gosia.43 08.12.08, 08:34 Po wszystkich ostatnich "czepliwych" wątkach - może by tak coś posłodzić..... Ja daję trzy , no dobra - cztery landrynki... I życzę , mimo poniedziałku , dobrego dnia gosia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bella1 Re: Dla równowagi....:) 08.12.08, 08:50 Wyjezdzam na kilka dni....-alez sie ucieszy ))) Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Dla równowagi....:) 08.12.08, 09:38 To - pomyślnych wiatrów , Bella , i tyle lądowań , co startów gosia dokładam piątą landrynkę i jedna krówkę , a co mi tam g Odpowiedz Link
exman Re: Dla równowagi....:) 08.12.08, 09:50 Zdjęcie jak zwykle na twoim poziomie...a nich cię Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Dla równowagi....:) 08.12.08, 10:44 Zdjęcie "na czasie" - takie w klimatach świecidełkowo - choinkowych.. gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Pusto wszędzie , głucho wszędzie.... 09.12.08, 08:08 co to będzie , co to będzie..... ? pl.youtube.com/watch?v=hhDPFPG8H7g gosia Odpowiedz Link
oktomvre Re: Dla równowagi....:) 09.12.08, 12:57 Dopiszę się tu, bo bez sensu zakładać nowy wątek Boże, jak się przestraszyłam! Siedzę sobie w swoim pokoju, odcięta od swiata, pogrążona w zadumie nad zawartością skrzynki mailowej i nagle słyszę przeraźliwy krzyk. Krzyczy kobieta, nie mogę zrozumieć słów i pierwsza myśl - ktoś wtargnął do domu, nie zamknęłam drzwi!!! Sparaliżowało mnie, na dodatek siedziałam na podwiniętej nodze, która mi zdrętwiała - wstaję i kroku nie mogę zrobić! To były sekundy! Jeszcze trzęsą mi się ręce. Nic się nie stało, dzieciak dorwał się do pilota od tv Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Dla równowagi....:) 09.12.08, 13:03 oktomvre napisała: Jeszcze trzęsą mi się ręce. > Nic się nie stało, dzieciak dorwał się do pilota od tv a mówiłam, że posiadanie dzieci szkodzi zdrowiu Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Dla równowagi....:) 09.12.08, 13:57 > > Boże, jak się przestraszyłam! wstaję i kroku nie mogę zrobić! To były > sekundy! Jeszcze trzęsą mi się ręce. Znam to uczucie.. Kiedyś nachodził mnie taki sen - przechodzę przez przejazd kolejowy..i nadjeżdza pociag - sekundy...a ja nie mogę się ruszyć.....paraliżująca bezsilność i niesamowity strach.... > Nic się nie stało, dzieciak dorwał się do pilota od tv no...nie tak dawno mówiono , że odkąd wynaleziono pilota - dzieci stały się zbędne ...a dziś - popatrz jak taki " pilot" pilotem potrafi... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Dla równowagi....:) 09.12.08, 17:36 Niektórzy jeszcze powiadają ,że kto ma pilota ten rządzi ....ale to się tylko temu "pilotującemu" tak wydaje.... gosia i tym razem zupełnie nie mam na myśli dziecka , a w przenośni to i na tym forum - widać..... g Odpowiedz Link