20.10.13, 12:58
Jestem bardzo ładną młodą dziewczyną (28l) pracuje, jestem inteligentna, szczera(ponoć prostolinijna) trochę za dużo pesymizmu mam w sobie...jeszcze nie tak dawno kiedy poznawałam mężczyzne od razu mu się zwierzałam,,,chyba szukałąm oparcia w trudnych chwilach bo nie wiedziałam co robić. Teraz już tego nie robię. Na domiar złego w każdym nowo poznanym mężczyźnie widzę potencjalnego kandydata...ale na szczęście wiem juz jak sobie z tym radzić...i jak z tym walczyć. Potwornie boję się samotności. Mam poczcue humoru, jestem lekko zadziorna i chyba nauczyłam się flirtować. W końcu.....pytanie do Panów...i prosze o szczere odpowiedzi...czy naprawdę wyczuwacie an kilometr kobietę, która patrzy na was jak na potencjalnego męża? Pytam bo chciałabym wiedzieć czy są to pewne sygnały...jeśli są to chciałabym je wyeliminować u siebie....Drugie pytanie również do panów...co dla Was znaczy kobieta ulotna?????smile
Bede wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka