Dodaj do ulubionych

Forumowe jajeczko :)

04.04.04, 14:32
Ryża zapodała propozycję spotkania przed świętami w czwartek lub piątek u
Szewców, więc jak mialby ktoś ochotę ? Mi tam w sumie bardziej pasuje
czwartek, ale mogę cos pokombinować, sa inni chetni na spotkanie ??
Obserwuj wątek
    • ni.tka Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 14:36
      Hehe rozmnożyłam ilość szewców a on w nazwie tylko jeden :)
      • ceper_pepper Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 15:03
        Jesli chodzi o mnie - jestem za. Moze być i piątek i czwartek. Tzn wolałbym
        jeden dzień, ale obydwa mi pasują. Jeśli nic mi nie wypadnie - będę. :)
        Pozdrawiam
        PS
        Ryża na razie nie odzywa się ;)
      • ryza_malpa1 Re: Forumowe jajeczko :) 08.04.04, 09:56
        ni.tka napisała:

        > Hehe rozmnożyłam ilość szewców a on w nazwie tylko jeden :)

        Cudowne rozmnożenia szewców w wielkanoc sa typowe :)

        A tak na powaznie to szewców jest tak naprawdę dwóch :] Dzielone chłopaki :)
      • ceper_pepper A ja chciałem... 08.04.04, 13:38
        ...powiedzieć, że jeszcze nie wiem czy będę. Szanse są pół na pół. Jutro okaże
        się, czy jedziemy nawiedzić rodzinę (nie tą z Puław - ;) ) w piątek czy w
        sobotę. I od tego niestety zależy moja obecność lub jej brak.
        Pozdrawiam
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 15:26
      Ja sie z wami wirtualnie podziele a wypic mi tam za moje zdrowie bo
      zamorduje:):):):)
    • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 20:47
      Jestem za, ale wolę chyba piątek. Uwielbiam nieposłuszeństwo religijne.
    • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 20:50
      Przy okazji, wiecie zapewne skąd się wywodzi kultowa symbolika jaja? ;-)
      Pomijam tu domniemania prostacko seksualne i muzyczne, jak np. zespoły hip-
      hopowe.
      • very_famous Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 21:04
        Zapewne wiemy, ale jak nas oświecisz na nowo to zaprawdę powiadam Ci że może
        coś odkrywczego jeszcze skrobniesz :))
        • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 21:44
          Nie chce mi się za bardzo pukać w klawiaturę, ale moją myślą przewodnią było
          to, że jajko jako symbol życia, jego mocy, energii i jego prapoczątku,
          odradzania się, corocznego odtwarzania się natury z zarodka (symbolika święta
          wiosny, przesilenia się zimy) jest elementem wielu przedchrześcijańskich
          (barbarzyńskich) wierzeń i w katolicyźmie jest, wg wszelkich aktualnych ocen
          prawnych, po prostu symbolem SPLAGIATOWANYM !!! Ale to zjawisko typowe dla tej
          instytucji. Z tym, że niestety, nikt się nie upomni już o ochronę jego praw
          autorskich do symbolu, zwłaszcza, że jego uprzedni właściciele byli masowo
          wybijani przez obecnych użytkowników i eksploatatorów "wielkanocnego jaja" -
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 22:37
      Tylko kulturalnie mi tam !!! Zadnego alkoholu tylko soki!!! I o seksie nie
      gadac bo nie wypada!!!;)
      • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 22:43
        ejno napisała:

        > Tylko kulturalnie mi tam !!! Zadnego alkoholu tylko soki!!! I o seksie nie
        > gadac bo nie wypada!!!;)

        Zostałaś arcybiskupem? Jakież tam gadanie o?!! Ma być naturalny, pełen
        wyuzdania seks podlewany obficie alkoholem, plus jajeczko. No, nie bądźmy za
        skromni... jajeczka!
        • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 05.04.04, 19:37
          Oj jak ja bym byla arcybiskupem hehehehehe........bysmy trzachneli troche winka
          mszalnego:):):):)
      • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 04.04.04, 22:48
        To jest w końcu kult życia, odradzania się natury. Trzeba zasiać nasiona
        nowego, bo rok będzie jałowy. U niektórych starożytnych ludów obchody budzenia
        się wiosny polegały na swobodnej kopulacji każdego z każdym... I ty każesz nam
        się od świętej tradycji odcinać?!! Ja wiem, że Ci nie w smak, bo wirtualnie
        bara-bara nie wychodzi, ale jeżeli masz sporą wyobraźnię...
        • vika411 Jajeczko morderca! 05.04.04, 12:15
          Moj chlopina malo sie nie udusil przez takie cholerne jajeczko!
          mianowicie na sniadanku wielkanocnym we czterech szwagrow sie wyglupiali i sie
          zalozyli kto da rade polknac cale jaj ko na twardo.Tamte debile tylko udawali,
          ze polykaja a ten naiwniak rzeczywiscie polknal ale mu utkwilo w okolicy
          migdalow i sterczalo sobie wesolo w kierunku widza. Tymczasem chlopina sie
          zaczal z czerwonego siny a jak jeden szwagier probowal widelec wbic w jajko to
          je tylko troche popchnal i zrobilo sie jeszcze gorzen. na szczescie byl w
          towarzystwie znajomy jeden. Chlop silny. No i wlazl na krzeslo, odwrocili
          cholpine do gory nogami i ten silny nim trzasl az wytrzasl. Smiesznie bylo
          chociaz mielismy wszyscy portki pelne strachu:-)
          • to.ya Życzenia teraz. Jajeczko poświąteczne? 06.04.04, 09:06
            Może być?
            Nie znam Was ale serdecznie i słonecznie życzę wszystkim dobrych, pogodnych
            duchem świąt. :)
            • ceper_pepper Re: Życzenia teraz. Jajeczko poświąteczne? 06.04.04, 12:24
              Więc w końcu czwartek czy piątek?? I czy wogóle coś będzie. Trójka chętnych już
              jest więc można sie wybrać ;)
              • dociek Jajeczko poświąteczne bywa już nieświeże! 06.04.04, 15:36
                Piatek z Ryżą?
                • zo_h Re: Jajeczko poświąteczne bywa już nieświeże! 06.04.04, 21:30
                  Ja również chętnie :).
                  • ni.tka Re: Jajeczko poświąteczne bywa już nieświeże! 06.04.04, 22:30
                    Ja niestety nie dam rady, więc beze mnie.
                    • lodbrok Re: Jajeczko poświąteczne bywa już nieświeże! 07.04.04, 07:09
                      A kto zakładał wątek?:-))
                      • dociek Re: Jajeczko poświąteczne bywa już nieświeże! 07.04.04, 07:40
                        :-p A Czarna też przygotowała wspaniały program artystyczny do Kazimierza... ;-)
    • ryza_malpa1 Re: Forumowe jajeczko :) 07.04.04, 08:07
      Jak będe w Lublinie to jak najbardziej. Niestety to sie okaże dopiero jutro -
      mam bowiem jakąs dziwną chcęć odpocząć po tych stersach na tzw. łonie natury a
      tak sie składa , ze czwartek i piatek mam wolne więc cze,mu nie wykorzystać?
    • ryza_malpa1 To ja moze jednak... 07.04.04, 21:56
      ...zapartycypuję. Proponuje w piatek o 19 u Szewca :)
      I od razu mówię, ze ja to na krótko bo widok pijących piwo po dłuższym czaswie
      jakoś dziwnie mnie irytuje..:/ Ślina mi zacZYna ciec z pyska i w ogóle :(
      • dociek Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 02:24
        Jasne, że na krótko - nie tylko Ty... Pora i termin wszak mocno nerwowe. Taka
        tam różna krzątanina domowa, przeciążenia umysłowo-organizacyjne i stresy
        przedświąteczne u tradycyjnych "religiantów", zwłaszcza płci żeńskiej.
        • lodbrok Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 07:02
          Wypijcie moje zdrowie:-))
          • ryza_malpa1 Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 09:51
            No co za małpa.....ja mysllę że bez żalu spokojnie wykręcisz sie od mycia okien
            i pieczenia bab . Przychodź. Bo nie wierzę, ze znów pracujesz!!
            • zo_h Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 09:58
              No no dokładnie ... nie daj się dłużej prosić :P.
              • lodbrok Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 10:25
                No własnie ze pracuję...To mój sposób na omijanie swiątecznego balaganu. Poza
                tym Ryżeńka tak dalismy z Dockiem ostatnio do wiwatu po twoim ślubie że na
                drugi dzien wypiłem chyba ze dwa wiadra wody:-). A wasze przemile towarzystwo
                zawsze sprawia że ze spotkań forumowych wracam z pustymi kieszeniami i
                zakręcony jak ślimak:-)). Innym razem kochani...
                • ryza_malpa1 Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 10:39
                  lodbrok napisał:

                  > No własnie ze pracuję...To mój sposób na omijanie swiątecznego balaganu.

                  Mało orginalny sposób....U nas w pracy przewaznie jest tak, ze wszyscy maja
                  wolny piątek i wtorek, w tym roku wyjatkowo wolny jest czwartek i piątek -
                  największe zamrtwienie mieli z tego powodu faceci , bo " to jest BARDZO
                  niewskazane, zebym ja przed świetami był w domu....' hy hy...prcusie sie nagle
                  zrobili :]
                  A u Konkubenta ( tfu~! męża) wolny piatek maja tylko baby.
                  I kto tu mówi o równouprawnieniu ????

                  Nie martw sie lodbrok, obiecuję że na tym spotkaniu zanudzimy Cie na śmierć :]
                  • lodbrok Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 10:54
                    Może malo oryginalny ale skuteczny. Poza tym w firmie jest spokojniej, mogę
                    wyprowadzić zalegle sprawy i posiedziec w sieci:-)). Cóż,a w twojej firmie
                    jest za dobrze! Tyle wolnego, to rozpusta:-))
                    • ryza_malpa1 Re: To ja moze jednak... 08.04.04, 11:54
                      Ha, wiem, że rozpusta :))))))
                      • dociek Re: To ja moze jednak... 09.04.04, 06:17
                        Piątek jest dziś!
                        • ryza_malpa1 Re: To ja moze jednak... 09.04.04, 09:30
                          A zostało nas trzech muszkietrów , o ile pepper ma gdzieś jechać: ja, dociek i
                          zoh...cóż robić?
                          • lodbrok Re: To ja moze jednak... 09.04.04, 10:14
                            Nie przejmujcie się. Jak to mówią psy szczekają karawana jedzie dalej.
                            Pamiętasz Velvet? Właśnie się odezwała mailowo. Może wróci nawet na forum...
                          • dociek Re: To ja moze jednak... 09.04.04, 11:06
                            A Pani Żaba już umknęła z ojczyzny?
                          • dociek Re: To ja moze jednak... 09.04.04, 11:08
                            Polecono mi, via GG, przekazać od Słotnej pozdrowienia i życzenia. Czuje się
                            niepocieszona swoją nieobecnościa na "jajeczku".
    • ryza_malpa1 Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 21:39
      Nie stawiłam się.
      Przykro mi ale mój poranny nastrój ulecial w niebyt i popadłam w depresję.

      " Nie wstanę!!!!
      Tak bedę leżał!!!!"
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 21:49
      Ale reszta jak widze zabalowala hehehe:)
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 22:24
      Uwaga, miałam telefon!!! Dzwoniła Czarna ze spotkania i jak widać wszyscy bawią
      się świetnie:) Po primo: Ryża włącz komóre:) Po drugie coś gadali od rzeczy o
      glucie z nosa, aktówce i spoglądaniu na wprost:-/ nie wiem o co chodzi ale się
      pewnie dowiem hehehehe:)
      • ryza_malpa1 Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 22:37
        No własnie dostałam sms i zaczynam załowac że nie poszłam ...:\
        • vika411 Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 22:38
          Lepiej sie pohustaj na hamaku:-) Albo nie...bo tam teraz wszystkich wynioslo a
          my z Ejno tez tutaj.-)
          • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 00:26
            Czarna jest słodka. Zoh stroni od piwa, a ja della krocze... Było miło. Sorry
            Ryża. Wiesz gdzie mamy wszelkie depresje?! No.., gdzieś! Chodzi wyłącznie o
            depresję! Jaka tam była "po skosie", ale Czarna jest najlepsiejsza!
            • czarna33 Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 00:44
              Ja naoizse jutro bo mnie chłopaki tak zmordowali,że nie mam siły na nic dziś.A
              o glucie było the best i o pawiu jeszcze(mialam o pawiu pisac czy nie???).O tym
              na wprost i o tej na skos też napisze jutro,no chyba ze mnie który ubiegnie:)))
              A!!Najważniejsza rzecz !!!Dociek miał z mego powodu mokre krocze...No tak
              wyszło,bo mi sie całkiem na trzeźwo po czwartym chyba piwie ręka omsknęła i
              piwo poleciało na to intymne Doćkowe miejsce.I potem szedł do taxi jak ten
              kałbojmen:))))Ale mówił,że wybaczył.To ide spać.Alleluja!!
              • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 00:50
                Eeeeee tam! Czarna ściemnia i pomniejsza moją męszczyzność. To fakt, że miałem
                mokre krocze. I fakt, że przez Nią. I jestem z tego dumny. Bo cała reszta musi
                już pozostać nasza intymną tajemnicą. Jak już zauważyłem, Czarna jest słodka,
                ale plącze się w zeznaniach. I więcej gentelman nie ma prawa opowiadać. Tyle,
                że było miło, bardzo było miło.
                • czarna33 Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 08:42
                  O matuluu ja nic Tobie nie pomniejszam:))Wszysko jest na miejscu i we
                  wlasciwych wymiarach o czym świadczyły rzucone trzy powłóczyste spojrzenia
                  tej "na skos"Ten "na wprost"zerkał dyskretnie na Zoha,który zaczął zerkanie
                  odwzajemniać:)))Ogólnie było bardzo miłoooooo i mięciutko tzn mnie i Zohowi,bo
                  Dociek posadził dupeczke na krześle.A teraz musze lecieć do roboty:(Alleluja!
                  • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 09:23
                    Przy okazji forumowego "jajeczka" wpadliśmy w fazę sentymentalno-rozrywkowych
                    wspomnień o minionych studniówkach. Stąd wyprowadzić można nowy wątek: - jak
                    teraz wspominam swoją studniówkę?
                    • dociek My tu sobie o pierdułach, a tu powaga... 10.04.04, 10:07
                      Wasz Pasterz, Arcybiszkopt poucza i strofuje: Drodzy Czytelnicy "Gazety w
                      Lublinie",...(ble, ble).... Serdecznie życzę, byśmy potrafili chronić wonny
                      olejek nadziei, gdy w wielu sercach panuje zniechęcenie i lęk (Jaka cudowna
                      metafora, mnie normalnie wbija w ziemię - "chronić wonny olejek nadziei".).
                      Niech prymitywna pogoń wielu środowisk (Mam nadzieję, że arcy uwzględnia tu
                      również i swoje środowisko oraz wszelkie pobliskie, będące w jego łaskach.) za
                      sukcesem nie zniszczy wrażliwości naszych sumień (A u kogo z decydentów można
                      tego szukać? "Wrażliwości sumień"). Niechaj naprzeciw świata intryg i
                      towarzyskich układów ukazujących żenujący zanik elementarnej troski o
                      przyszłość Ojczyzny i sytuację najbiedniejszych środowisk (Boskie to jest!!!
                      Arcyalergen definiuje i obnaża! Taki striptease, a fuj! I skąd ma takie
                      dokładne dane? "Sytuacja najbiedniejszych"...- coś mu wiadomo o tym?) - wzrasta
                      umacniany Chrystusową łaską świat ludzi uczciwych, zatroskanych o te ideały,
                      które jednoczyły nas w czasach wielkich dziejowych zawirowań (Normalnie nie
                      mogę, zaraz się rozpłaczę, Pruszkowski umocniony Chrystusową łaską, a ja głupio
                      myślałem że "łaską arcyalergena".). Niech nastrój wiosny umocniony przez
                      wielkanocne "Alleluja" przywróci nam znowu zachwianą wiarę w sens i poczucie
                      wspólnoty serc żyjących prawdą Zmartwychwstania (Oj, coraz ciężej z tą wiarą,
                      bo ani wspólnoty już żadnej... W końcu przecież tym, co trzęsą interesem o to
                      chodziło... "osłabić pospólstwo, sorry - lumpenproletariat", odsunąć ludzi od
                      siebie, zmusić do indywidualnej pogoni za szansą przeżycia. A sens w tym
                      wszystkim dostrzegają jedynie ci, którzy potrafią ogłupiać, oszukiwać i okradać
                      pozostałych. Tę resztę, w otepieniu goniącą za przetrwaniem, okradziono nawet z
                      tego "sensu").
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 09.04.04, 22:38
      No ja troche tez:/
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 11:56
      No to ja widze sie dziaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaloooooooooooo|:):):):):)
      • zo_h Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 13:55
        Może grono spotkania nie było zbyt wielkie, bo raptem tylko trzy osoby, ale za
        to intensywność przeżyć była jak zwykle duża. W zasadzie to na spotkanie
        wychodziłem z myślą wlania w siebie, co najwyżej jednego jajeczka. Jak bardzo
        płonne były to myśli szybko przekonałem się gdy po kolei przekraczaliśmy
        bariery kolejnych jajeczek piwnych sącząc przy tej okazji ciekawe opowieści.

        Było miło ... i wcale nie patrzyłem z ukosa na jakiegoś tam chłopaka ... bujda
        wyssana z palca przez Czarną :P. Szkoda tylko, że Ryża nie dotarła.

        A teraz jeszcze moje małe oświadczenie ... od przyszłego spotkania ustanawiam
        (dla siebie) nowy standard polegający na całkowitym unikaniu spożywania
        alkoholi.
        • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 15:30
          Do składania oświadczeń Panie Szanowny, to my tu już mamy inny wątek. Moda
          jakaś kur** nastała, czy co? Co jedno oświadczenie, to ja się coraz bardziej
          niestety zniechęcam. Do spożywania w samotności "jajeczek", do tzw. "lusterka" -
          nie potrzeba forumowych interlokutorów, z tym, że to zmierza w kierunku
          alkoholizmu. A wystarczy mi przypadłości tych, które już mam. :-p
          • slotna Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 16:23

            Hehe, nic się nie martw Doćku, jeśli o mnie chodzi to moje abstynenckie wyskoki
            pozostaną wyskokami, li i jedynie;)
            Także możesz na mnie liczyć;))
        • dociek Moje małe oświadczenie 10.04.04, 15:36
          Oświadczam, choć na oświadczyny w moim dostojnym ;-) stanie może być już nieco
          za późno i bez oświadczyn, biorę co chcę, jak leci... na mnie... :-p , zatem
          oświadczam, że nie będę przyjmował do wiadomości żadnych oświadczeń i
          oświadczyn. Rzekłem, niech się stanie. No, niech stanie. I na cholerę te
          oświadczyny?!
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 16:18
      Ty Docku ty se strzel kielicha bo cos bredzisz hehehe:)
      • ceper_pepper Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 17:04
        I mnie tam nie było....... :((((
        Wesołych ;)
    • ryza_malpa1 Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 21:04
      Byiście widziani przez ex- Konkubenta w Szewcach.
      Poznał Was po Doćku :)
      • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 10.04.04, 21:28
        No i dupa w krzakach! Teraz robię za drogowskaz! Gorzej, że obecnie wskazuję
        już chyba drogę do nikąd... :-(
    • ejno Re: Forumowe jajeczko :) 11.04.04, 14:09
      To moze zmiana z Dociek na Drogowskaz hehehe?
    • czarna33 Re: Forumowe jajeczko :) 11.04.04, 18:02
      Matko jedyna..to my przez Docka sławni są??
      • dociek Re: Forumowe jajeczko :) 12.04.04, 00:14
        Zmieniam swój wygląd, zapuszczę może zarost, ufarbuję bokobrody i zrobię sobie
        na głowie zielonego "apacza". Może tym sposobem zachowam incognito?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka