Dodaj do ulubionych

Minimalisci czy maksymalisci? :-)

29.02.04, 22:11
Jacy jestescie w zyciu? Ja (niestety )jestem maksymalistka, co okazuje sie
czesto dosc meczaca przypadloscia. Nie potrafie niczego robic na "pol
gwizdka" albo "po lebkach" Dotyczy to wlasciwie wszelkich dziedzin zycia:
poczawszy od pracy, skonczywszy na najzwyklejszym sprzataniu mieszkania :-)
Meczy mnie to okrutnie, ale nie potrafie inaczej. Nie satysfakcjonuja mnie
polowiczne rozwiazania. Ostatnio mam wrazenie ze chyba za duzo od zycia
wymagam, zamiast nauczyc sie cieszyc z tego co mam. Oczywiscie skrajna -
minimalistyczna postawa tez nie jest za dobra :-) Jak zwykle najlepszy bylby
zloty srodek, ale ja go nie potrafie go znalezc :-))
Obserwuj wątek
    • aariel Dlugie mi wyszlo! ;) 29.02.04, 22:30
      No to chyba dobrze, ze nie potrafisz robic niczego na pol gwizdka!
      Ja niestety mam tak, ze trudno mi doprowadzac wszelkie sprawy do konca (ale to
      chyba nie ma nic wspolnego z byciem minimalista).
      Zaczynam cos robic z wielkim entuzjazmem i w polowie pracy to wszytsko gdzies
      ulatuje i nie jestem w stanie dalej ruszyc.
      Mam tak od zawsze i nie moge tego zwalczyc. Musze prosic o pomoc osoby z zew.
      Np ze sprzataniem.
      Ostatnio robilam porzadek w szafie (chcialam sie pozbyc rzeczy w ktorych juz
      nie chodze, pamietacie watek o ciuchach? :) ). No wiec wyjelam wszystko co sie
      znajdowalo w szafie przejrzalam to zaczelam segregowac i stwierdzilam, ze to
      jest bez sensu i tak to zostawilam. A ze nie nocowalam u siebie w domu to tak
      to wsz zostawilam. Wszystkie ciuchy wrzucilam nastepnego dnia do szafy. A
      wrzucialm je tam tylko dlatego, zebym miala gdzie spac, bo cale lozko bylo
      zawalone.
      Uff.. ale sie rozpisalam. Ale tak to wlasnie ze mna jest ;)
      • monisb Re: Dlugie mi wyszlo! ;) 29.02.04, 22:42
        A ja bym czasami chciala tak zostawic wywalone z szafy z rzeczy i sie tym nie
        przejmować i wyjsc z domu :-) A ja nie potrafie... i sie sama tym umęczam hihi.
        Albo w pracy...widze ze czesc ludzi odwala fuszerke i wcale nie maja gorzej,
        niz ja, ktora zawsze do wszystkiego podchodze bardzo dokladnie i skrupulatnie.
        Czy to jest uleczalne haha ??
        • kasienka80 mini-maxi 01.03.04, 07:45
          Ja zalezy gdzie: w szkole czy pracy jestem dokladna i skrupulatna tzn staram
          sie, a w domu przy duperelach np sprzatanie to po lebkach !! :-))
    • beauty_baby Re: Minimalisci czy maksymalisci? :-) 01.03.04, 08:41
      kocham, nienawidzę, tworzę, baluję, cierpię i w ogóle staram się żyć na maksa:))
      Nie jestem jednak drobiazgowa i małostkowa, nie robię genralnych porządków co
      tydzień, nie przejmuję się ani nie denerwuję błahostkami.
    • malen_a Re: Minimalisci czy maksymalisci? :-) 01.03.04, 15:06
      ...i znow jestesmy podobne (wiadomo dlaczego :DD), gdyz ja mam tak samo; jak
      cos juz zaczynam robic to staram sie to wykonac jak najlepiej i tez nie
      wyobrazam sobie pozostawienia nieuporzadkowanych ciuchow w szafie (hihi chyba
      koszmary bym miala w nocy i usnac bym nie mogla :-))
      Monisb pokochaj siebie taka :) w koncu nie kazda tak ma i jestemy
      fantastycznymi okazami skrupulatnosci i moze nawet pedantyzmu !! ( do muzeum z
      nami!!)
      :DD
      a tak na serio to wiecej "dni dziecka" warto sobie robic, raz w tygodniu wracac
      po pracy do domku i robic wielkie, cudowne, rozwijajace NIC (kapiel w wannie +
      zimny reds, ksiazka, filmy, no ewentulanie spotkania ze znajomymi, ale nie za
      duzo, zeby sie nie przemeczyc hehe)bez ogladania na stos rzeczy do prasowania :)
      • monisb Re: Minimalisci czy maksymalisci? :-) 01.03.04, 16:51
        Malen_a masz racje, kolejny raz okazało sie ze jestesmy b. podobne :-)) i wiemy
        dlaczego. Poslucham sie Ciebie i postaram sie polubic to, a z drugiej strony
        rzeczywiscie urzadzac sobie czesciej dzien dziecka :-)) No i staram sie troche
        mniej przejmowac praca, choc opornie mi idzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka