Dodaj do ulubionych

Weekend się zaczyna...

05.02.04, 23:45
...ochładza nastroje. Halny przestanie wiać i wszyscy spojrzą na siebie
życzliwszym okiem, czego Wam z proletariackim pozdrowieniem życzy Chiara.
PS. I tradycyjne pytanie zawsze zadawane przez Aariel, co będziecie porabiać?

Bo ja się być może wybiorę do jakiegoś sklepu z roślinami, chcę nabyć
nawozy ,a także broszurę o orchideach (storczykach).
Obserwuj wątek
    • kasia721 Re: Weekend się zaczyna... 06.02.04, 00:15
      Ja w sobotę będe mieć gościa a w niedzielę jeszcze nie wiem co?
      • beauty_baby Ten wątek to lubię najbardziej:))) 06.02.04, 08:34
        Nie wiem jeszcze co tak dokładnie. Dziś idę na japońską imprezę więc jutro będę
        spać do popołudnia a potem może spróbuję wyciągnąć mojego Misia na zakupy, czuć
        powiew wiosny więc trzeba rozejrzeć się za nową garderobą:))), a w niedzielę
        może gdzieś pojedziemy, nic nie planuję pełna improwizacja.
    • liryczna1 Re: Weekend się zaczyna... 06.02.04, 08:45
      Wnisokuje, że panienki mają wolne, ja w sobotę niestety pracuję.
      • malen_a Re: Weekend się zaczyna... 06.02.04, 09:02
        ja tez niby mam wolne, ale caly weekend bede sie uczyc :((( wrrrrr
        • kasia721 Re: Weekend się zaczyna... 06.02.04, 09:56
          malen_a napisała:

          > ja tez niby mam wolne, ale caly weekend bede sie uczyc :((( wrrrrr
          P. pytał a co zaliczasz? więc przekazuje pytanie. I doradzamy jednak małą
          przerwę!!!
    • kurczak1976 Ja chcalam na narty ale buuuuu... ;o((( 06.02.04, 10:09
      Zapowiadaja syfna pogode na weekend. Straszne, czlowiek czeka caly tydzien
      przy pieknej pogodzie a jak juz dochodzi do soboty/niedzieli to wszystko
      diabli biora:o(
      • aariel A ja jeszcze nie mam planow :) 06.02.04, 10:23
        Bede spala do pozna, no i mam nadzieje, ze bedzie ladna pogoda to bym sie na
        balkonie chetnie powygrzewala. No i chcialabym spedzic weekend chociaz troche z
        moim ukochanym, ktorego od tygodnia nie widzialam, bo prawie nocuje w pracy :(
        • kurczak1976 Straszne czasy przyszly z ta praca do nocy:o( 06.02.04, 10:29
          Wspolczuje ci szczerze bo ja nienawidze siedziec wieczorami sama. Czasem moj
          U. tez wsiakl do polnocy przy walce z wirusami. Wtedy to juz bylam bliska
          rozpaczy. Na szczescie nie zdarza sie to czesto:O)

          Milego weekendu z lubym!
          Kurczak
          • aariel Re: Straszne czasy przyszly z ta praca do nocy:o( 06.02.04, 10:35
            kurczak1976 napisała:

            > Wspolczuje ci szczerze bo ja nienawidze siedziec wieczorami sama. Czasem moj
            > U. tez wsiakl do polnocy przy walce z wirusami. Wtedy to juz bylam bliska
            > rozpaczy. Na szczescie nie zdarza sie to czesto:O)

            Juz sie coraz bardziej do tego przyzwyczajam, bo nawet przestalam mu robic z
            tego powodu awantury. Tylko czasem sie obraze tak proforma :)
            W dodatku ja tez czasami wychodze zpracy po 19, wiec marze tylko o spaniu jak
            wroce do domu.
            >
            > Milego weekendu z lubym!
            > Kurczak

            Dzieki, nawzajem :)))
          • chiara76 Re: Straszne czasy przyszly z ta praca do nocy:o( 06.02.04, 10:37
            kurczak1976 napisała:

            > Wspolczuje ci szczerze bo ja nienawidze siedziec wieczorami sama. Czasem moj
            > U. tez wsiakl do polnocy przy walce z wirusami. Wtedy to juz bylam bliska
            > rozpaczy. Na szczescie nie zdarza sie to czesto:O)
            >
            Kurczak, to jak i mój. Zeszły tydzień i ten, to w domu go prawie nie było,
            właśnie przez te cholerne wirusiska.
    • mocca2003 mój na pewno bedzie bardzo udany ... 06.02.04, 17:50
      Ciesze sie bardzo na ten weekend. Własnie wróciłam z pracy i padam troche ze
      zmęczenia . Musze jednak szybko sie zmobilizowac , bo za godzine umówiłam sie z
      dziewczynami z pracy do kina . Idziemy na "ostatniego samuraja ". Jutro
      przyjeżdza Karolek i cały dzien spedzimy razem :)Jak zwykle mamy cały dzień juz
      rozplanowany , wieczorem idziemy do mojej siostry na powtórke z
      imprezy "winylowej". W niedziele planuje spać oraz wieczorem ide do kina z
      siostra i koleżanka na "Piętno " Zycze udanego weekendu/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka