libressa
27.05.04, 03:24
Anonimowosc w necie jest jak metna woda, w ktorej kryja
sie sprytne, oslizgle, wszedobylskie, psotne wegorze obok
drapieznych, zarlocznych, atakujacych przebiegle i gwaltownie
szczupakow.
Wszedobylskie szumowiny lub zamierzona farsa, kto to wie?
Net sam w sobie zawiera pulapke anonimowosci, ale nie do konca...
Niby sie sobie przedstawiamy, niby sie znamy, dobrze jednak wiemy,
ze dziela nas granice, czesto kontynenty.
Dlatego dla niektorych ludzi pewne rzeczy wydaja sie bezkarne.
Wszystko zalezy od kultury czlowieka, jego taktu, poziomu samokontroli.
Ale takze od poczucia godnosci osobistej, co tu duzo mowic,
honoru. Co powinno byc rownoznaczne: jesli podpisuje sie
pod jakas wypowiedzia, jestem gotowy z czystym sumieniem powiedziec
to samo swojemu rozmowcy prosto w twarz a to bywa znacznie trudniejsze.
Ale na to trzeba wyobrazni - tej dobrej wyobrazni.
Bo jest jeszcze wyobraznia asekuracyjna, tchorzliwa.
Na zasadzie moge sobie uzywac do woli, i tak mnie nie znajda,
co mi tam.
Net jest jak wielka teatralna scena, wielu znalazlo
tu niespotykana dotad szanse, by zostac aktorem przeważnie życiowych
frustratów. Niektórych zadawalaja role statystow, inni odgrywają czolowe
postaci.
Kto sam otwarty i szczery bedzie przekonany, ze wiekszosc odkrywa
tu swoje prawdziwe "ja", nic bardziej złudnego.
Osobiscie w to nie wierzę, zdaje sobie sprawe, ze wiem
o dyskutancie jedynie tyle, ile on sam zdecydowal sie wobec
mnie ujawnic.
Wirtualne kontakty moga byc jedynie waskim
aspektem lub wlasciwie namiastka rzeczywistego zblizenia
i chyba dobrze zdawac sobie z tego sprawe, by nie pograzyc sie
w świecie pozorów.
Nigdy nie wiemy, do kogo dotarly nasze slowa, kto nam
odpowie. Moze to byc ktos, kogo chcielismy wywolac, ale moze
tez byc wprost przeciwnie.
Dla mnie jest to wrecz niesamowite. Nasze slowa raz
wypowiedziane i wpuszczone w net zaczynaja jak gdyby zyc
swoim wlasnym zyciem. Tracimy nad nimi zupelnie kontrole.
Internet piekna sprawa, ale jednoczesnie trudna, intrygujaca zagadka,
dla mnie na szczeście nie dominujaca nad realem!
Czego i Wam zycze!
:)
Libressa
---
Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.