monisb
29.02.04, 22:11
Jacy jestescie w zyciu? Ja (niestety )jestem maksymalistka, co okazuje sie
czesto dosc meczaca przypadloscia. Nie potrafie niczego robic na "pol
gwizdka" albo "po lebkach" Dotyczy to wlasciwie wszelkich dziedzin zycia:
poczawszy od pracy, skonczywszy na najzwyklejszym sprzataniu mieszkania :-)
Meczy mnie to okrutnie, ale nie potrafie inaczej. Nie satysfakcjonuja mnie
polowiczne rozwiazania. Ostatnio mam wrazenie ze chyba za duzo od zycia
wymagam, zamiast nauczyc sie cieszyc z tego co mam. Oczywiscie skrajna -
minimalistyczna postawa tez nie jest za dobra :-) Jak zwykle najlepszy bylby
zloty srodek, ale ja go nie potrafie go znalezc :-))