djsw
19.04.04, 21:28
Jestem namiętnym miłośnikiem herbaty. Takim, co to wyszukuje różne dziwadła, ma kilka dzbanków, termometr do wody i małe szklane pojemniczki ze skomplikowanymi etykietkami... tyle wstępu.
Szukam ortodoksyjnych herbaciarni - takich, gdzie przy wejściu zdejmuje się buty, siedzi się na poduchach wokół niziutkich stolików, a wokół snuje się aromat herbaty, kadzideł i wonnego, arabskiego tytoniu, palonego w wodnych fajkach. Wszystko doprawione jest etniczną muzyką, bądź lekkim, starym jazzem, a menu obok kilkudziesięciu gatunkowych herbat są kuskus i chrupki z wodorostów.
Znacie może takie miejsca? Bo ja znam tylko jedno, ponad 100km od mojego domu -szukam czegoś bliżej -może dzięki Wam znajdę.
Dziękuję i pozdrawiam.