Dodaj do ulubionych

Kibicuję Igorowi

10.08.09, 10:30
i chromolę co Wy na to smile
wiem że to psychopata, wiem że morderca ... a jednak ma cos w sobie
i chcę żeby Ewa do niego wróciła! i kropka!

Jestem na 172 str .... jeśli Coelho nie napisał satysfakcjonującego
mnie zakończenia to ma przegwizdane u mnie!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • exman Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 18:14
      Dla mnie absolutnym zwycięzca jest Igor z "Młodego Frankesteina" smile
      • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 19:13
        exman napisał:

        > Dla mnie absolutnym zwycięzca jest Igor z "Młodego Frankesteina" smile

        hmmmmm .... uroda i intelekt dla .... koneserów wink
      • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 19:53
        Nie czytalam,ale mam ochote Ciebie pocieszyc smile...
        "Pogdybam sobie"....
        Scena koncowa odbywa sie w ekskluzywnym hotelu....Kreolski kelner wtacza wozek z
        polmiskami.Wszystkie sa przykryte zlotymi pokrywkami.... - no,prawie
        wszystkie.....Kawior z bielugi umieszczony jest w srebrnej miseczce,ktora stoi w
        drugiej srebrnej miseczce,w ktorej jest lod....,a z boku wystaje mala lyzeczka
        z kosci sloniowej /co jest powodem,ze kawior nie jest przykryty wink/
        Obok - w srebrnym kubelku wypelnionym lodem - zamglony Cristal,oszroniony
        kieliszek do szampana.... - i dwie puszki z Cola do rozcienczenia 'nektaru
        bogow'.....
        Nastepuje prezentacja dan....Kelner podnosi pokrywke za pokrywka i po dobitnym
        wymowieniu nazw,w ktorych ani razu nie wystapil "zlepek 'a la'" - wymienia
        skladniki dan...Igor,z zadumanym wyrazem twarzy -wpatruje sie w okno wychodzace
        na wode....
        Nagle - jego twarz sie zmienia....Mysl o Ewie na moment go rozprasza i metni
        wzrok....Przypomina sobie wszystkie poswiecenia,ktore poczynil w imie milosci do
        tej kobiety..... i nagle....wszystko robi sie ' nicniewarte' wink....
        Odrywa wzrok od wody i stara sie skupic na ostatnich slowach kelnera,ktory
        wlasnie zakonczyl prezentacje....
        -"....w sosie wlasnym."
        I nagle - uswiadamia sobie....,ze osiagnal wszystko,czego pragnal ....
        Poczul sie prawdziwym zwyciezca......
        Byl sam....,przed nim stal stol suto zastawiony wszystkim -czego pragnal....,a w
        poblizu nie bylo nikogo,kto moglby to zabrac....
        wink
        • andreas.007 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 21:04
          tytuł jednak mówi, ze zwycięzca jest samotny...
          To może jednak ja zdobędzie, czyli zwycięży,
          ale będzie samotny... może jednak wiec Ewe tez zabije!
          • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 21:09
            Guzik prawda....Tytul mowi,ze sam.....wink
            • andreas.007 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 21:21
              jak sam, to na pewno ja zabije!
              Co na jedno wychodzi w tym skomplikowanym przypadku.
              Zreszta człowiek, który z tak zimna krwią i premedytacją
              potrafi zabijać niewinnych ludzi nie potrafi kochać,
              a ktoś kto nie potrafi kochać nie może być kochanym!
              Poza tym taki stan to głęboka deformacja psychiki,
              co znacznie odbiega od normalnego stanu człowieka...
              mordercy nie potrafią kochać!
              • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 08:05
                andreas.007 napisał:

                > jak sam, to na pewno ja zabije!
                > Co na jedno wychodzi w tym skomplikowanym przypadku.
                > Zreszta człowiek, który z tak zimna krwią i premedytacją
                > potrafi zabijać niewinnych ludzi nie potrafi kochać,
                > a ktoś kto nie potrafi kochać nie może być kochanym!
                > Poza tym taki stan to głęboka deformacja psychiki,
                > co znacznie odbiega od normalnego stanu człowieka...
                > mordercy nie potrafią kochać!
                >



                działania mordercy zaprzeczają Twojej teorii

                Mordercy - KOCHAJĄ ZABIJAĆ

                ot, co ....
                • andreas.007 O mordercach 11.08.09, 09:24
                  www.rp.pl/artykul/9141,347203.html
                  • andreas.007 Re: O mordercach 11.08.09, 09:31
                    "Szlak komunikacyjny, o którym mówi naukowiec, to tzw. pęczek
                    haczykowaty łączący ciało migdałowate z korą przedczołową. Uważa się,
                    że ten pierwszy region odpowiada za przetwarzanie emocji i podniecenia.
                    Drugi – za podejmowanie decyzji i kontrolę emocji. Osoby z
                    uszkodzeniami kory przedczołowej mogą się stać wulgarne i impulsywne, a
                    także bezkrytyczne wobec siebie."
                    • alex-0_0 Re: O mordercach 11.08.09, 14:26
                      andreas.007 napisał:

                      > [...] Uważa się, że ten pierwszy region odpowiada za
                      przetwarzanie emocji i podniecenia
                      .

                      hmmmm .... emocje i podniecenie .... to kogoś mi przypomina

                      > Drugi – za podejmowanie decyzji i kontrolę emocji.

                      hmmmmm ... jeszcze bardziej mi przypomina


                      >Osoby z uszkodzeniami kory przedczołowej mogą się stać wulgarne i
                      impulsywne, a także bezkrytyczne wobec siebie." [...]

                      kurna! na bank mi przypomina wink
                      prawda Aduś?! smile smile
    • andreas.007 Re: Kibicuję Igorowi 10.08.09, 19:45
      jak zabił młoda, piękna dziewczynę sprzedajaca rekodzielo,
      to mnie wkurwil, bo zabić motyla każdy potrafi...
      potem ten dystrybutor filmów i jak pojawił się wątek
      marzacej o karierze filmowej laski, to mnie trochę znudziło,
      bo mógł od razu bombę i wybić pól miasta...
      Do tego miejsca rozczarowal mnie moj pisarz.
      Nie mogę zdobyć się by sięgnąć po książkę znowu.
      • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 08:02
        Ależ Belciu ...
        ja chcę żeby Ją zabił!!!!!!!
        bezwględnie, kategorycznie i wręcz bestialsko ....
        i to nie dlatego że Go zostawiła ...
        tylko dlatego że ona sama mówi że nie kocha,
        nie kocha ani Igora ani obecnego męża
        chyba samej siebie też nie kocha

        za pierwszego wyszła w myśl zasady - że nic lepszego może się nie
        trafić
        a za drugiego - bo uciekała od pierwszego ....
        (ufffff .... masakryczne streszczenie) smile

        a tak generalnie kibicuję Igorowi
        bo obiecałam sobie (sięgając po nowe dzieło C.)
        że tym razem będę za tymi co łamią wszelkie normy

        Takie czytanie książki i bycie (jak większość czytelników)
        przeciwko czarnym charakterom
        jest niesprawiedliwe ( smile smile smile smile )



        Adek
        doczytałeś do końca czy nie?
        • andreas.007 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 08:40
          nie doczytalem - przecież wyraźnie wystukalem,
          ze zatrzymalem się, bo mnie to znudziło,
          a nie lubię przeskakiwania...

          Igor jest tak skonstruowany, ze nie jest zły,
          choć przecież zabija - zaczynamy się z nim utozsamiac,
          a nawet rozumieć i wręcz lubić...
          • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 08:56
            od początku polubiłam tego cholernika,
            niby zaczynałam książkę z nastawieniem że polubię każdy czarny
            charakter
            ale

            odniosłam wrażenie że ci "pozytywni" (Jego ofiary)
            są tacy .... bez jaj
            (na zasadzie: niech ktoś, coś za mnie a ja jestem taki mały biedny
            żuczek)
            zaś Igor to facet, który wie czego chce i konsekwetnie brmie do
            przodu
            (a że zabija w związku z tym ..... no cóż ...
            właściwie to źle napisałam
            morderstwo to nie efekt uboczny,
            morderstwo to narzędzie do osiągnięcia celu)
            ale, tak naprawdę, to pod koniec książki
            zaczyna się to "najdziwniejsze"

            Jego ofiara jako sprzymierzeniec ....
            • sylwe.ster2009 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 09:24
              Są niesamowite:
              Nie, nie zrobię tego, o co mnie prosisz, a właściwie, co każesz mi zrobić, tłumacząc, że to dla mojego dobra.Nie będę niczyją niewolnicą! Mogę być tylko niewolnicą własnego serca, a to jest jarzmo słodkie. Wybrałam ciebie, zanim ty wybrałaś mnie...
              Projektantka rozbiera się i gasi światło. Po chwili Jasmine śpi już w jej ramionach. Sama jeszcze długo nie może zasnąć. Wpatruje się w sufit i rozmyśla...
              Dla niej zrobi wszystko - z wyjątkiem popełnienia morderstwa. Z nią jest zdolna do wszystkiego - nawet do zwycięstwa...
              Teraz jest pełna lęku i niepewności, ale musi nauczyć się piąć do góry.
            • andreas.007 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 09:28
              "Badania te pozwolą na precyzyjne diagnozowanie zaburzeń osobowości.
              Psychopaci, również ci niebezpieczni dla społeczeństwa, są świetnymi
              kłamcami i potrafią manipulować innymi ludźmi np. w celu uniknięcia
              wyższej kary. W przyszłości możliwe będzie nawet stworzenie terapii
              łagodzącej lub usuwającej psychopatię. Ale do tego potrzebne są dalsze
              badania – podkreślają autorzy."


              Jesteś Alex w rękach psychopaty...
              wink

              PS
              u mnie leje...
              • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 14:17
                andreas.007 napisał:

                >
                > Jesteś Alex w rękach psychopaty...
                > wink
                >


                hmmmm.... nie powiem Nie wink wink smile


                > PS
                > u mnie leje...



                u mnie nie .... ale się zapowiada .... sad
        • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 15:00
          Alex -streszczenie wystarczajace do tego,zebym i ja kibicowala Igorowi....winkTez
          nie lubie takich dupkow i dup...
          Wczoraj -w moim domu - odbyla sie na ten temat / takich "Ew' wink debata / he he/
          - a spowodowala to dyskusja telewizyjna na temat kobiet arabskich....,ktore
          to.... - wygraly z bylejakimi Ewkami z zachodniej kultury....
          Zreszta - z wypowiedzi meskich wynikalo,ze Ewki i tak sie 'utylizuje' -wiec tej
          "naszej' tez to nie zaszkodzi.....Predzej,czy pozniej i tak sie staloby....
          Ale,zeby nie bylo tak drastycznie - to moze potraktowac ja wapnem zracym,zamiast
          mleka oslego wlanego do kapieli?wink
          Rozpuscilaby sie i tyle......


          • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 15:48
            bella1 napisała:

            > Alex -streszczenie wystarczajace do tego,zebym i ja kibicowala
            Igorowi....winkTez
            > nie lubie takich dupkow i dup... [...]

            skończyłam! skończyłam! skończyłam! czytać .....
            (ale nie napiszę jak się skończyło bo mnie Adek zlinczuje)


            Ewka ma za swoje he he he !!!!
            • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 16:00
              Bardzo cierpiala wink?...
              Alex... - nie badz taka....:}....
              Napisz ....smile
              • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 16:08
                Zakonczenie ma byc zaskakujace... -wiec sobie mysle,ze Igor wkopal Ewke na calego smile
                Internet jest do niczego.... - nikt pary nie puszcza na temat zakonczenia.... wink
                • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 16:43
                  muszę Tobie powiedzieć Belciu
                  że ten Igor to nie jest taki twardziel
                  jakim być powinien sad
                  (nie cierpiała!!!! wyobraź sobie!!!!)

                  i niestety musze dodać że zaskoczyło mnie zakończenie
                  ....
                  było banalne
                  (odniosłam wrażenie jakby ostanie 2 strony C. pisał na kolanie -
                  bo wydawca stoi za drzwiami i trzeba oddać gotowy tekst ....
                  No na maxa tekst nie pasujący do całej reszty!
                  Zawiodłam się na C.
                  Zapowiadało się i .... kupa....
                  Skojarzyło mnie się to zakończenie z sexem ....

                  Poznajesz faceta - przystojny, umięśniony, dowcipny -znaczy, się zapowiada wink całkiem, całkiem
                  a w sypialni, koleś się rozbiera ... i ładuje do wyrka w kalesonch ...
                  znaczy, temperatura spada do zera ...
                  I takie mam wrażnie po doczytaniu ksiązki do końca -
                  temperatura finału = 0 stopni)
                  • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 20:02
                    To Ewka beknie za te wszystkie 'seryjne'?wink...
                    Co do tych "zakonczen" - to czesto mam wrazenie,ze cos nie sztymuje.....wink...
                    W biznesie ksiazkowym tez leca na metry....
                    Tu -glowa pelna i akcja w rozkwicie,a z kazdej strony slychac pokrzykiwania:'300
                    stron....,pamietaj.....300 - i o ani jedna wiecej"....
                    A na proby przeforsowania paru stron wiecej - pada odpowiedz:'Tnij'.....
                    A, ze czas nagli - termin to termin - to i takie dziwolagi wychodza....
                    Pewnie -czasami - to sprawka 'wypalenia materialu'....Jest pomysl na polowe - a
                    druga czesc jakos sie 'dolokuje' wink
                    Czytelnik stal sie taki sam - jak pisarze....Zagoniony,niescisly w detalach,malo
                    wymagajacy ,latwowierny....
                    Dlatego... - po chwilach pierwszego oczarowania - omijam pisarzy,ktorych ksiazki
                    "wychodza" czesciej,niz trwa proces kisniecia kapusty ...wink
                    ....
                    A z tym 'calkiem,calkiem' gosciem - to zgodze sie calkowicie,ale i troche
                    obronie....:}Bo co - jak gosc cala 'tworczosc lozkowa' trafial na kobiety /a
                    moze i nie tylko/,ktore uwazaly te jego kalesony za najwiekszy atut i / wrecz/
                    afrodyzjak?
                    Mysli,ze nastepna tez bedzie zadowolona z tego powodu.....,a tu klapa....
                    Tylko ,co z tego wynika dla ....czytelnika ksiazek Coelho?
                    Przeciez gosc juz od jakiegos czasu "pokazuje kalesony" wink...I to sie nadal
                    podoba....,chociaz ....nie do konca wink
                    • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 11.08.09, 20:06
                      Pozwole sobie skorygowac sama siebie.....wink
                      W systemie 'tworzenia' ksiazek - obowiazuje okreslenie liczby slow,nie stron....wink
                    • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 12.08.09, 08:20
                      bella1 napisała:
                      > Tylko ,co z tego wynika dla ....czytelnika ksiazek Coelho?
                      > Przeciez gosc juz od jakiegos czasu "pokazuje kalesony" wink.


                      hmmmm .... znaczy, czas zacząć czytać książki C.
                      przy zapalonym świetle smile
                      • bella1 Re: Kibicuję Igorowi 12.08.09, 12:25
                        Moze lepiej odwrotnie....Przy zgaszonym... zawsze pozostaje wyobraznia,ktora
                        mozesz zamienic ' kalesony' na 'dol od stroju do nurkowania'....
                        Przy zapalonym....pozostaje Tobie tylko myslenie o tym - ile % spandexu uzyto w
                        celu uszlachetnienia bawelnianego produktu....wink
                        • alex-0_0 Re: Kibicuję Igorowi 12.08.09, 15:23
                          poddaję się Belcia ....
                          dolne gaciory od pianki też są dla mnie bllleeeee smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka