mazia
23.01.07, 08:51
Podaje przepis za linn_linn z GP
*************
250 g semoliny / maki z twardej pszenicy /
250 g maki pszennej chlebowej / 650-750 /
15 g swiezych drozdzy / 1 torebka drozdzy granulowanych /
200 ml cieplej wody
100 ml cieplego mleka
2 lyzki oliwy extravergine
1 lyzeczka cukru / lyzeczki wloskie maja pojemnosc 5 ml /
2 lyzeczki soli
- ciasto oczywiscie wykonane w maszynie do chleba, program Dough: mozna je
wyjac z wiaderka juz wtedy, gdy maszyna przestanie wyrabiac / mniej wiecej po
30 minutach /
- po wyjeciu ciasta z wiaderka uderzyc je piescia / “odgazowac” /, a
nastepnie wyrobic jeszcze przez minute / jesli trzeba, dodajac 1 lyzke maki
lub zwilzajac dlonie oliwa /
- blache posmarowac oliwa, wylozyc ciastem: najlepiej posmarowac dlonie oliwa
i palcami wykonywac dolki w ciescie / poczatkowo bedzie sie sciagac, trzeba
odczekac i kontynuowac /
- wstawic blache na 10 minut do piekarnika / uprzednio nagrzanego do 50°C i
wylaczonego /
- po 10 minutach w ciasto wcisnac polowki pomidorkow koktajlowych
- calosc leciutko posolic, obsypac oregano i polac oliwa / okreznym ruchem,
niekoniecznie dokladnie /
- zostawic do wyrosniecia jeszcze przez 10 minut / w piekarniku /
- wyjac blache i rozgrzac piekarnik do 200°C
- piec przez 20 minut
- wyjac i zostawic do wystygniecia na tzw. kratce do ciast
Rezultat przeszedl moje oczekiwania: lepsza niz ta, ktora zwykle kupowalam /
z Altamury, a tam robia najlepsza /.
Nie zrazajcie sie rodzajem maki: jesli nie macie semoliny, zrobcie z maki
zwyklej zmieszanej z chlebowa. Aromat jest tak wspanialy, ze warto pojsc na
ustepstwa.
*********************
W sezonie na pomidory robie dokladnie taka, jak podala linn_linn.
Poza sezonem robie z roznymi roznosciami. Wczoraj to byly czarne oliwki i ser plesniowy w ramach sprzatania lodowki :) Mozna zrobic z kawalkami szynki dojrzewajacej, z suszonymi pomidorami (!!! bomba!!!), w papryka pieczona i marynowana w oliwie, z anszuła :) albo z niewielka iloscia startego dobrego, zoltego sera. Co komu wpadnie w reke. Ja dodaje troche wiecej drozdzy, niz w oryginalnym przepisie.
Fotke wrzucilam tu:
gdziekucharek6.blox.pl/2007/01/Focaccia.html#ListaKomentarzy