tadeusz_ski.51
13.11.11, 10:41
że społeczeństwo musi utrzymywać, poprzez zasiłki z Opieki Społecznej prostytutki, które już nie mają wzięcia i nie są w stanie się utrzymywać! Wbrew obiegowym opiniom, że prostytutki na starość mają luksusy, trzeba wiedzieć, że większość z nich kończy w rynsztoku, bez rodziny i środków do życia!
Jak to jest, że wszyscy wiedzą iż jest spora grupa kobiet żyjąca z nierządu a najwyższe organy państwa rżną głupa, ignorując ten fakt całkowicie? Niby mówi się o konieczności zapewnienia sobie godziwej starości a jednocześnie wyklucza się tą możliwość dla sporej grupy osób, gdyż państwo "nie widzi" istnienia prostytutek, nie obejmuje ich ustawowo jako osoby osiągające dochody a tym samym nie wymaga opłacania składek ubezpieczenia emerytalnego i zdrowotnego? Efekt jest taki, że one nie mając praw pracowniczych, są wykorzystywane przez alfonsów a gdy nie są w stanie zarabiać, to ich utrzymanie spada na społeczeństwo. Czy państwo, poprzez udawanie nie istnienia prostytutek, nie okrada nas świadomie i celowo?