korfi
25.06.07, 16:23
Niezależność to dobra rzecz. Powiedzmy relatywnie wysoki jej stopień. Bo
pełnej nikt nie ma. A zależność? Czy jest związek proporcjonalny jakiś między
stopniem naszej niezalezności a zależnością czegoś od nas? Raczej nie. To
chyba są inne osie. A czy oś niezalezności ma część ujemną?
-------------------------------------------------------
Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm