exman Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 07:13 Może ja i głupi jestem ale ta kołatka kojarzy mi się nieodparcie z pasem cnoty. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 07:52 Może to tak z rana , ale mnie z kolei z seksem się kojarzy...Takim z akcesoriami Jakieś może jeszcze kajdanki , łańcuchy , duże klucze - te klimaty... gosia Odpowiedz Link
ginger43 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 11:06 Nie załamujcie mnie, bo już zaczynam się bać, że coś ze mną nie tak! Tobie kojarzy się z seksem, Exowi z brakiem seksu, czuję się jakbym była jakaś aseksualna, bo mi się nic nie kojarzy kosmato - muszę chyba nad sobą zacząć pracować!!! ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 14:27 Moim skromnym zdaniem pas cnoty nie kojarzy się aseksualnie , a wręcz z tymi powyższymi "akcesoriami" ma wiele wspólnego.... gosia to taki kolejny figlarny zakazany owoc g Odpowiedz Link
exman Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 08:15 Jak głoszą klechdy, mężczyźni na próżno kołaczący do tych wrót, z rozpaczy wymyślili kołacze. Odpowiedz Link
ginger43 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 11:03 No wcale nam nie było dane ale na szczęście nikt nas psami nie poszczuł za wtargnięcie na teren prywatny. Lubię takie starocie. ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
kwint.esencja Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 11:25 hmmmm.... a do kogo mam "kołatać"????? Kołatka intrygująca, ale moze to tylko taka podpucha i wcale nie warto kołatać?????? Odpowiedz Link
e-okto Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 11:38 1. motto "żebraka" 2. chyba raczej otworzone, a czy dane, to już kwestia do negocjacji Odpowiedz Link
andreas.007 wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 11:52 zalezy czego oczekujemy od zycia i jak potraktujemy kolatke, czy tylko jako kołatke do restauracji czy domu jakiegos za odrobina chleba... czy jako przenosnie do naszych marzen, o ktore gdy bedziemy walczyc - kołatać, to sie spełnia, a wiec bedzie nam dane... byc szczesliwym! Odpowiedz Link
ginger43 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:01 Przyszło na myśl, że czasami większa radość ze spełnienia marzeń jest gdy sobie je wywalczymy, kiedy indziej znowu, dla innego rodzaju marzeń, jeśli coś nam jest dane, wtedy wiemy, że to było naprawdę dla nas, a nie uzyskane z pozycji siły. ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
andreas.007 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:03 nic nie ma za darmo! Nawet to co jest nam dane. Odpowiedz Link
ginger43 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:06 Niby tak, ale przynajmniej jak dane, to wiesz, że ktoś chciał Ci dać sam z siebie, a nie został postawiony pod ścianą, nie umiał powiedzieć nie. ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
andreas.007 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:11 "dane" nie rozum w tak doslownym znaczeniu, ze wyjął z kieszeni i dał! Ja bym chciał by było mi dane przejśc 800 km po Hiszpanii tego roku. Natomiast tak juz przyjmujac Twoja retoryke. to nawet gdy my komus cos daje, to musi to byc impuls jakis, a by powstał ten impuls, to musi cos zadzialac, a by cos zadzialało, to musi ktos cos jednak zrobic... Odpowiedz Link
ginger43 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:33 andreas.007 napisał: > "dane" nie rozum w tak doslownym znaczeniu, > ze wyjął z kieszeni i dał! Raczej myślę o sercu/duszy niż kieszeni > Ja bym chciał by było mi dane przejśc 800 km po Hiszpanii tego roku. No o coś takiego, to musisz zawalczyć, czyli tak wpłynąć na okoliczności, żeby to osiągnąć - tutaj akurat Twoje działanie ma duży wpływ na realizację, której oczywiście Ci życzę. > to nawet gdy my komus cos daje, to musi to byc impuls jakis, > a by powstał ten impuls, to musi cos zadzialac, > a by cos zadzialało, to musi ktos cos jednak zrobic... Właśnie musi być impuls, ale jeśli ktoś na siłę chce wywołać ten impuls, to już będzie manipulacja, a nie poryw serca, impuls to jest impuls - albo coś czujesz albo nie - częstokroć nie umiesz powiedzieć nawet dlaczego, to jest prawdziwy impuls Ej... wszystko zależy od konkretnej sytuacji ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
e-okto Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:39 No ok. Chcesz do Hiszpanii, więc w tym celu ustawiasz swoje sprawy tak, by wygospodarować czas i środki na realizację pomysłu. Gdzie tu walka o marzenia? Kwestia dobrej organizacji i tyle Przez walkę rozumiem postępowanie - po trupach do celu, walę, walę, aż wytłukę wszelkie przeciwności A nie przyjemniej jest, jak spotyka nas coś, będąc jednocześnie splotem dobrych okoliczności, zrządzeniem Losu? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 12:49 no nie - co za katastroficzna wizja... Walka o swoje marzenia, to nie znaczy po trupach, na pewno nie czyims kosztem - to po prostu dazenie do realizacji tego marzenia poprzez takze odpowiedznia organizacje. Wymaga to bowiem zarówno jakis nakladów finansowych, zgromadzenia sprzetu - buty, plecak, spiwor, karimata... przygotowania sie fizycznego, ale takze zdobycie informacji o miejscach w ktorych sie bedzie, no i zorganizowanie tak, by nieobecnosc miesieczna byla mozliwa. Dla Ciebie moze to nie jest zadna walka - bierzesz i idziesz 800 km, a dla mnie to jest temat, bo nigdy nie szedłem 800 km... jest walka przed, ale i w czasie bede walczył ze swoimi slabosciami, ale takze przeciwnosciami roznymi... Pamietaj, bo moze zle sie wyrazilem - moim marzeniem jest PRZEJSCIE , a nie wybranie sie! Odpowiedz Link
e-okto Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 13:26 No to niech Ci się uda... Byleby na gadaniu się nie skończyło Odpowiedz Link
andreas.007 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 13:56 pamietaj jednak, ze im szybciej zrealizujemy wszelkie marzenia, to nasze zycie straci sens... to juz sam nie wiem... im dluzej bede gadal o tym, to mnie bedzie trzymac przy zyciu! Odpowiedz Link
ginger43 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 15:45 No teraz to mnie osłabiłeś tym tekstem! Marzenia są po to żeby je realizować, a nie mieć, żeby mieć. Realizujesz jedno, tworzy się miejsce na kolejne i tak cały czas, to jest siłą napędową życia, przynajmniej tak uważam. ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
andreas.007 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 15:53 no wybacz, jezeli przyjmiemy, ze marzenia to zbiór nieskonczony... a jak jest skonczony? Mamy geometrie euklidesowa i nieeuklidesowa, która zaklada, ze dwie proste równoległe to takie, które przecinaja sie, ale w nieskonczonosci! Marzenia sa by je realizowac, ale ich ilosc sie w nas wypala szczególnie silnie, gdy ich nie realizujemy! Realizowanie tez jednak wprawia czlowieka w stan, ktory doprowadza do degradacji calego systemu... zaczynamy swirowac, a marzenia staja sie po prostu niszczeniem. Pamietasz "Dzień Świstaka"? Dobrze tam wszystko ujeto... Ilosc marzen, a nie planow, bo trudno uznac za marzenie plan ze dzisiaj wyjde do pubu popic sobie... ilosc jest skonczona - jezeli zbyt szybko zrealizujemy, to szybciej siadziemy i bedziemy mowic, ze to juz przezylismy... ze to juz nie ma sensu powtarzac! Odpowiedz Link
ginger43 Re: wszystkozalezy czego oczekujemy 04.02.09, 16:07 Chyba to jest bardzo indywidualne, jak odczuwamy potrzebę marzeń. Kilka lat temu nagle uświadomiłam sobie, że przestałam mieć marzenia, że jakoś żyję z rozpędu, a tak właściwie, że trudno nazwać to życiem. Obudziłam w sobie chęć do posiadania marzeń i krok po kroku je realizuję, przyznam nie zawsze do końca, bo czasami w trakcie okazuje się, że to nie to. Ilość marzeń i tempo ich realizacji każdy ma inne - np. można marzyć o jakiejś wyprawie i długo się tą myślą delektować zanim się je zrealizuje. Ktoś inny (np. taki typ jak ja) co pomyśli to od razu realizuje, inaczej się zmęczy samym myśleniem. Nie sądzę, żeby ilość marzeń była skończona, człowiek przez lata się zmienia i np. po wielu latach patrzy na różne sprawy inaczej niż kiedyś - można wiele rzeczy odkryć ponownie, spojrzeć na nie zupełnie inaczej niż kiedyś. Ratunku, ale się rozgadałam ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 12:52 tez jakas dziwna jestem bo ta kołatka to ewidentnie do wrót piekielnych! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 12:58 Skad bedzie nam dane to juz inna kwstia... czy z czelusci wrot piekielnych czy z otchłani nieba wazne ze kołatajac mozemy liczyc ze bedzie nam dane! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 13:29 andreas.007 napisał: > Skad bedzie nam dane to juz inna kwstia... > czy z czelusci wrot piekielnych czy z otchłani nieba > wazne ze kołatajac mozemy liczyc ze bedzie nam dane! > a jak wezmę sama to ta cała Twoja teoria wali się w P****u ....? Odpowiedz Link
e-okto Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 13:36 to będzie gwałt/rabunek zamiast żebrów Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 13:41 Wielu tak mysli, ze biora sobie sami... Takie dwie myszoskoczki tez jak im rzuca sie ziarenek, to mysla, ze same sobie biora, bo łapia i uciekaja... Jak nie zakołaczesz, to nie bedzie Tobie dane. Odpowiedz Link
exman Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 13:50 Noszsz, karwa, co znowu za myszoskoczki ? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 13:57 Zalęgły sie tu kurwa, bo nikt nie sprzata, wszyscy tylko koks i popalic! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Kołaczcie, a będzie Wam dane... 04.02.09, 14:31 Jak to nikt nie sprząta , już ledwo wyrabiam ...Może należy się zastanowić nad drugim etatem dla salowej..., albo zwiększyc pensję tej jednej , jedynej , a nie ciagle tylko trzymac ręce w kieszeni i przeklinać -jak tu kurwa brudno... gosia Odpowiedz Link
ginger43 nie ma sprawy 04.02.09, 15:50 kocicę mogę pożyczyć, ona się chętnie sprawą zajmie Nie można tak orać w Gosię, ona i tak własnego ogona nie może dogonić! ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
gosia.43 Re: nie ma sprawy 04.02.09, 16:08 Gingi nie jest tak źle... Żyję na wysokich obrotach - to prawda , ale też to lubię , natomiast nauczyłam się już odpoczywać i dostrzegać niezwykły sens w szarym , zwykłym dniu i to jest fajne uczucie.... gosia Odpowiedz Link
ginger43 uczę się i uczę... 04.02.09, 16:12 tego dostrzegania i im bardziej zapracowana jestem, tym mi to lepiej idzie - może wtedy nie mam czasu na głupie myśli? Teraz jakoś wypadłam z trybików, ale jestem dzielna i kieruję się na właściwe tory ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
ginger43 Wcale nie jesteś dziwna Alex 04.02.09, 15:47 alex-0_0 napisała: > tez jakas dziwna jestem > bo ta kołatka to ewidentnie do wrót piekielnych! Zupełnie dobrze Ci się kojarzy, bo Ty takie diablątko, żeby nie powiedzieć diablica jesteś ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Wcale nie jesteś dziwna Alex 07.02.09, 12:16 jestem, jestem diablica tylko mnie nurtuje: co ta kołatka do piekieł taka ładna żeby nie rzec - subtelna wręcz... na zmyłę? czy mówi prawdę: że w piekle jest the best ..... Odpowiedz Link
andreas.007 zauważcie jaka piekna obróbka drewna 04.02.09, 14:08 zauwazcie jak pieknie obrobione drewno, jak slicznie widac słoje i sęki! Odpowiedz Link
zakl2 Re: zauważcie jaka piekna obróbka drewna 19.08.13, 16:59 Dobre urządzenia do obróbki drewna ma penny dobroszyce. Odpowiedz Link
beatrix13 pukajcie,a będzie wam otworzone 04.02.09, 22:06 no napukałam się dziś ile dało rady i znowu zamkniete Odpowiedz Link
exman Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 04.02.09, 22:23 Pukanie pozostaw Andreasowi, on się posika z okazji takiej okazji. Odpowiedz Link
ginger43 Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 04.02.09, 22:23 Widać to nie był ten czas... Cierpliwość jest cnotą! ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link
exman Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 04.02.09, 22:27 Karwasz, od początku ta kołatka jawiła mi się za cnotkę. Z pasem. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 05.02.09, 00:12 mylisz pas cnoty z cnotą... dwie rózne sprawy! Odpowiedz Link
exman Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 05.02.09, 07:05 tia, i wklej jeszcze jedną historyjkę o myszoskoczkach... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 05.02.09, 23:57 polubiłes te stworzenia... Odpowiedz Link
ginger43 Re: pukajcie,a będzie wam otworzone 07.02.09, 12:24 O tym to się wypowie, jak zje zapiekane pod beszamelem ................................................................. "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości podejmowania decyzji." P.Coelho, Piąta Góra Odpowiedz Link