Dodaj do ulubionych

wyłudzanie

08.04.04, 11:02
Mam takie dwie znajome, które mnie okropnie denerwują. Ciągle narzekają jakie
to one są biedne, na nic ich nie stać itp. a jak tylko znajdą okazję to
starają się coś wyłudzić np.pryszły raz do na a myśmy akurat wymienili
komputer i stary sprzęt stał z boku i one zaczęły jak to by im sie komputer
przydał bo one nie maja i ich nie stać itp. robią to w taki sposób, że
człowiek czuję się wręcz zobowiązany im daną rzecz podarować, tym sposobem
juz kilka rzeczy ode mnie wyłudziły i od innych osób też, nawet "malucha" od
kogos.
ja rozumiem, że mozna nie mieć pieniędzy ale ich spsób postępowania jest dla
mnie wrecz nie do przyjęcia, zwłaszcza, że obie pracują, dorabiają jeszcze i
inni maja np. o wiele gorzej.
A napisałam to dlatego, ze przed chwilą jedna zadzwoniła i sie chciała do
mnie wprosić ale cos wymyśliłam (o wymówke przed świętami nietrudno) bo
wlaściwie to nie chcę z nimi utrzymywać kontaktu.
najgorsze jest to, że już rozmawialismy ze znajomymi na ich temat, wzyscy
maja podobne odczucia a w efekcie poem nikt nie umie sobie z nimi poradzic
im odmówić.
Obserwuj wątek
    • aariel Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:45
      Strasznie nie lubie osob, ktore chodza i jecza, ze sa biedne. Przewaznie jest
      to nieprawda.
      A te Twoje znajome to takie calkiem zaradne panienki... skoro nawet samochod od
      kogos wyludzily....
      Ciekawe jakby sie zaczely zachowywac jakby im zaczac odmawiac...
      Dobrze, ze ja nie mam kontaktu z takimi osobami. Bo pewnei bymim ulegala mimo
      wszytsko...
      • kasienka80 Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:48
        Ja nie mam takich znajomych ale moja przyjaciolka tak. Ta jej kolezanka
        wiecznie pozycza kase, nie oddaje i sie obraza jak chce sie ja z powrotem !!
        Niezla jest nie?
        • aariel Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:50
          kasienka80 napisała:

          > Ja nie mam takich znajomych ale moja przyjaciolka tak. Ta jej kolezanka
          > wiecznie pozycza kase, nie oddaje i sie obraza jak chce sie ja z powrotem !!
          > Niezla jest nie?

          Niezla, niezla i w ogole nie jest bezczelna ;)
          A moze by ja tak podliczyc? I nastepnym razem jak bedzie chciala pozyczyc to
          powiedziec, ze najpierw ma oddac X zlotych? ;)
          • kasienka80 Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:53
            Ale ona jest wogole pokopana. Wyciagala moja przyjaciolke na zakupy, ale ciagle
            byla jej winna iles tam pieniedzy, ktorych nie mogla oddac, bo przeciez za cos
            musi kupic sobie ciuchy !!!
      • beauty_baby Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:49
        No właśnie, bardzo zaradne. I umieją manipulować ludźmi, bo wyłudzaja w taki
        sposób, że im trudno odmówić dlatego zaczęłam nikac kontaktu z nimi, a wkrótce
        wyjeżdżam i będę mieć spokój. A do Hiszpanii tez mi sie chciały wprosic i żebym
        im jeszcze podróż zafundowała! Każdemu tylko nie im:(
        • aariel Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:51
          beauty_baby napisała:

          > do Hiszpanii tez mi sie chciały wprosic i żebym
          >
          > im jeszcze podróż zafundowała! Każdemu tylko nie im:(

          Ze co? Podroz im fundowac??? Bozze, ja chyba nigdy w zyciu bym nie miala tyle
          tupetu i bezczelnosci!
          • beauty_baby Re: wyłudzanie 08.04.04, 11:59
            Chyba mało kto by miał:( One według mnie nie maja jakiegos wstydu, godności czy
            ja wiem czego jeszcze, widocznie z domu to wyniosły (to siostry). A poznalam je
            całkiem przypadkiem i od razu tak sie przyczepiły do mnie. I na początku
            sprawiały całkiem miłe wrażenie.
            • chiara76 beauty_baby:) 08.04.04, 12:13
              beauty_baby napisała:

              > Chyba mało kto by miał:( One według mnie nie maja jakiegos wstydu, godności
              czy
              >
              > ja wiem czego jeszcze, widocznie z domu to wyniosły (to siostry). A poznalam
              je
              >
              > całkiem przypadkiem i od razu tak sie przyczepiły do mnie. I na początku
              > sprawiały całkiem miłe wrażenie.


              Moja kumpela ma zwyczaj nazywania tego typu ludzi "przywra toksyczna", chyba
              coś w tym jest:)
              • m-gosia Re: beauty_baby:) 08.04.04, 22:40
                chiara76 napisała:

                > Moja kumpela ma zwyczaj nazywania tego typu ludzi "przywra toksyczna", chyba
                > coś w tym jest:)

                ....albo "ludzie-bluszcze". Chetnie poznam recepte, jak się od takich uwolnic, ughm!
    • a.polonia Re: wyłudzanie 09.04.04, 00:04
      Mialam taka kolezanke, na szczescie nie mialysmy bliskich kontaktow, raz jej
      pozyczylam plecak, to bylo gdzies w liceum, i tyle go widzialam!
      Potrafi pozyczac duze sumy pieniedzy i nie oddawac, poza tym ciuchy - kiedys
      chodzila do obcych ludzi "pozyczac" ciuchy, znala ludzi tylko z widzenia!
      To jest moim zdaniem jakies chore, brrr....
      Kurcze, oddaje kazda zlotowke, nie wyobrazam sobie jak mozna pozyczyc od kogos
      500 zl i nie oddac....
      Na dodatek jest taka milutka i slodka, ze ludzie nie potrafia jej odmawiac,
      ciekawe, jak sie taki fenomen nazywa.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka