tadeusz_ski.51
20.02.11, 14:39
określają jako "niewierzący" mają na myśli religię, bo w inne rzeczy wierzą, często przyjmują w
"ciemno" odkrycia naukowe, opinie ekspertów, wiadomości w mediach, gwarancje i zapewnienia innych ludzi a nawet reklamy. W religię nie wierzą, z góry "wiedzą", że to pic i ściema a w inne rzeczy, często idiotyczne i sprzeczne z logiką, wierzą bez zastrzeżeń? Bez próby sprawdzenia, nawet bez głębszego zastanowienia się nad tym, w co oni tak naprawdę wierzą? Co gorsza, bywa tak, że "niewierzący" okazuje zaufanie politykom jakiejś partii i z uporem maniaka trzyma się tej wiary, wbrew wszelkim, najbardziej oczywistym faktom, że ci bazują na kłamstwie, czczych obietnicach, że nim manipulują, oszukują ludzi "w żywe oczy" a taki "niewierzący" ciągle w nich wierzy! To jest dopiero szczyt durnoty, ciemnoty i oszołomstwa! Buuuuuuuhaaaaahaaaaaaa....