oona
26.02.02, 19:22
Przede wszystkim to XXL to taki niewiny zarcik,nic złosliwego,i swear!:)
Prosze Cie zajrzyj jeszcze raz na tamten watek,na którym dzisiaj
rozmawialismy,bo doszło do małego-duzego nieporozumienia,zle mnie
zrozumiałes,byc moze to moja wina.
Wysmarowałam wiec napredce wyjasnienia w liczbie 2,ktore nie chciałabym zeby Ci
umkneły
Tyle mojego stukania poszłoby na marne!
Nie chciałabym tez,zebys myslał,ze mam do Ciebie zal o to co powiedziałes,
wiem(chyba??...) co chciałes mi przekazac i ufam,ze nie jest to z Twojej strony
prowokacja dla prowokacji,ani tez chec zranienia mnie
Mam nadzieje,ze tym razem troche bardziej przejrzyscie przedstawiłam swoje
intencje,tu i tam,na tamtym wątku,
pzdr.i dooo...
branoc
:)