state.of.independence
30.06.11, 18:40
takie skrwawione i sponiewierane... ze skrzepami krwi w środku... rozcięte wzdłuż i w poprzek... pokrojone w kostkę... gotuje się właśnie na małym ogniu. Zobaczę czy zmiękło na tyle (a zatwardziałe jest straszliwie, bo wołowe!), żeby już cebulę i przyprawy dodać :-P