Dodaj do ulubionych

Dowcipnie :)

14.04.04, 13:10
Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator
pokazuje mu szkielet i pyta:
- Czyj jest to szkielet?
Student się zastanawia:
- Pies czy wilk?
- To szkielet psa - odpowiada.
- Dobrze, a ten?
Student myśli:
- Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra?
- To szkielet krowy - odpowiada.
- Dobrze, no i ostatni szkielet.
- Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek,
ale pewien nie jestem.
- No słucham? - ponagla egzaminator.
- Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia
się nadal student.
Denerwujący się egzaminator podpowiada:
- No, o czym uczyliście się przez pięć lat?
Zdumiony student:
- Niemożliwe!!! Lenin???

:DDDDDDDDD
Obserwuj wątek
    • ulalka Re: Dowcipnie :) 14.04.04, 17:12
      - baco przyjdziecie na bal przebierancow?
      - ano.
      - a za co sie przebierzecie?
      - a za łoscypka.
      - ??????????????
      - będę siedzioł kącie i śmierdzioł.
      • slo-onko Re: Dowcipnie :) 14.04.04, 18:01
        ulalka napisała:

        > aa,... i jeszcze... moi koledzy zwykli byli mowic na tabletki, ze
        sa "dowcipne"
        >
        > o tych, ktore... nie przyjmowalo sie... do ustnie :D

        smieszne tabletki? a dlaczego?:D
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 21.04.04, 09:16
      Kolejne etapy życia i związane z nimi elementy

      Fazy zycia kobiety:

      Wiek Napoj:
      17 Cooler alkoholowy
      25 Biale wino
      35 Czerwone wino
      48 Don Perignon
      66 Kieliszek jack,a Daniels,a Napkin

      Wiek Wymówki na ranke:
      17 Musialm umyc wlosy
      25 Musialam umyc wlosy i wetrzec odzywke
      35 Musialm ufarbowac wlosy
      48 Staszek musial mi ufarbowac wlosy
      66 Staszek musial mi ufrabowac peruke

      Wiek Ulubiony sport:
      17 zakupy
      25 Zakupy
      35 Zakupy
      48 Zakupy
      66 Zakupy

      Wiek Definicja udanej randki:
      17 „Mc Donalds”
      25 „Darmowy posilek”
      35 „Diament”
      48 „Większy diament”
      66 „Spokoj jak w piątek po poludniu”

      Wiek Ulubiona fantazja:
      17 wysoki, przystojny brunet
      25 wysoki, przystojny brunet z pieniedzmi
      35 wysoki, przystojny brunet z pieniedzmi i mozgiem
      48 facet z wlosami
      66 facet

      Wiek Idealny wiek na zamazpojscie:
      17 on proponuje zaplate
      25 on placi
      35 on przygotowuje snaidanie nastepnego dnia rano
      48 nastepnego dnia rano on przygotowuje sniadanie dla dzieci
      66 jest w stanie przezuc sniadanie
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 23.04.04, 09:38
      Fazy zycia mezczyzny:

      Wiek Napoj
      17 piwo
      25 wodka
      35 szkocka
      48 podwojna szkocka
      66 tran

      Wiek Uwodzicielski tekst:
      17 moi starzy wyjechali na weekend
      25 moja dziewczyna wyjechala na weekend
      35 moja narzeczona wyjechala na weekend
      48 moja zona wyjechala na weekend
      66 moja zona nie zyje

      Wiek Ulubiony sport:
      17 seks
      25 seks
      35 seks
      48 surfowanie po kanalach tv
      66 drzemka

      Wiek Definicja pomyslnej randki:
      17 jezyczek
      25 sniadanie
      35 nie opoznila mojej godziny terapii
      48 nie musialem spotkac się z jej dziecmi
      66 wrocilem do domu zywy

      Wiek Ulubiona fantazja:
      17 stzrelic gola po gwizdku
      25 seks w samolocie
      35 stworzyc trojkacik
      48 przejac firme
      66 szwajcarska pokojowka/seksualny niewolnik pielegniarki

      Wiek Idealny wiek na ozenek:
      17 25
      25 35
      35 48
      48 66
      66 17

      Wiek Idealna randka:
      17 uniknac horroru przy placeniu
      25 podzielic zcek zanim pojdziemy do mnie
      35 wpadnij do mnie
      48 wpadnij do mnie i cos ugotuj
      88 seks w samolocie firmy w drodze do Las Vegas
      • slo-onko Re: Dowcipnie :) 23.04.04, 10:28
        Siedzi facet nad stawem i lowi ryby.
        > W pewnym momencie wynurza sie zaba i pyta:
        > - Prosze Pana, czy ja moglabym wejsc na splawik i skoczyc do wody?
        > - A skocz sobie - odpowiada facet.
        > Zaba skoczyla, a facet dalej lowi ryby.
        > Po chwili zaba znowu sie wynurza i pyta:
        > - Prosze Pana, a czy ja moglabym jeszcze raz wejsc na splawik i
        > skoczyc
        > do wody?
        > - No, skocz sobie - odpowiada facet.
        > Zaba skoczyla, a facet dalej lowi ryby.
        > Po chwili zaba znowu sie wynurza i pyta:
        > - Prosze Pana, a czy ja moglabym usiasc kolo Pana?
        > - A siadaj - odpowiada facet.
        > Zaba siada kolo faceta, a ten dalej lowi ryby.
        > Siedza tak sobie w milczeniu, az ze stawu wynurza sie druga zaba i
        > pyta:
        > - Prosze Pana, czy ja moglabym wejsc na splawik i skoczyc do wody?
        > Na to pierwsza zaba:
        > - Spie........! Dobrze mówie, Prosze Pana?
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 03.05.04, 11:45
      -On i ona siedzą na kanapie.-Dzwoni telefon.-Ona odbiera.
      -On pyta, kto dzwonił?...-Mój mąż.-Matko boska, i co ciął-pewno
      zaraz tu będzie!
      -Spokojnie kochany.-Mąż mówił, że się spóźni do domu, bo gra z toba w karty...
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 03.05.04, 11:51
      Karli i Zeflik potrzebowali nowe garnitury.-Karlik zaoferował, że pobiega po
      mieście i jak coś znajdzie to zarufuje do Zeflika.-Tak też zrobił.
      -Po jakichś dwóch godzinach dzwoni do Zeflika i pado:-Zeflik jo jes w SDH i tu
      som ganz tanie anzugi.
      -Kajs ty jes?...-pyto Zeflik.-Jo cie nie rozumia?...
      -Jo jes w SDH, byda ci literowac: S-jok Zigmant, D-jok rzić, H-jok ciul.
      -Aa-pado Zeflik.-Tys je w SDH, zarocki tam beda...
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 03.05.04, 11:55
      -Syn zadaje pytania swojemu ojcu:
      -Tatusiu, jak sie nazywa najwieksza rzeka na swiecie?...-nie wiem synu.
      -Tatusiu, a jak nazywa sie najwyzszy szczyt na swiecie?...-nie wiem synu.
      -Tatusiu, a jak nazywa sie najwiekszy wodospad na swiecie?...-nie wiem synu.
      -Tatusiu, czy ja ciebie nie zadreczam tymi pytaniami?...
      -Alez skad, pytajac wiele sie nauczysz!...
    • slo-onko Re: Dowcipnie :) 03.05.04, 12:05
      Dyrektor wchodzi rano do sekretarki i juz od progu pyta:
      -jaki to dzisiaj dzien mamy Panno Zosiu?!...
      -niepłodny, panie dyrektorze, nie...pło...dny...!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka