phial
04.05.12, 12:45
Nosicie buty na obcasach?
Ja długo nie nosiłam. Głównie dlatego, że nie chciałam sobie dodawać centymetrów. Teraz kompleksy już mi raczej przeszły, ale pewnie nie do końca - nadal nie kupiłam i raczej nie kupię sobie butów z obcasem wyższym niż 8 cm. Znajomym (tym niezbyt bliskim) zdarza się co jakiś czas z nieukrywanym zdumieniem stwierdzić, że wysokie te obcasy mam i po co mi to, bo nie potrzebuję - trochę mi to o moich kompleksach przypomina.
Główny mój problem z obcasami jest taki, że niespecjalnie umiem w nich chodzić. Ponadto, trudno mi ocenić, czy but jest konstrukcyjnie słaby, czy to ja mam nadal braki w technice. Swego czasu szukałam na youtube filmików instruktażowych. Znalazłam nawet trochę informacji, ale po tym, jak trafiłam na filmiki dla fetyszystów, jakoś mi się odechciało dalszej nauki :) W sumie jestem trochę w martwym punkcie. Mam jedne buty, które mogę chyba uznać za stabilne i sensowne. Jak pogoda dopisuje, staram się w nich chodzić (że podobno praktyka czyni mistrza), ale co sezon mam ten sam poblem, że mi na początku totalnie nie idzie - aż się zastanawiam, czy w końcówce poprzedniego mi się tylko nie wydawało, że postępy były. Może powinnam innymi ćwiczeniami wzmocnić któreś konkretne mięśnie?
Jak jest u Was?