cz.wrona
24.06.04, 11:31
Postanowiłam Wam sprzedać pomysł na blokadę szafek. Może to nie jest nowy
sposób ale ja bym na niego nie wpadła- to mój mąż;-))) A więc (nigdy nie
zaczynaj zdania od 'a więc'!) Sławuś uwielbia otwierać szafki i wszystko
byłoby oki gdyby nie to , że lubi je też zamykać niekoniecznie pamietając o
swoich paluszkach...
Mąż pomyślał i włożył kilka kartek złożonych na górnym kancie- tak, że teraz
jest wszystko ściśło i nie da się otworzyć
Biedny Kaczorek..teraz może się teraz bawić uchwytami ale paluszki ma zdrowe
i całe ;-D
A może Wy też macie jakieś pomysły 'do sprzedania' na oszczędne
zabezbieczenie domu???
Pozdrawiam