Dodaj do ulubionych

Sluby znajomych

24.03.04, 14:39
W tym roku jestem zaproszona na 4 sluby! To jakis rekord dla mnie! :)
Wszystkie sa moich kolezanek. A 3 z nich to takie bardzo bliskie kolezanki i
jestem tez zaproszona na wesele.
Wlasnie policzylam, ze do tej pory bylam na 3 slubach i jednym weselu- nie
liczac tych rodzinnych.
Obserwuj wątek
    • skay5 Re: Sluby znajomych 24.03.04, 14:51
      oj ja w tym roku tez mam trzy sluby i wesela...
      jedno w kwietniu, potem w maju i we wrześniu....
      ale się wychasamy....
      pozdr.
      • chiara76 Re: Sluby znajomych 24.03.04, 14:54
        jak do tej pory jeden Ślubik już się odbył, jeden niebawem (to ten, co mogłam
        pojechać na Antypody), jeden w końcu sierpnia. A ile się jeszcze wyklaruje, nie
        wiadomo.

        Wieciec, co? Zauważyłam, że taki wysyp odbywa się cyklicznie, ostatni taki
        ślubny rok wśród moich znajomych i krewniaków to był 1998. Hmmm, ciekawe, czy
        też macie podobne odczucia.
    • malen_a Re: Sluby znajomych 24.03.04, 14:57
      a ja mam takie 'nieslubujace' grono znajomych :))
      wszyscy jestesmy w dlugodystansowych parach, niektorzy tez juz mieszkaja razem,
      ale jakos nikomu sie nie spiszy do zeniaczki :))

      dotychczas bylam na 2 weselach, z 2 udalo nam sie wymigac .. i to wszystko :))
      nie lubie wesel, wiec naprawde chetnie sie wykrecam :))
      • kasienka80 jeszcze na zadnym nie bylam !! 24.03.04, 14:59
        Ja moglam byc tylko na jednym slubie !! a nie bylam na zadnym, bo z tamtego sie
        wykrecilam. Wsrod moich znajomych to ja pewnie pierwsza wyjde za maz !! Choc
        moja przyjaciolka ma zamiar sie pobrac tez w 2005 w lato :-)

        zreszta, w Andrzejki 2002 wyszlo mi, ze wyjde pierwsza za maz i pierwsza
        dziecko urodze :-)
      • mrouh Re: Sluby znajomych 24.03.04, 15:03
        Ja byłam na dwóch weselach w życiu. Jakoś nie były to najlepsze imprezy. Nie
        przepadam w ogóle chodzić na śluby i weselne przyjęcia, bo jak to rodzina, to
        wszyscy pytają kiedy ja ich zaproszę. A moja Mama ostatnio mnie przez telefon
        "ostrzegła", że się chyba szykuje wesele mojego młodszego brata. Oficjalnie
        jeszcze nie, ale... Już się muszę psychicznie przygotowywać. Śluby źle mi się
        kojarzą:-(
    • k.mmilka Re: Sluby znajomych 24.03.04, 15:01
      Ciekawe, moje koleżanki z roku też właśnie masowo wychodzą za mąż. Widocznie
      coś wisi w powietrzu :-)
      • skay5 a ja w swoim życiu .... 25.03.04, 07:49
        a ja byłam gdzies na ok 40 weselach!!!!!!!!!!!!!!!
        ...ma się skromniutką familję!!!!!!!!.....
        a ja lubie, bardzo mnie cieszy widok zadowolonej panny młodej, cieszę się razem
        z nia!
        pozdr.
    • tsun_am Re: Sluby znajomych 25.03.04, 11:32
      a u mnie wokoło - nic sie nie dzieje. Ostatni slub znajomych na V roku studiów.
      Czyli ponad 2 lata temu. Podejrzewam, że za jakis czas się "sypnie". Wielu z
      moich znajomych po studiach miało na głowie głownie problemy z pracą, a to
      podstawa żeby rozpoczynac "dorosłe" życie.
      • beauty_baby Re: Sluby znajomych 25.03.04, 12:35
        U mnie podobnie jak u Maleny, zero ślubów, wszyscy jakoś preferują nieformalne
        związki (choć długotrwałe:) ). Ja to wogóle się zawsze śmieję, że jestem z
        bezżennego rocznika:))
        • tsun_am Re: Sluby znajomych 25.03.04, 12:38
          a z jakiego jesteś? może to tez mój...:)
          • wakarpl Re: Sluby znajomych 26.03.04, 15:18
            Lubie sluby iw esela, nie lcizylem na ilu bylem, ale sporo. W zeszlym roku
            mailem 5, jedno odpuscilem, bo nie za bardzo na reke bylo mi co 2 tygodnie
            przyjezdzac z Danii, choc na jedno specjalnie pojechalem, na wesele mojej
            kochanej Gosienki, z ktora bede swiadkowal w przyszlym roku w sierpniu naszym
            przyajciolom:).
            Zreszta Gosia na pierwszym weselu byla ze mna, prosilem ja tylko, zeby nie
            wyobrazala sobie, ze kazde wesele wyglada tak jak tamto (bylo w Sheratonie,
            naprawde fajna, ale bardzo droga impreza).
            W tym roku dwoch moich kolegow z klasy bierze slub i z tego co pamietam sa
            tydzien po tygodniu i ten sam chlopak bedzie swiadkiem,a do tego ma jeszcze
            slub bbrata w wakcje i chyba tez swiadkeim bedzie:).
            W tym roku Moje Sloneczko ma 2, wiec ja tez:), a za rok na pewno kilka bedzie,
            wiec ja sie ciesze, bo lubie wesela, chco wiele osob narzeka i nie idzie, bo to
            wydatek, ale takie jest zycie, bawmy sie poki jestesmy mlodzi.
            Ciekawe kto bedzie pierwszy z forum, Kasienko, TY?????
            Zrobimy Ci bramke, a czemu nie potwierdzialas o zareczynach i nic nie
            napisalas, a jesli Kasiu to rzegapilem to poprosze o link:)
            Buzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka