25.01.04, 16:47
oczyszczenie drogą kropelkową, motywacja do czynów heroica przez
komercjalizowane ZOZ-y ;)
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Katarsis 25.01.04, 17:27
      siostra Kataru jest Muskatka. a matka Zjednoczone Emiratki.
      • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 19:27
        katar konfliktując z katolikiem dochrapał się katarakty ;)

        PS. hyhy, a zima była piękną tego roku ;)
        • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 20:16
          U mnie na północy trzyma dalej, to znaczy jest i nie zamierza odchodzić.
          Dobry Wieczór :)

          beło 'a zima była piękną tego roku ;)'
          • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 20:24
            dobryj weczir! :) szczyro witaju Was - osobiście.. niedostatok umyślnego, takoż
            oddalam się chwilutkowo.. kierunek: całodobowy-miejsce odnowy ;)
            • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 20:26
              Spac i dziesz Eda, czy na impreze, bo niejednoznacznie napisalas?
              I ogolne dobry wieczor.
              • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 20:48
                Ledwo sia pozdrowił,a już żegnac mówią,pora. Zima zimą, ale za piec jeszcze czas
                • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 21:11
                  uczestniczę w akcji "samopomoc sąsiedzka krugłyje sutki".. ech, te figielki z
                  obcymi językami ;)
                  • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 21:23
                    Z jakim skutkiem?
                    Dzisiaj eksperymentowalam z plackami. Pare nowych, wlasnego pomyslu mam. Chyba
                    zaloze plackarnie.
                    • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 21:29
                      hyhy, raczej leżenie plackiem, po zdwojonej dawce obiadowej ;)
                      • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 21:34
                        Fajne katarsis, z tego wychodzi raczej > balastis, przystawiłby-sia szkoda, że
                        nie realne ;)
                        • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 21:41
                          najczulsze masaże pobiera się w barze - całkiem reality odczuwalne i
                          wyzwalające homeostatyczne zadowolenie biorcy ;)
                          • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 21:43
                            To to wiadomo. Nie ma milszego miejsca nad bar. No jeszcze lozko.
                            • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 21:50
                              kiedy się z nich korzysta naprzemiennie - toż niezwykle ambitny styl
                              żywotania.. tylko jeszcze trza naleźć sponsora leserki ;)

                              • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 21:58
                                Za nim o ten bar spytam szczegółowiej, Miltoni się przedstawię, kto zacz> stały
                                czytelnik, od niedawna przez mojego umyślnego zachęcony do wejścia na salony za
                                przyzwoleniem Edzioszki- jeszcze raz kłaniam się :)
                                • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 22:05
                                  zjawilibyście się kiedy wmjestje - obydwaj jesteście w tejż mansardzie zawszeć
                                  mile widziani :)
                                  • edzioszka Re: Katarsis 25.01.04, 22:15
                                    zmykam, probaczte i buwajte zdorowi! na dobranicz Państwu :)
                                  • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 22:16
                                    Już lecę ! czem Myler helikopterem :) tylko parametry + namiary i full pary
                                    • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 22:22
                                      Dobranoc :)

                                      --
                                • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 22:17
                                  rolotomasi napisał:

                                  > Za nim o ten bar spytam szczegółowiej, Miltoni się przedstawię, kto zacz>
                                  stały czytelnik, od niedawna przez mojego umyślnego zachęcony do wejścia na
                                  salony za przyzwoleniem Edzioszki- jeszcze raz kłaniam się :)


                                  A witaj, witaj, widywalam Cie bodaj na Kraju i byc moze na Aktualnosciach. Eda,
                                  to juz chyba wszystkich forumowiczow zna. Ten umyslny, to kto?
                                  • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 22:30
                                    Witaj storczyku :)
                                    Chodzi o Cza_hę, mój tzw. umyślny do zadań ulicznych, przyznaję się do ściśłych
                                    koligacji.Na mieście pewna 'pani' twierdzi że wie więcej, i niech tak zostanie;)
                                    • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 22:42
                                      Cza_ha to Ty?
                                      • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 22:54
                                        To jakiś wirus towarzyskoWarszawski? Czy Ty to ty ? czy Ja?odpowiedziałem jasno
                                        przecież wyżej;)
                                        Jeszcze przed wejściem pytano mnie o symbol czy zank zodiakalny, i te pe. Jak
                                        bardzo chcesz to zaraz opiszę swoje frontowe pfoto.
                                        • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 23:04
                                          Gdybys odpowiedzial jasno, bym nie zadala pytania pomocniczego.
                                          A ze forum Warszawa bywa zainfekowane, to inna para kaloszy. O znak, pewnie
                                          pytala Cie Eda, ale ona tak kazdego.
                                          Chce, zebys opisal swoje frontowe foto, jak to nazwales.
                                          • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:09
                                            Już się robi, to jest pisze jeden kwadrans, bitte.
                                            Tylko uprzedzam, z góry, że mam skłonności do., zresztą za kwadrans ;)
                                            • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 23:15
                                              Oooo, to dlugi opis bedzie. Ktoz, nie ma sklonnosci, no ktoz?
                                              • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:25
                                                Jestem :
                                                wysokim blondynem średniego wzrostu o kruczoczarnych włosach opadających
                                                puklami z łysej czaszki na silnie umięśnione barki pokryte atłasową skórą
                                                ciemnego koloru z prześwitującymi grubymi węzłami naczyń krwionośnych
                                                wystającymi spomiędzy bujnego owłosienia szczupłej klatki piersiowej, z której
                                                wyrastają muskularne ręce zakończone drobnymi palcami, a te zwieńczone są
                                                paznokciami jak haki zakrzywionymi.
                                                Całość wsparta na długich i prostych nogach wygiętych na zewnątrz potężnego
                                                tułowia o płaskim brzuchu i wąskich biodrach z wystającymi od chudości
                                                żebrami. No, ogólnie jestem z siebie dawolen
                                                czyli, idąc za wokalem jednego, takiego z Kabaretu Panów: ‘ rano jestem
                                                śliczny, oniryczny ’

                                                "mężczyzna zmienny jest jak prąd, szukamy
                                                z nim kontaktu stąd" ;)
                                                • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:30
                                                  I co? Podoba się ?
                                                  A pisałem, że mam skłonności, a ostrzegałem.
                                                  Teraz Ja spytam. Czytałem, że robisz w architekturze; jeśli możesz coś więcej
                                                  nt., tylko już poważniej, niż to wyżej ;)
                                                • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 23:32
                                                  Bardzo jestes urozmaicony. Szkoda tylko, ze nie rudy.
                                                  • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:37
                                                    E no wiesz, jestem lekko rozczarowany, liczyłem, że dostaniesz czkawki, czy
                                                    drżenia kończyn. A Ty chłodno pytasz: Czemu rudy ?
                                                    Ty też taka blondyna ?
                                                  • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 23:51
                                                    Taaak? Dotad az takie wrazenie robiles?
                                                    Co do tego w czym robie, to wolalabym niepublicznie.
                                                  • miltonia Re: Katarsis 25.01.04, 23:55
                                                    Rolo, ide spac. Do nastepnego razu i dobranoc:-)
                                                  • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:58
                                                    Szczerze ? żadnego wrażenia dotąd nie zrobiłem. Przed Tobą pierwszą się
                                                    odsłoniłem. To znaczy, pisałem z taką tu jedną, ale nie doceniła mnie i fiut.
                                                    Co do publicznie - niepublicznie można wyjść z Salonu i przejśc do pokoju ;)
                                                  • rolotomasi Re: Katarsis 25.01.04, 23:59
                                                    Do następnego ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka