tadeusz_ski.51
20.04.13, 16:47
Dostać pracę, byle jaką, za "chińską stawkę" ale żeby "coś" zarobić.
Polacy nie mogą zrozumieć, że takie myślenie prowadzi do katastrofy. Katastrofy ekonomicznej gospodarstw domowych w których dominuje taka "filozofia". Płaca 1600 brutto niczego nie załatwia, przedłuża jedynie agonię ekonomiczną rodziny. Ceny nie spadną a wprost przeciwnie, więc bierze się kredyt bo może dadzą podwyżkę więc jakoś to będzie. Nie dadzą podwyżki bo przy tytułowej mentalności wielu Polaków, znajdą się chętni do pracy na umowy cywilno-prawne za stawki dużo mniejsze od płacy minimalnej! A kredyty trzeba spłacać. A koszty utrzymania rosną (gaz, prąd, ogrzewanie, czynsz, opłaty różnorakie, żywność, paliwo... itd. wszystko drożeje!)
Więc po jakimś czasie okazuje się, że zadłużyliśmy się po uszy i nie jesteśmy w stanie tego regulować na bieżąco! Wywalają na bruk i po ptokach.
--