tadeusz_ski.51 31.08.10, 09:32 Polecam ustosunkowanie się do tego posta forum.gazeta.pl/forum/w,98829,115902192,115931601,A_sprobuj_mnie_zakablowac.html dwa palce w górę i przysięgaj! W przeciwnym razie rzucę to pisanie w jasną cholerę! Zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konwaliowa1 Re: Konwaliowa1 31.08.10, 10:44 P. Tadziu nie wiem skąd zrodziło się u pana podejrzenie o kablowaniu? Od jakiegoś czasu nie mieszkam w okolicy, tym samym nie spotykam p. Zosi , jak i pana. Zapewniam ,ze moją intencją nie było wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji u pana. Trafiłam na pana. forum przypadkowo , czytając inne fora. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 Konwaliowa1, proszę zaniechać 31.08.10, 17:25 "panowania", bo to forma dystansująca ludzi w wirtulandii a przecież w necie chodzi o równość, nie? Ale nie przysięgłaś! Widzisz jaka jesteś? Przypadkowo znalazłaś moje forum, tym bardziej więc przypadkowo możesz trafić na Zośkę i coś jej między wierszami opowiesz, a Zośka mi sprawi manto, znowu! Bo już tak raz zrobiła... Konwaliowa, jeżeli masz do mnie chociaż trochę sympatii, to przysięgaj! Nie bój, to nie jest przysięga małżeńska, nie popełnimy bigamii, chodzi o to aby się czuł bezpiecznie, bo wiesz, Zośka jest agresywna i jak się trochę wychylę i chcę poromansować trochę, to zaraz stosuje przemoc fizyczną, czyli leje mnie w mordę... ech.... biedny jestem, żadnych praw człowieka nie mam... a podobno "Solidarność" wywalczyła wolność? No i gdzie ona jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
konwaliowa1 Re: Konwaliowa1, proszę zaniechać 31.08.10, 21:43 P. Tadziu z szacunku dla pana wieku , przenigdy bym się nie odważyła zwracać się do p. inaczej. Nie uwierzę też ,że sympatyczna p. Zosia może przejawiać agresję w stosunku do kogokolwiek. Jak napisałam powyżej ,szansa spotkania pańskiej żony jest mało prawdopodobna , z uwagi na to, że zmieniłam miejsce zamieszkania. Przysięgam wiec, wszem i wobec ,że nie jest moją intencją kablowanie kogokolwiek , a zwłaszcza pana. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
super222 Re: Konwaliowa1, proszę zaniechać 31.08.10, 22:19 Konwaliowa1, mowisz, że zmieniłas adres zamieszkania. Ty wredna jesteś. Powiem ci tylko tyle. Wredna...wredna. Odpowiedz Link Zgłoś
konwaliowa1 Re: Konwaliowa1, proszę zaniechać 01.09.10, 11:29 super222 napisała: > Konwaliowa1, mowisz, że zmieniłas adres zamieszkania. > Ty wredna jesteś. Powiem ci tylko tyle. Wredna...wredna. Czy jest coś nienormalnego w zmianie adresu zamieszkania? Ja powiem też ci powiem ,że sobie ciebie trochę poczytałam....., nie jestem tak perfekcyjna w swojej wredocie jak ty, ale z pewnością kiedy dojdę do twojego wieku , być może ci dorównam :) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
super222 Re: Konwaliowa1, proszę zaniechać 01.09.10, 12:43 Konwaliowa1; konwalijko pięknie pachnąca, ja sobie o tobie też trochę poczytałam i pragnę w związku z tym donieść ci, że występuję na tym forum jako stateczna kobieta, a nie latająca po forach dla samotnych. Wyraźnie napisał do Ciebie właściciel forum, że *niech tylko zakablujesz*, a jak znam Tadeusza słów na wiatr nie puszcza. Osobiście życzę ci żebyś dożyła do moich lat i zachowała jasność umysłu umożliwiającą posługiwanie się komputerem i pisanie na forach. Młoda - tutaj nie ma starych i młodych, są tylko nicki, czyli nic... PS. Wydaje mi się, że masz pragnienie szantażowania i dokuczania. W takich wypadkach nie pomaga nawet zmiana nicka. Widzisz - młoda - ja wystukałam na GW ponad 4000 postów, a ty ździebko ponad 100. No to z czym do babci, no z czym? --- Odpowiedz Link Zgłoś
konwaliowa1 Re: Konwaliowa1, proszę zaniechać 01.09.10, 21:57 super napisała: „*Wydaje mi się, że masz pragnienie szantażowania i dokuczania* To co tobie się wydaje , mnie obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg, ale super ze „robisz „ za adwokata p. Tadzia .Czyżby prosił cię o wsparcie ? , jeśli nie to się zapytam czego się wpie...lasz miedzy wódkę a zakąskę, Dajesz tym samym dowody na to, że z wiekiem mądrości życiowej się nie nabywa niestety. Nie mam zamiaru konkurować z tobą , w klepaniu postów, ja piszę kiedy mam ochotę, dla ciebie może to jedyna forma kontaktu z ludźmi. Moich 100 postach złośliwości nie znajdziesz, w twoich 4-tyś próżność, i złośliwość jest, w co drugim. Z którą panią na tamtym forum jeszcze nie „walczyłaś” Nawet na tym forum dałaś, popis tego jak święcie jesteś przekonana o swojej „wybitności” forum.gazeta.pl/forum/w,98829,115750980,115761216,Re_Hie_hie_hieeeee.html Takich jak ty pewien profesor tak określa: Głupiec przemądrzały: Nikt go nie rozumie i tym się cieszy, bo to najlepszy dowód jego wyższości. Dlatego więcej z tobą dyskutować nie zamierzam. Mam nadzieję,ze nie sprowokujesz mnie do powtórnego wejścia na to forum Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 Konwaliowa1, a ja mogę Cię sprowokować? 02.09.10, 14:49 konwaliowa1 napisała: > Mam nadzieję,ze nie sprowokujesz mnie do powtórnego wejścia na to forum ----------- Wiesz co? Zaryzykuję! Konwaliowa, przybywaj! Co do Superki - znam tylko wirtualnie, więc Ty Konwaliowa masz zdecydowaną przewagę, bo znasz mnie realnie. Zakładam, że rzeczywiście, bo dalibóg nie wiem, kim jesteś? W dobrej wierze, przyjmuję w ciemno, że znasz moją żonę i mnie przy okazji? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 Co z szacunku? Jakiego szacunku??? 01.09.10, 11:17 Z szacunku dla wieku?! Zgroza! Konwaliowa, wypraszam sobie traktowanie mnie jak starego dziada! Czy Ty nie wiesz, że Andrzej Łapicki jest w związku, w którym różnica wieku jest większa niż ja mam lat?! Pani Zosia do kogokolwiek nie przejawia agresji, ponieważ ja nie jestem jakiś tam ktokolwiek lecz jej mąż, ponadto ma dość staroświeckie poglądy gdyż uważa, że mnie można "wychować" poprzez zastosowanie metod wychowawczych starej, dobrej szkoły, czyli sprawić manto... ale się jej nie udaje! Odpowiedz Link Zgłoś
konwaliowa1 Re: Co z szacunku? Jakiego szacunku??? 01.09.10, 11:32 P. Tadziu nie było moją intencją obrażanie pana. Uczono mnie szacunku dla starszych . Jeśli pana uraziłam przepraszam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 Dobra, dobra Konwaliowa, 01.09.10, 22:21 nawet nie miałem zamiaru się gniewać. Jak przestaniesz mi "panować" to może zostaniemy przyjaciółmi? Odpowiedz Link Zgłoś
1_konkretna Re: Konwaliowa1 31.08.10, 14:07 Tadziu, nie rozumiem czego tak drżysz , przecież nie robisz nic takiego za co Twoja ślubna mogłaby Ci przyłożyć wałkiem. Przynajmniej ja nic takiego nie zauważyłam. A swoją drogą , chłop powinien się trochę swojej baby bać . Odpowiedz Link Zgłoś
milky_way_1 1_Konkretna 31.08.10, 14:37 Bać się... to wtedy jest fujara, a nie mężczyzna. W jakimkolwiek związku żadna osoba nie ma prawa bać się drugiej. To ma być na zasadzie partnerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
milky_way_1 Re: 1_Konkretna 31.08.10, 21:01 Bać się..., to co to za związek, bać się. Kiedyś, kiedyś jak jeszcze na stojąco pod dywan wchodziłam, a może jeszcze dawniej... drzewiej bywało, że w Rosji żona męża się bała, bo jej nawet kłonicą wlał. A też bywało, że bali się bo jedno drugi mogło wsypać do możnowładcy, to zamierzchłe czasy, a nie piszemy o patologiach. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 No jak to jaki? 01.09.10, 22:26 milky_way_1 napisała: > Bać się..., to co to za związek... ----------- Taki jak mój, czyli wzór z "Pana Tadeusza" gdy weszli w dojrzałe lata. Odpowiedz Link Zgłoś