20.01.09, 23:15
To jest taki mój mały konik. Okna i widok z okien... no dobra,
przyznam, że na widoku bardziej mi zależy.
Co widzicie?
Ja mam panoramę na Odrę i wyspę. Oglądam wschody słońca, zachody
raczej przegapiam.
Od zachodu mam jabłonkę i ptaków tabuny. I koty czające się
w "kuluarach" żywopłotu...
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: OKNA 20.01.09, 23:21
      ja spie na podłodze, przy oknie...
      jak otwieram oczy, to nad soba mam bardzo czesto rano...
      niebieskie niebo i slonce swieci!

      Piekne takie przebudzenie...

      Wieczorem zas czesto, jak jest pełnia,
      to zasypiam w swietle ksiezyca!
      Najblizsza ma byc 9 lutego, ale 3 lutego połóweczka...
      • e-okto Re: OKNA 20.01.09, 23:27
        w moich sypialnianych oknach też widać wyłącznie niebo... tzn...
        byłoby widać, gdybym ich nie zasłniała z uporem maniaka.. Jednak
        czasem zostawiam otwarte i gwiazdozbiór na wyciągnięcie ręki mam smile
        • beatrix13 Re: OKNA 21.01.09, 17:07
          e-okto napisała:

          > w moich sypialnianych oknach też widać wyłącznie niebo... tzn...
          > byłoby widać, gdybym ich nie zasłniała z uporem maniaka.. Jednak
          > czasem zostawiam otwarte i gwiazdozbiór na wyciągnięcie ręki mam smile

          .................
          ja tam i przy zasłoniętych gwiazdozbiory widziałam
      • ginger43 Re: OKNA 21.01.09, 08:42
        andreas.007 napisał:

        > Wieczorem zas czesto, jak jest pełnia,
        > to zasypiam w swietle ksiezyca!
        > Najblizsza ma byc 9 lutego

        Zazdroszczę Ci, że możesz spać jak jest pełnia, ja zamieniam się
        wtedy w zombi tongue_out

        .................................................................
        "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
        marzeń" P.Coelho, Alchemik
    • ginger43 Re: OKNA 21.01.09, 08:49
      Okien mam duuuużo, za dużo do mycia, ale coś za coś. Lubię widne
      mieszkania z widokiem. Mieszkam wysoko i mam otwartą przestrzeń za
      oknem, w oddali niestety betonowa pustynia, ale... jest coś co
      lubię - szybowce, kóre tańczą i lśnią w słońcu, chwilami ma się
      wrażenie, że wylądują w mieszkaniu. Wiosną i jesienią przelatują
      klucze ptaków. Mam też okno z innej bajki z widokiem na las smile
      .................................................................
      "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
      marzeń" P.Coelho, Alchemik
      • alex-0_0 Re: OKNA 21.01.09, 10:14
        okno na las
        ( to z mojej sypialni)
        drugie okno
        na mini parczek, właściwie taki okrąglaczek z ławkami, mega wielkim
        trawnikiem
        i ostatnio dodanym placem zabaw

        Uwielbiam swoje okna podczas deszczu i burzy
        o sypiącym śniegu na tle drzew (podśwetlonym lampami ulicznymi) nie
        wspomnę

        co do pełni:
        uwielbiam ale nie mogę spać

        W moim przypadku
        z oknami wiąże się jeszcze dźwięk
        (dla mnie jest to ze sobą - nierozerwalne)
        ptaszki nad ranem, szum padającego deszczu,
        wiatr
        a w domu
        stereo: koty 2 smile
            • piernicyna Re: OKNA 21.01.09, 11:55

              smile Najładniejszy widok mam z przybudówki. Raniutko podciągam żaluzje a futrzaki robią kic na parapety. smile Uśmiecham się do nich i patrzę na mokre wróble młócące słonecznik z poprzedniego dnia i sikorki dziobiące słoninkę zawieszoną na druciku. Patrzę na łąkę, przez którą od czasu do czasu naprawdę przemyka wiewiórka, zamyka ją żywopłot z modrzewi świerków i sosen. Jest dobrze, zaczynam dzień...
            • ziege77 Re: OKNA 21.01.09, 12:15
              alex-0_0 napisała:

              > andreas.007 napisał:
              >
              > > pod moim parapetem mam gniazdo,
              > > a wiec mam cwierkanie i szuranie...
              > >
              >
              >
              > jakie ptice?
              hmmm chyba to wróble jak ćwierkaja
              ja za oknem mam bloki , bloki bloki smile
              a pod parapetem (choc nie mieszkam z Andreasem) mam tez gniazdo wróblismile
              na moj parapet zaś czesto wlatuja gołebie by sie pobzykacsmile
              • andreas.007 Re: OKNA 21.01.09, 12:19
                tak to wróble...
                czasami tak stoi na gzymsie i patrzy w okno,
                tak sie wyginajac zza wegła,
                ja takze patrze i tak sobie patrzymy na siebie...

                Generalnie choc mieszkam w samym centrum, to mam widok na park,
                dalej wolna przestrzen... nic tylko poleciec!
                • alex-0_0 Re: OKNA 21.01.09, 12:27
                  andreas.007 napisał:

                  > Generalnie choc mieszkam w samym centrum, to mam widok na park,
                  > dalej wolna przestrzen... nic tylko poleciec!
                  >
                  >
                  a skrzydełka wróbelka uniosą wink ?

                  park czy mini-parczek?
                  bo w naszym mieście jedyny park to Kasprowicz zdaje się
                  (no dendrologiczny i pseudo"różanka" jeszcze)
            • bella1 Re: OKNA 23.01.09, 19:32
              Gdziekolwiek jestem - pierwszy 'manewr' - to 'podejscie do okna i sprawdzenie '
              widoku'.....Mania jakas,czy co?wink
              Moje widoki z sypialni / w zaleznosci od "umiejscowienia" tejze wink/,to:
              1.Trawa,trawa,staw.....i las....
              2.Ogrod "wspolnoty" i wielka akacja /zima widok przypominajacy gory - z blizej
              nieokreslonego powodu wink/
              3."miejsce rekreacyjne do zdrowszego trucia sie" /palarnia i
              pijalnia/,sadzawka,odcinek malo uczeszczanej ulicy
              4.las dzikich!smile palm i miniatura WDS -u....
              Tak sobie pobajdurzylam wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka