piernicyna
19.09.13, 23:09
"Pozostawiona na brzegu muszla
gra jeszcze jak ocean
ale się w jej sploty już wkręca
rozsłoneczniona w piasku susza
odpływa z zakrętów i zakamarków
gorzka mgła morskiej muzyki
i nagle głuchnie pośród mew krzyku
i radości dzieci, muszla, serce oceanu
a niebo w strzałę złotą skupione
spada z wysokości jak anioł strącony
i rozbite w rękach malców zaszumi
sypkim szelestem i da się unieść."