Dodaj do ulubionych

SAMODZIELNE JEDZENIE

22.08.04, 18:45
czy wasze dzieciaczki jedzą już same oczywiście chodzi mi o sztućce nie
rączką, jeśli tak to od kiedy.
mój synek już od 2 miesięcy bardzo sam chce ale nie muszę opisywać jak te
próby się kończą. jednak ciągle próbujemy z takimi sztućcami dla dzieci.
chyba im szybciej się nauczy tym lepiej.
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 23.08.04, 08:43
      My tez zaczęłyśmy same próbować. Na razie największą raochę sprawia Majkce
      nadziewanie na widelec kawałków naleśnika. Jako tako jej to wychodzi, chociaż
      nie obejdzie się oczywiście bez małych wypadków. Łyżeczką dałam jej ostatnio
      zjeść serek , ale większość wylądowała na podłodze.
      • cz.wrona Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 23.08.04, 09:21
        Fajnie macie ;-) Słąwek rączkami to potrafitylko cyca do buzi wsadzić.
        • gretka1 Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 05.09.04, 12:57
          A Kamisia też chce łyżeczką zupkę, albo co tam daję. Jak podaję wodę to się
          niecierpliwi i tak oto nauczyła się pić z filiżanki. Z niekapka nie umie do tej
          pory ciągnąć. Z widelcem nie próbowałam.
          Pozdr,
          Gretka
    • sylwia_alek Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 07.09.04, 14:32
      Alkowi nawet nie przyjdzie do głowy, że mógłby sam jeść, bo po co? Mama
      przecież nakarmi i rączki wolne, można coś stącić albo mamę za włosy
      wytarmolić. W rączkach to ON tylko butle potrafi trzymać. Może najwyższa pora
      to zmienić.
    • paulina.p-m Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 07.09.04, 20:16
      Faktycznie - chyba czas zaczac edukacje! Bruno tez jest karmiony, czasami
      zabiera lyzeczke podczas jedzenia, wiec moze to wykorzystac...?
      Tylko podpowiedzcie mi, czy lepiej na czas nauki wlozyc golasa do wanny i
      zamknac drzwi do lazienki, czy tez okleic mieszkanie folia malarska ;-)
      • yvi1 Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 09.09.04, 08:30
        My zaczelismy jak tylko maly zabieral mi lyzke(ok. 2 miesiace temu).Cerata na
        podlodze i rzeczy latwe do zdejmowania,jak cieplo to tylko pielucha i
        koszulka.Rezultaty sa takie,ze dzisiaj zjadl sam kaszke,brudzac tylko
        siebie.Dodam,ze ma specjalne lyzeczki do nauki i dawalam tylko geste rzeczy do
        probowania.A dlatego tak dlugo trwalo,bo zawsze czekalam na jego
        inicjatywe,nigdy go nie przymuszalam.POWODZENIA i mocnych nerwow,zycza Yvi i Kai
        • cz.wrona Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 14.09.04, 14:09
          Wow!!!!!!!!!
          Czy te specjalne sztućce to takie te wygiete?
          Mówisz, ze 2 miesiące??? Hmmmm zastanawiam się czy nie pójść Waszym śladem.
          Napisz coś więcej! Pliss
    • bucowa Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 14.09.04, 21:23
      moja zuza sama pije z kubka, i je widelcem. z łyżki jej spada..:))
      • yvi1 Re: SAMODZIELNE JEDZENIE 16.09.04, 09:49
        Mamy cala kolekcje lyzeczek i wdelczykow i kubeczkow.Z lyzeczek najlepiej
        funkcjonuja z "MAM" takie jakby z uszkiem w ktore smark wklada raczke.Je
        sam ,ale z piciem mamy klopoty,butla najlepsza,czasami kubek
        niekapek.POZDRAWIAMY Yvi i Kai

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka