Dodaj do ulubionych

Nie forumuje,ale...polecam...

07.04.04, 23:43
...tzn. nie polecam forumowania, tylko fajne ksiazki do samodzielnej nauki
jezykow obcych zatytulowane "Hiszpanski w 30 dni", "Francuski w 30
dni""Holenderski..." i inne jezyki, z kasetami, koniecznie z wydawnictwa
LANGENSCHEIDT((biala seria)-kolor okladki),bo widzialam jeszcze z innych
wydawnictw,ale tamto sie nie umywa do tego,co polecam, poprostu superowe to jest,
i UWAGA w dodatku kosztuje to w ksiegarniach MATRAS
(przynajmniej na Slasku -Katowice,Bytom,Chorzow), tylko 9,90, a w innych
ksiegarniach 30 zl.
(Uwaga seria w kolorze zoltym kosztuje wszedzie od 26 -30 zl i jest z plyta cd
i kaseta,)

No mowie Wam,choc zawsze bylam sceptycznie nastawiona,do tego typu "lektur",po
obejrzeniu i zakupieniu tego calkowicie zmienilam nastawienie.

POLECAM!
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 10:58
      Zalogosia - kup poradnik dla skinów "włoski w 30 dni", niekoniecznie wersję dla
      opornych, ubogacisz się yntelektualnie.. poza tym co to za spam z podawaniem
      cen książek, Twój wątek wygląda jakbyś te knigi reklamowała, a może akwizytorką
      jesteś? przyznaj no się zaraz! ;)
      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 11:34
        No poprostu super rzecz do samodzielnej nauki,sama kupilam NA RAZIE trzy, bo nie
        bylo wiecej jezykow, ktore mnie interesuja,
        ale fakt, reklame im zrobilam taka,ze w Katowicach praktycznie nie wiem czy cos
        jeszcze, w tej ksiegarni zostalo,bo kolezanka zamawiala przez telefon dwa
        ostatnie-francuski i hiszpanski, z tym,ze nie wiem czy ostatnie akurat te jezyki
        , czy wogole...,
        kazdy komu o tym powiedzialam, kupil przynajmniej jakas jedna,po niektore jezyki
        trzeba bylo jezdzic do Bytomia i Chorzowa, bo w Katowicach, po mojej "akcji" sie
        skonczyly,
        I tak sobie teraz mysle,ze rzeczywiscie nalezy mi sie prowizja od sprzedazy:)

        Mozesz ten watek wyciac,bo ja juz te ksiazki mam:)

        Ps.Polecam jeszcze krem nawilzajacy z Polenny- Malwy , dla cery wrazliwej, i
        krem redukujaco-kojacy Rutyna, z Bielendy,
        cena od 5-7 zl,zalezy gdzie sie kupuje,
        szampon Polenna-Ewa, z podwjnym extraktem z czarnej rzepy - cena 2,50zl(uwaga
        Pollena Malwa tez taki ma, ale nie polecam)
        polecam tez masc do piet, HASCERAL, do nabycia w aptekach, cena 9 zl,a efektu
        nawet sie nie spodziewasz,
        moglabym jeszcze wiele, wiele polecic, ale dopiero po 20 kwietnia, bo teraz
        mnie nie bedzie,z tym,ze nie moge polecic nic do tkz.make up'u,bo nigdy w zyciu
        nie bylam "pomalowana"...jestem tania w utrzymaniu:)

        Ps.Po przeczytaniu mozesz tego posta usunac:)




        • slovianecka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 11:49
          a po co się będę wykosztowywać, skoro ze mię antytalent do nauki języków
          obcych? wprawdzie nauczyciele twierdzili inaczej ale kto by im wierzył.. od
          pewnego czasu w gadaniu po italiański się szkolę.. a cery upiększać nie muszę -
          przypomina niemowlęcą pupcię.. tylko do rudziejących kudełków przywyknąć nie
          mogę, bo każden z wredotą je kojarzy.. piętki wprawdzie jak chlebowe, co się
          będę martwić - jak będę za piękna, stanę się niewierna ;)
          • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:27
            Mi sie rude kojarzy z wiewiorka,a wiewiorki mi sie bardzo dobrze kojarza:)
            Poza tym,rude to przeciez wloski,wiec swietnie sie komponuje z tym gadaniem po
            italiansku:)
            Niewiernosc mi sie kojarzy z Tomaszem, a chyba nie chcialabys sie przemienic w
            gorsza plec:),ze juz nie wspomne o gorszacej:)

            Moze sie chociaz skusisz na pierscionek-rybke, za 2 zl ?
            Taki dla dzieci, ale z regulowanym tym czyms w sensie obreczy, w dodatku nie
            zaden kicz:) (Choc przyznaje,ze trudno w to uwierzyc:)
            Albo wiesz co...jak jeszcze beda, to Ci taki kupie, a jakbyscie sie spotykali w
            maju, to bym Ci dala:)
            No to Wesolych Swiat...i mysl caly czas o pierscionku:)
            Niebieski...:)
            • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:37
              Zalogowana, a szwedzki może jest?
              I gdzie jeszcze tak tanio można kupić? Chętny jestem ;-)
              • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:45
                Kurde nie wiem, nie widzialam szwedzkiego,ale widzialam holenderski i teraz
                "Ik lerne holendisz:)"
                A to jest naprawde superowe!

                Teraz mnie nie bedzie, to Ci nie zobacze, ale jak nigdzie nie znajdziesz, to Ci
                po 20 kwietnia sie rozglodne,ale najlepiej sprawdz, w sieci , czy szwedzki
                wogole z tego jest, bo te ksiazki sa w ksiegarniach wysylkowych,tyle ,ze srednio
                po 26 - 30 zl,choc to w sumie nawet za to 30 zl, warto kupic, ale przeciez za
                30, to ja moge miec trzy:)
                • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:52
                  I pamietaj ! Z Langenscheidt'a , bo jest te co takiego z Ponsa - czy jakos tak,
                  ale G...warte, ja mam wszystko w bialych okladkach, z delikatnymi, rozowymi
                  paskami wzdluz - akurat to widzialam tylko w ksiegarniach MATRAS, bo takie w
                  zoltych okladkach,tez z Langenscheidt'a jest w wielu ksiegarniach po 30 zl,(Z
                  tym,ze te zolte sa z kaseta i plyta), ale nie znam tego zoltego, nawet nie wiem
                  czy autorzy Ci sami, i czy to jest podobnie zrobione jak to biale, dlatego na
                  razie nie polecam zoltego,ale tylko dlatego,ze nie znam.
                  • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:56
                    Dobra juz sie zmywam,
                    "Udlawcie sie jajkami , zatrujcie salmonella,niech Wasz cholesterol przekroczy
                    wszelkie dopuszczalne normy, i nie traktujcie moich slow powaznie:)"
                    Tego Wam zyczy zalogowana, z okazji nadarzajacej sie okazji:)
                    • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:00
                      z owacjami wstrzymam się dojuternie ;)

                      PS. i posprzątaj trochę skrzynkę, bo już parokrotnie usiłowałam Ci coś wysłać i
                      otrzymuję maila zwrotnego, że masz wypchaną do maksimum - mailingiem od
                      wielbicieli ;)
                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:35
                        Przegapilam Twojego posta:)

                        Dobra pojde na smietnik:)
                        • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:37
                          albo nową skrzynkę załóż, tak będzie prościej - nie wiem co Ty za skarby
                          kolekcjonujesz ;)
                          • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:43
                            Wlasnie wrocilam ze smietnika, ale jeszcze tak bardzo nie smierdzialo...w/g
                            wskaznika - w 42% :)
                            • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:44
                              Teraz mam tylko 5%..., a juz wyprzedzalam Samoobrone:)

                              Dobra , zmywam sie, uczcie sie:)
                            • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:47
                              ale żadnego maila z załącznikiem nie przyjmuje, bo zawszeć jak rozsyłam co
                              fajnego to i Ciebie uwzględniam.. a outlookowskiego nie masz, hę? ;)
                              • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 15:07

                                Aaaa to widocznie ten agorowy antyspam u mnie dziala:)

                                >a outlookowskiego nie masz, hę? ;)

                                Mam, ale teraz jest trendy nie uzywac:)
                • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:53
                  Hmmm, zajrzałem na ich stronę internetową i tam nawet holenderskiego (chyba
                  niderlandzkiego) nie ma:
                  www.langenscheidt.pl
                  Tej białej serii o której mówisz też nie ma, tylko żółta ;-/
                  • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:58
                    Kurde, nie mam za bardzo czasu, ale zaraz sprbuje czegos na necie poszukac,
                    jak nie ma...jak musi byc, ja to mam!
                    • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:00
                      OK, znalazłem tam adresy księgarni w moim mieście, poszukam i popytam sam ;-)
                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:06
                        Na razie widze,ze autorzy zoltego, sa Ci sami, co tego bialego, a ta strona
                        Langensheid't'a to jaka g... bo wogole nawet holenderskiego nie wymieniaja, a ja
                        widzialam ten holenderski zolty tez.
                        • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:09
                          Poszukaj te na Allegro, bo w wyszukiwarce widze,ze kiedys bylo,tyle,ze akurat
                          te strony sa juz nieaktualne.
                          • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:14
                            O popatrz, to jest to, tyle,ze nie ma na obrazku, ale po autorze widze, tytule ,
                            no i tym,ze to jest tylko z kaseta, bo zolte sa z kaseta i plyta.
                            www.vivid.pl/php/ksiazki/detale.php3?id=544954
                            • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:15
                              ZNALAZLAM NA OBRAZKU:)

                              www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.glowna?str=fis138655&skad=uzkmucpmny
                              • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:19
                                I teraz widze, dlaczego tego nie znalazles, bo wydawca jest REA, a na ksiazce
                                pisze teraz widze u siebie, REA,HUMBOLDT,LANGENSCHEIDT...nie wiem o co z tym
                                chodzi, ale nawet to sa Ci sami autorzy co tej zoltej serii, a i na pewno jest
                                zolte z holenderskim, zobaczysz w ksiegarniach najlepiej.

                                I widzisz cene ?
                                24 zl, a w MATRASACH na Slasku po 9,90
                                • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:30
                                  Jak jestes zainteresowany, tym holenderskim, to ja to kupowalam w Bytomiu,
                                  zadzwonie tam i poprosze ,zeby zostawili jezeli jeszcze jest,zreszta jak nie
                                  jestes zainteresowany, to tez moge poprosic, bo nie bedzie problemu z
                                  opchnieciem towaru:)
                      • slovianecka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 13:08
                        aha, a mógłbyś rozjaśnić mój umysł info - jeśli nie nazwą miasta, to
                        przynajmniej regionu docelowego? ;)


                        • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:01
                          Poznań, Wielkopolska, gdzieś na krańcach zachodnich ;-)
                          • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:04
                            to tak jak Azja, tela, iż akuratno ukrywa się ścigan listem gończym ;)
                            • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:14
                              Tuchajbej? To raczej krańce wschodnie... ;-/
                              • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:20
                                Tuhaj-Poseński, bywa tu czasem - dusza zeń nieokiełznana, a pachoż na samego
                                Domagarowa ;)
                                • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:23
                                  A, to nie znam.
                                  (a Domagarow, to chyba Bohum, nie ;-) ?)
                                  • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:29
                                    no tak - nie jestem w stanie pojąć czemu Azja, a nie Bohun.. nazbyt
                                    skomplikowane męskie przepraszam marsyjańskie tłumaczenie ;)
                • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 12:54
                  na łotewskim tyż można język połamać.. i węgierskim.. nie to masz, niewierny
                  jest Gitek ;)
                  • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 15:11
                    A fdj juz chyba zaczal edukacje.

                    vaarwel, ik mut nach de winkel gan :)
                    • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 15:21
                      nie znaju szto gawarisz, no aj lajk Szopen i mozarella ;)
                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 15:26
                        Powiedzialam,ze musze isc do sklepu:) i sie wczesniej pozegnalam.

                        >mozarella ;)

                        Jes ser?
                        Bez odbioru:)
                        • edzioszka i jeszcze gastro 08.04.04, 15:39
                          a chęcią Cię przeżegnam, przechrzczę nawet.. zagadka kulinarna? co to jest
                          stare, a dobre bo słodkie? czekolada "Antyczna".. połamania zębów! ;)
                          • zalogowana Re: i jeszcze gastro 08.04.04, 19:45
                            Zebem czasu nadgryziona,to juz zeby wlasne nie sa w niebezpieczenstwie:)
                    • fdj Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:02
                      E nie, w pracy jestem i do księgarni daleko.
                      • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 16:09
                        w okolicach mej robotki nawet spożywczaka nie ma, a prasę dostarcza listonosz
                        na rowerze.. wprawdzie jest to weekendowe wydanie "Dzień dobry" z programem TV
                        i odpowiednią dawką reklam, jak przystało na gazetkę bezpłatną albo PKT, nosz
                        nie wypada narzekać ;)
                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 19:39
                        No i sie zdazylam dzisiaj wszystkiego wywiedziec, w Bytomiu, jest jeszcze
                        hiszpanski i francuski, po 9,90 - biala seria,a ten zolty holenderski,ktory tak
                        sie zarzekalam,ze widzialam,to akurat nie z Langenscheidta jest, tyle ,ze bardzo
                        graficznie podobne, a tytul "Niderlandzki w miesiac", ale nie polecam, bo nie znam.

                        Ale popytaj, moze z tej bialej serii gdzies dostaniesz.
                        • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 08.04.04, 19:42
                          Jeszcze raz Ci prezentuje szate graficzna okladki:

                          www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.glowna?str=fis138655&skad=uzkmucpmny

                          A tam na dole pisze
                          humboldt
                          Langenscheidt rea
                          • ryszq Re: Nie forumuje,ale...polecam... 09.04.04, 17:33
                            Polecam też EMPIK w Gliwicach.


                            rysz
                            • miltonia Re: Nie forumuje,ale...polecam... 09.04.04, 18:37
                              Zalogowana czyzbys chciala nam wmowic, ze dzieki tym podrecznikom mozna nauczyc
                              sie jezyka w 30 dni, mimo, ze jak dotad przez 10 lat sie nie udalo?
                              • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 19:20
                                Mozesz robic jedna lekcje przez tydzien...,wtedy nauczysz sie w 210 dni:)
                                • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 19:27
                                  OSDS jest przeznaczone dla humanistów do potęgi 2, nie mylić z kwadratowymi, bo
                                  staramy się trzymać linię - a Ty mi tutaj jakieś ciągi cyfr cytujesz ;)
                                  • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 19:37
                                    No dobrze, nich bedzie w siedem miesiecy:)



                                    PS.Wlasnie Cie olalam:)))
                                    • zalogowana WP.PL 12.04.04, 19:44
                                      Olalam Cie na smingus-dyngus:)

                                      Dzieki za zyczenia,wlasnie ogladam kartke, widze,ze wspierasz upadlych:)
                                      • edzioszka Re: WP.PL 12.04.04, 19:48
                                        hyhy, jakby powiedział poetycko Em: "zlewam Cię, bez odbioru" i cała
                                        przyjemność po mojej stronie ;)
                                • miltonia Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 20:08
                                  Z moim zapalem, to chyba w 21 lat.
                                  • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 20:26
                                    To jest tak fajnie zrobione,ze mozna to czytac nawet i 21 lat:)


                                    Popostowalabym,ale musze sie jeszcze dzisiaj najesc,zeby od jutra moc nie jesc:)
                                    Przydaloby mi sie,zebyy ktos skoczyl jeszcze po lody:)
                                    • miltonia Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 20:55
                                      Ja juz sie tak najadlam, ze z godzine musze odpoczac.
                                      Zalogosia a nie wiesz, gdzie w Warszawie te podreczniki po dychu sprzedaja?
                                      kupilabym sobie zestaw i do innych nieuzywanych jeszcze dolaczyla.
                                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:20
                                        > Ja juz sie tak najadlam, ze z godzine musze odpoczac.

                                        A jadłaś kiedyś na czas ? W wolnym tłumaczeniu...czy masz rodzeństwo?:)
                                        Bo ja dzięki temu,ze mam brata opanowałam już w dzieciństwie, technikę
                                        najszybszego zjadania paluszków:)

                                        W Warszawie nie wiem,ale podejrzewam,ze jeżeli gdziekolwiek, to właśnie w
                                        księgarniach MATRAS:
                                        www.matras.pl/warszawa.php
                                        (Z tym,ze w moim rejonie dostępny jest jeszcze tylko hiszpański i francuski)

                                        > kupilabym sobie zestaw i do innych nieuzywanych jeszcze dolaczyla.
                                        No i nie zapominaj o kasetach:),będziesz miała na czym nagrywać, gdyby Cię ktoś
                                        odwiedził:)

                                        • miltonia Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:43
                                          zalogowana napisała:

                                          > A jadłaś kiedyś na czas ? W wolnym tłumaczeniu...czy masz rodzeństwo?:)
                                          > Bo ja dzięki temu,ze mam brata opanowałam już w dzieciństwie, technikę
                                          > najszybszego zjadania paluszków:)

                                          Nie, wprowadzilysmy podzial po rowno. Jedna dzielila, druga wybierala. Po czym
                                          ja zjadalam wszystko od razu a potem podkradalam siostrze cukierki czy
                                          czekolade, majac do perfekcji opracowany sposob zawijania powietrza w papierki
                                          po lakociach.

                                          > No i nie zapominaj o kasetach:),będziesz miała na czym nagrywać, gdyby Cię
                                          ktoś odwiedził:)

                                          To juz jest drugi powod, by nabyc te podreczniki;)

                                          • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:59
                                            > Nie, wprowadzilysmy podzial po rowno. Jedna dzielila, druga wybierala. Po
                                            czym
                                            > ja zjadalam wszystko od razu a potem podkradalam siostrze cukierki czy
                                            > czekolade, majac do perfekcji opracowany sposob zawijania powietrza w
                                            papierki
                                            > po lakociach

                                            Gdybym to ja była Twoją siostrą, nie miałabyś co podkradać,
                                            to jacy jesteśmy w duzym stponiu, zależy od tego na jakich ludzi w swoim życiu
                                            trafialiśmy,Twoja siostra miała na Ciebie zły wpływ, teraz przez nią ciągnie
                                            się za Tobą niechlubna legenda podkradacza:)

                                            Ja wiem, jak wyciagnąć z zafoliowanej bombonierki czekoladki,tak,zeby się nikt
                                            nie zorientował...tyle,ze trzeba uważać stosując tą metodę, bo może się
                                            okazać,ze tą bombonierkę mamusia zamierzała komuś dać:)


                                            > To juz jest drugi powod, by nabyc te podreczniki;)

                                            To nawet nie wyglada w środku na podręczniki...i to jest juz trzeci powód:)
                                    • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:12
                                      lody włoskie, kulek trzy, w waflu i na wynos.. poza tym zazwyczaj Gitek się
                                      wykręca bólem głowy, kiedy wspominam o małżeńskich powinnościach - przy okazji
                                      skrytykowawczy moje gastronomiczne upodobania ;)
                                      • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:24
                                        Ja w zasadzie zjem każde,raz w życiu wyrzuciłam lody do kosza - w Rumunii, bo
                                        to był mrożony koncentrat pomidorowy,stylizowany na lody włoskie:)
                                        • edzioszka Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 21:34
                                          od Aniołeczka lepiej nie bierz - częstuje zazwyczaj tym, co mu zbywa, więc mogą
                                          być zasalmonellowane i niepierwszej świeżyzny.. na dokładkę opowiada bajeczki,
                                          że należy więcej dawać niźli brać, a i tak postępuje wedle dekalogu indywidua
                                          czyli jak mu wygodnie i przyjemnie ;)
                                          • zalogowana Re: Nie forumuje,ale...polecam... 12.04.04, 22:02
                                            Wiesz z tą świeżością, nie trzeba się tak obawiać...w przeciwnym razie nie
                                            mielibyśmy rodzynek,gdyby wszyscy się obawiali jeść nieświeże:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka