Dodaj do ulubionych

Jeśli ktoś jeszcze powie

24.03.12, 21:34
że moja półorientka to maine coon (a nie będę palcem wskazywać osoby, która tak twierdzi) to ubiję tuda i siuda. Oto moje półdiablę:

https://state.blox.pl/resource/foto6.jpg


Dla porównania rasowy orient (medalista jakiś czy cuś?):

https://www.cfa.org/images/breeds/OrientalLH3B.jpg


No i oczywiście rasowy maine coon:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d3/MaineCoonSilverTabby.jpg/320px-MaineCoonSilverTabby.jpg
Obserwuj wątek
    • state.of.independence I jeszcze jeden 07.04.12, 21:39
      rasowy kot orientalny:

      https://www.zoowioska.pl/z_images/galeria/koty/orientalny/big/dolcegattina_7.jpg
      • horpyna4 Re: I jeszcze jeden 10.04.12, 15:34
        No nieeee... to wypukłe czółko u orientków jest bardzo charakterystyczne. Kicia jest orientka, a czy pół, czy trzy czwarte, to już insza inszość.

        A tak w ogóle to jest prześliczna i można zakochać się w niej od pierwszego wejrzenia.
        • state.of.independence Re: I jeszcze jeden 10.04.12, 19:56
          Moje półdiable ma akurat półwypukłe czółko i podłużną mordkę, tylko trzeba ją z profilu oglądać. Ale do zdjęcia się małpiszon nie chce tak ustawić, żebym mogła pokazać kształt łepetyny. Taki pośredni ma między orientem a dachowcem. Ale z charakteru jak piesek, nawet sama z siebie waruje grzecznie czekając na swoją kolejkę do michy.
          • horpyna4 Re: I jeszcze jeden 11.04.12, 07:46
            Ale właśnie widać u niej tę wypukłość, chociaż nienajlepiej się ustawiła.
            • state.of.independence Re: I jeszcze jeden 11.04.12, 20:32
              Coś tam niby u niej widać, ale nie całkiem jak u rasowego. To znaczy, jak się weźmie jej mordkę w rękę i obejrzy od wszystkich stron, to się tej wypukłości można dopatrzeć.

              W każdym razie wyobraź sobie, że kota mam od miesiąca, bo poprzedni właściciel zwyczajnie wyrzucił na ulicę półrasowego i ktoś zawiózł do fundacji ratującej zwierzęta. Wzięłam z pocałowaniem ręki, bo od nieuczciwych hodowców można kupić jako "rasowego bez rodowodu" takiego samego mieszańca, płacąc kilkaset złotych. A tu dałam co łaska na karmę, wygrzebując kilkanaście złotych z kieszeni. Interes zrobiłam świetny, bo kicia dobrze ułożona, zsocjalizowana z ludźmi i zwierzętami, spokojna, czysta, posłuszna - jednym słowem idealna do mieszkania.
            • state.of.independence Jajowata morda jedna... 12.04.12, 18:35
              czasem się ustawia lepiej, czasem gorzej. Potrafi wyglądać jak orient i potrafi wyglądać jak dachowiec. Normalne półdiable z niej :-(

              https://state.blox.pl/resource/mordydwie.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka