak dlugo w/g twojego szacunku
                    trzeba jechac samochodem od granicy Dania/Niemcy do Szczecina ?? Albo ile jest to
                    kilometrow ??

                    • Gość: selma Do WalkDo Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: *.ppp.get2net.dk 04.12.01, 17:43
                      Kochany Walusiu dziekuje za rycerska obrone,wiem ze mnie rozumiesz bo sam
                      mieszkales w Szwecji.Nie mam czasu platac sie promem lub przez Niemcy z powodu
                      pracy a po drugie zimno i wcale nie tak blisko.W lecie to co innego ze znajomym
                      nieraz bylam w Szczecinie ale to nie taka znowu mala wycieczka jak moze sie
                      komus wydaje.Pozdrawiam Selma-a co do wagi jestem szczupla kobieta.
                      • Gość: Walek Do WalkDo Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: 213.98.114.* 04.12.01, 20:50
                        Gość portalu: selma napisał(a):

                        > Kochany Walusiu dziekuje za rycerska obrone,wiem ze mnie rozumiesz bo sam
                        > mieszkales w Szwecji.Nie mam czasu platac sie promem lub przez Niemcy z powodu
                        > pracy a po drugie zimno i wcale nie tak blisko.W lecie to co innego ze znajomym
                        >
                        > nieraz bylam w Szczecinie ale to nie taka znowu mala wycieczka jak moze sie
                        > komus wydaje.Pozdrawiam Selma-a co do wagi jestem szczupla kobieta.

                        Mieszkalem tez w Kph. I jestem ze Szczecina-wiem co mowie .Uklony.
                    • Gość: Walek Do WalkDo Selmy, Re: polskie kielbaski i nie tylko IP: 213.98.114.* 04.12.01, 20:48
                      Gość portalu: Ktos napisał(a):

                      > Gość portalu: Walek napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: selma napisał(a):
                      > > >
                      > > > > dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oczywis
                      > cie.m
                      > > ama j
                      > > > uz
                      > > > > przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na ulicy w
                      > samoc
                      > > hodzi
                      > > > e
                      > > > > trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie kiedy p
                      > rzyja
                      > > da!al
                      > > > e
                      > > > > dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia ,gora
                      > czek
                      > > olad
                      > > > i
                      > > > > cukierkow.
                      > > >
                      > > > ********************
                      > > >
                      > > > Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy wydaje mi sie, ze jak ktos tak b
                      > lisko
                      > > Pols
                      > > > ki
                      > > > mieszka (Dania) to z raz w miesiacu moglby skoczyc do Szczecina - nie
                      > az t
                      > > ak
                      > > > daleko, pare godzin (??) samochodem. Tam nasycilbym sie ta polskoscia
                      > (wla
                      > > cznie
                      > > > z
                      > > > lokalnymi restauracjami) i nie czekalbym na mame z Polski.
                      > > >
                      > > > Jak juz wypelzniesz z tego wianka kielbas i pokonasz to pasmo gorskic
                      > h cze
                      > > kolad
                      > > >
                      > > > to czy bedziesz miala jeszcze sile stanac na swojej wadze ?? Powodzen
                      > ia. A
                      > > tak
                      > > > a
                      > > > propos: Ile teraz wazysz ??
                      > > >
                      > > > Kanadyjczyk
                      > > >
                      > >
                      > > Te kanadyjczyk-popatrz se na mape ! Samochodem to i do kanady dojade jak s
                      > ie
                      > > upre.samochodem przez niemcy to nie tak blisko ,a samochodem promem to cal
                      > a
                      > > noc.Selmy sprawa czy je duzo czy malo.to juz inna sprawa ! Gentleman to ty
                      >
                      > > geografie nie jestes !
                      >
                      > ****************
                      >
                      > Te Walek, obronco Selmy !! Nie mialem zamiaru nikogo obrazac, troche sie tylko
                      > zdziwilem, ze mozna sie jedzeniem az tak zachwycac. Jak dlugo w/g twojego szacu
                      > nku
                      > trzeba jechac samochodem od granicy Dania/Niemcy do Szczecina ?? Albo ile jest
                      > to
                      > kilometrow ??
                      >

                      Z gowniarzami nie rozmawiam !
                      • Gość: Ktos Do Walka, Do WalkDo Selmy, Re: po IP: 131.137.84.* 04.12.01, 21:04
                        Gość portalu: Walek napisał(a):

                        > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Walek napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: selma napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > dziekuje frytce,aniutkowi oraz rence ,zrobie z czosnkiem oc
                        > zywis
                        > > cie.m
                        > > > ama j
                        > > > > uz
                        > > > > > przyjechala autobus byl opozniony 10 godzin czekalam na uli
                        > cy w
                        > > samoc
                        > > > hodzi
                        > > > > e
                        > > > > > trzesac z sie z z imna bo spolka nie wiedziala dokladnie ki
                        > edy p
                        > > rzyja
                        > > > da!al
                        > > > > e
                        > > > > > dzisiaj siedze otoczona wiankiem kielbas rodem z Wroclawia
                        > ,gora
                        > > czek
                        > > > olad
                        > > > > i
                        > > > > > cukierkow.
                        > > > >
                        > > > > ********************
                        > > > >
                        > > > > Tutaj z tej kanadyjskiej perspektywy wydaje mi sie, ze jak ktos
                        > tak b
                        > > lisko
                        > > > Pols
                        > > > > ki
                        > > > > mieszka (Dania) to z raz w miesiacu moglby skoczyc do Szczecina
                        > - nie
                        > > az t
                        > > > ak
                        > > > > daleko, pare godzin (??) samochodem. Tam nasycilbym sie ta polsk
                        > oscia
                        > > (wla
                        > > > cznie
                        > > > > z
                        > > > > lokalnymi restauracjami) i nie czekalbym na mame z Polski.
                        > > > >
                        > > > > Jak juz wypelzniesz z tego wianka kielbas i pokonasz to pasmo go
                        > rskic
                        > > h cze
                        > > > kolad
                        > > > >
                        > > > > to czy bedziesz miala jeszcze sile stanac na swojej wadze ?? Pow
                        > odzen
                        > > ia. A
                        > > > tak
                        > > > > a
                        > > > > propos: Ile teraz wazysz ??
                        > > > >
                        > > > > Kanadyjczyk
                        > > > >
                        > > >
                        > > > Te kanadyjczyk-popatrz se na mape ! Samochodem to i do kanady dojade
                        > jak s
                        > > ie
                        > > > upre.samochodem przez niemcy to nie tak blisko ,a samochodem promem t
                        > o cal
                        > > a
                        > > > noc.Selmy sprawa czy je duzo czy malo.to juz inna sprawa ! Gentleman
                        > to ty
                        > >
                        > > > geografie nie jestes !
                        > >
                        > > ****************
                        > >
                        > > Te Walek, obronco Selmy !! Nie mialem zamiaru nikogo obrazac, troche sie t
                        > ylko
                        > > zdziwilem, ze mozna sie jedzeniem az tak zachwycac. Jak dlugo w/g twojego
                        > szacu
                        > > nku
                        > > trzeba jechac samochodem od granicy Dania/Niemcy do Szczecina ?? Albo ile
                        > jest
                        > > to
                        > > kilometrow ??
                        > >
                        >
                        > Z gowniarzami nie rozmawiam !

                        Ktoz ci kaze rozmawiac z gowniarzami ?? Rozmawiaj ze mna. Noooooo, chyba ze
                        uwazasz mnie za gowniarza - w tym przypadku wdepnales stary w bloto i to ty
                        szczecinski zasrancu masz w Kanadzie (i nie tylko) masz przejebane. Zaluje, ze
                        podjalem z taba jakakolwiek dyskusje - kompletnie stracony dla mnie czas. No
                        niestety, tak to jest z tym internetem, rozne parchy sie po nim blakaja.
                        A czy Selme tez uwazasz za go
              • Gość: Ktos Do Selmy, Re: polskie k IP: 131.137.84.* 04.12.01, 21:21
                Selma !!

                Ten Twoj rycerski Walek to jakis podejrzany typ. Wyobraz sobie, ze nieznanych
                sobie Kanadyjczykow nazywa nieelegancko: 'gowniarzami'. Proponuje Ci troche
                dystansu do niego ... zreszta jak kiedys spotkamy sie na Biskupinie albo na
                Pergoli (w znanym nam miescie) to Ci wszystko dokladnie wyluszcze ...

                Pozdrowienia ...
                • Gość: Walek Do Selmy, Re: polskie k IP: 213.98.114.* 04.12.01, 21:37
                  Gość portalu: Ktos napisał(a):

                  > Selma !!
                  >
                  > Ten Twoj rycerski Walek to jakis podejrzany typ. Wyobraz sobie, ze nieznanych
                  > sobie Kanadyjczykow nazywa nieelegancko: 'gowniarzami'. Proponuje Ci troche
                  > dystansu do niego ... zreszta jak kiedys spotkamy sie na Biskupinie albo na
                  > Pergoli (w znanym nam miescie) to Ci wszystko dokladnie wyluszcze ...
                  >
                  > Pozdrowienia ...

                  Ty gowniarzu jestes taki kanadyjczyk jak z mojej d.. instrument muzyczny !
                  • Gość: Arek Do emigrantow IP: *.stg.tli.de 04.12.01, 21:47
                    Do wszystkich co dawno nie byli w Polsce: latem sypia do wedlin dodatkowa
                    porcje soli zeby sie tak szybko nie psulo, pfuj, jak kupisz wedline w
                    przeddzien wyjazdu do domu, to gwarantowane ze bedzie biala po 2 dniach!
                    Polska kuchnia jest niezdrowa o wiele za tlusta, za malo witamin, za duzo
                    cholesterolu. Male urozmaicenie pogarsza jeszcze sytuacje. Dlatego jak zreszta
                    zawsze bywalo, ten co produkuje ryby, nie ruszy ich, ten co mieso, unika swoich
                    wyrobow itd. A klientowi wcisnie sie zawsze jakos. Znam wlascicieli malych
                    sklepow z wedlinami w Polsce... tam sie nic nie psuje, jest tylko kwestia
                    wysokosci lapowki dla kobity z sanepidu. Ona musi przeciez tez z czegos zyc.
                  • Gość: Ktos Do Walka: IP: 131.137.84.* 04.12.01, 21:48
                    Gość portalu: Walek napisał(a):

                    > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                    >
                    > > Selma !!
                    > >
                    > > Ten Twoj rycerski Walek to jakis podejrzany typ. Wyobraz sobie, ze nieznan
                    > ych
                    > > sobie Kanadyjczykow nazywa nieelegancko: 'gowniarzami'. Proponuje Ci troch
                    > e
                    > > dystansu do niego ... zreszta jak kiedys spotkamy sie na Biskupinie albo n
                    > a
                    > > Pergoli (w znanym nam miescie) to Ci wszystko dokladnie wyluszcze ...
                    > >
                    > > Pozdrowienia ...
                    >
                    > Ty gowniarzu jestes taki kanadyjczyk jak z mojej d.. instrument muzyczny !

                    Sluchaj prostaczku-waleczku !!

                    Pamietaj: Nie pytany nie odpowiada. Gdybys lepiej umial czytac zauwazylbys, ze
                    odpowiedziales na moj post zaadresowany do Selmy a nie do ciebie. Zasuwaj bracie
                    do szkoly i ucz sie czytania.
                  • Gość: selma Do Selmy, Re: polskie k IP: *.ppp.get2net.dk 04.12.01, 21:50
                    och przestancie sie klocic ,z ktosiem kiedys pisalismy o ulubionym miejscu na
                    swiecie tzn.miescie ,Walus jest b. mily na swoj sposob ale trzeba go umiec
                    zrozumiec.proponuje zebyscie przestali sie obrazac nawzajem bo na prawde nie
                    bylo o co!dobranoc,ide spac ,jutro mnie czeka ciezki dzien.pa!selma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka