magda_1811
15.01.11, 10:48
To nie to, co myślicie. Nie biegam po mieście w samym płaszczu i nie rozchylam go w ciemnych zaułkach. Zostałam ekshibicjonistką w Internecie. Zostałam namówiona, uległam presji społecznej i BUUM!! Założyłam konto na Facebook’u. Teraz każdy już wie, co robiłam w weekend, co myślę i jak się czuję. Staram się ograniczyć ujawnianie mojej prywatności, ale to na serio wciąga! Codziennie chociaż na minutkę… Zostałam ekshibicjonistką – odsłoniłam fragment mojego mentalnego ciała. I co Wy na to?