Dodaj do ulubionych

Każdy orze jak może...

08.05.15, 16:27
nie, nie o rolnikach będzie...choć ciągle widzę zajawki, by pisać do nich...czyżby brak chętnych kobiet?

zrobiliście coś nowego, po raz pierwszy w tym tygodniu?
czy dzień jak codzień?
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 16:31
      U mnie dzień świstaka.
      • czarny.onyks Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 18:27
        to chyba....nudno trochę;)
        • silencjariusz Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 21:19
          Lubię schematy. Mnie nie nudzą.
    • flirting.shadow Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 16:32
      naprawilem sobie ogrzewanie w samochodzie :P
      • czarny.onyks Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 18:27
        na lato będzie jak znalazł;)
        • flirting.shadow Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 18:58
          zebys wiedziala. bo to, ze nie dzialalo, nie znaczy, ze nie dzialalo, tylko, ze dzialalo caly czas :P
    • lilith70 Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 16:51
      ALe dziś czy w ogóle w tygodniu?

      Może nie zupełnie nowego...bo już wcześniej miewałam takie napady, ale że dawno tego nie robiłam, to dziś zostawiłam samochód w domu, w skoczyłam w płaskie obuwie i do klienta poszłam na pieszo, przez park, było tak cudnie, a po kliencie kupiłam sobie drożdżówkę i poszłam do innego parku, posiedziałam na ławce nad stawem, popatrzyłam na obestrańce (gołębie) i na kaczki, posłuchałam szumu fontanny i wróciłam już autobusem :)
      • czarny.onyks Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 18:28
        ooo fajnie...
        taka ucieczka od rutyny dnia powszedniego...
        • lilith70 Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 19:50
          Dokładnie. Zdarza mi się to czasem gdy już mam dość i jestem na skraju wyczerpania bardziej psychicznego niż fizycznego....wtedy po prostu coś zmieniam...nawet jak nie rezygnuję z auta, bo zwyczajnie nie mam na to czasu czy ochoty, to jadę inną drogą, żeby wypaść choć na chwilunię z tej codziennej rutyny :P
    • carol-jordan Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 18:27
      Latanie, Mój Panie....... ;)
      Generalnie nie wiem, kiedy mi ten tydzień przeleciał.... zbyt szybko zdecydowanie....
      Z nowych rzeczy to kupiłam sobie dziś n o w ą bluzkę (przeceniona z 69 na 40 :P))). Liczy się? :D
    • witamina_b12 Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 19:40
      przearanżowałam sobie łazienkę ;)
    • szarlotka_ja Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 20:40
      Ooo, jest kilka rzeczy pierwszych, które zrobiłam w tym tygodniu, miesiącu roku, a nawet w życiu :D
      Także dzień niby jak każdy ale jednak inny ;)
      • tdf-888 Re: Każdy orze jak może... 08.05.15, 21:00
        no tak... ja na ten przykład po raz pierwszy dziś przebudziłem się dnia 8 maja 2015 roku.. wcześniej nigdy mi się to nie zdarzyo :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka