Dodaj do ulubionych

Sterydy + Alkohol = ....

18.01.04, 15:45
Czy bokser to tylko umieśniony facet z płąskim nosem jezdżacy BMK-ą u boku ma
super laskę i tłucze się jak wypije troche alkoholu bo jego mózgownica tego
potrzebuje? Po wczorajszym weselu uwązam że tak. Przyszło takich z dziesięć
chłopa na wczorajsza uroczystość. A jak wypiło troche alkoholu to normalnie
im szajba odbiła i zaczeli sie łomotać w parach az krew sikała. Normalnie nie
mam słów...
Obserwuj wątek
    • zo_h Re: Sterydy + Alkohol = .... 18.01.04, 15:53
      Hmmmm no to ciekawe miałaś przedstawienie nie ma co :(. Mam nadzieję, że
      przynajmniej nikt postronny nie został poszkodowany? Inna sprawa to fakt, że
      ludzie odnajdują w takim wyniszczaniu się jakąś dorgę i sposób na życie, jest
      to zdecydowanie przykre i przygnębiające.
    • ejno Re: Sterydy + Alkohol = .... 18.01.04, 20:17
      Mysle, ze nie kazdy miesniak jest taki. Poznalam paru i wsrod nich byly rozne
      typy:)))Musze powiedziec ze czasem szufladkowanie jest bardzo krzywdzace dla
      reszty:) Pewnie, ze wsrod tych ktorych poznali tez debile:))agresorzy ale byli
      tez bardzo mili panowie:)))
    • ejno Re: Sterydy + Alkohol = .... 18.01.04, 20:18
      Ale pewnie Izis mialas przygody rewelacyje....mam
      tylko nadzieje, ze sie nic nikomu powaznego nie stalo:)))
      • izis_2003 Re: Sterydy + Alkohol = .... 19.01.04, 10:58
        Nie no nic nikomu sie nie stało. Tylko rodzice państwa młodych mało zawału nie
        dostali. A zresztą oni sie prali na zewnątrz na śniegu. Policja nawet
        przyjechała. :)
    • jetbang Re: Sterydy + Alkohol = .... 20.01.04, 09:29
      heh a ile kalafiorów mieli na karku ???

      acha i czy mieli ABS - Absolutny Brak Szyi????
    • jetbang Re: Sterydy + Alkohol = .... 20.01.04, 09:42
      w erze sitcomów i innych tasiemcowych klanów czy złotopolskich chłopaki się
      nudzą bo czy mozna dostarczyć adrenaliny oglądajnie reklamy ranigastu czy
      liptona. kiedyś "rozrywki" dostarczała komuna gdzie trzeba bylo kombinować.
      ćwiartka świniaka ze wsi przemycana, po nocach pędzony bimber w piwnicy, to
      nie było przyjemne ale przynajmniej było ryzykowne co dostarczało emocji nie
      tylko mlodym i gniewnym. Teraz nie ma takich atrakcji a wymagany staje się
      styl bycia na topie czy przez posiadanie pewnych przedmiotów czy też swoisty
      (odmienny) styl bycia. a że przy okazji trafiają się jakieś chemikalia które
      zmniejszają tu i ówdzie co nie co nie można więc od chłopkaów wymagać ogłady i
      kultury angielskiego Dżentelnema. A że towarzyszki jegomości są równie
      inteligentne jak i oni to wtedy wystarczy jedno spojrzenie nie w tą co trzeba
      strone i upsssss krew tryska. potem dochodzenia że ten to a tamten tamto. i
      ogólnie okazuje się że łomot był tylko po to żeby był.
      • izis_2003 Re: Sterydy + Alkohol = .... 20.01.04, 16:42
        Albo wiesz ich mózg jest codziennie przyzwyczajony do łomotania. akurat w
        sobote nie ćwiczyli i coś ich nosiło. Skoczyli wiec na śnieżek poćwiczyć tak
        dla rozładowania własnych emocji a tu taki jeden z drugim wezwali policje...
        • jetbang Re: Sterydy + Alkohol = .... 20.01.04, 16:59
          to też tak może być
          ja kiedyś tak właśnie zaliczyłem od sąsiada. 5 szwów na łuku brwiowym, heh
          blizna jest do dziś dnia i pozostanie na swym miejscu do końca moich dni.
          tyle że ja byłem za bardzo pijany żeby oddać. :-/

          ale to nie był typ typu ABS, ale gówniarz który chciał się wykazać w naszym
          (nowym dla niego) środowisku. A nawalony jetbang mu się akurat podłożył.
          • jetbang Re: Sterydy + Alkohol = .... 20.01.04, 17:04
            najśmieszniejsze jest w tym wszystkim fakt że to był akurat lany poniedziałek
            hihihi kumple się śmiali że wiadrem dostałem :d
            a siny oczodół i pół gęby spuchnięta. o matulu tydzień siedzenia w domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka