aariel
01.04.04, 09:18
Nie wiem co sie ze mna dzieje od wczoraj. Wieczorem zrobilo mi sie strasznie
smutno i sie rozryczalam i jeszcze nie przestalam. W nocy troche spalam, ale
sie w ogole nie wyspalam. Jak dzis zajrzalam w lustro to sie przerazilam. Mam
strasznie spuchniete oczy- chyba nigdy tak nie mialam. Ledwo mowie i nie moge
sie uspokoic :(
Moze mam PMS? Albo moze mi sie nazbieralo roznych rzeczy.
Strasznie mi zle dzisiaj.
W dodatku wcz strasznie sie Lubemu dostalo za nic. I dzis rano nie zostal
przeproszony, tylko zignorowany.