Dodaj do ulubionych

muzyka do striptizu

09.10.05, 17:18
szukam jakiej muzyki na podklad do striptizu, ma ktos moze jakies przyklady??
z gory dziekuje za odpowiedzi:*
Obserwuj wątek
    • needy Re: muzyka do striptizu 09.10.05, 17:22
      hmm oglądałam jakiś film i gość sie rozbierał do "ice ice baby" ale to było
      raczej komiczne a nie romantyczne, poszukaj czegoś wolnego rytmicznego i broń
      boże popolsku zeby was sowa nie rozpraszały :)
      • Gość: Madzia16 Re: muzyka do striptizu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.10.05, 21:54
        a ja proponuje ,,you sexy thing'' z the full monty- swietna piosenka wlasnie na
        taka okazje;) albo unchained melody..... taka romantyczna nutka....
    • Gość: kali Re: muzyka do striptizu IP: *.ztpnet.pl 09.10.05, 17:34
      Nie buziakuj mnie, ok?
    • Gość: TAMARLA Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 19:27
      Jak dla mnie to ,,Chapel of Love" zespołu The Dixie Cups ! Albo coś Britney
      Spears, ale tego z lat minionych :)
    • Gość: Agata Re: muzyka do striptizu IP: 80.51.57.* 09.10.05, 19:29
      Rihanna-Pon de replay
      Sean Paul&Sasha-I'm still in love
      Shaggy-Sexy lady
      • darkness5 Re: muzyka do striptizu 09.10.05, 20:20
        Zdecydownie zgadzam się z Agata
        Shaggy-Sexy lady to chyba jeden z lepszych kawałków jak chodzi o striptiz, miłej zabawy :)
        • Gość: Agata Re: muzyka do striptizu IP: 80.51.57.* 10.10.05, 08:49
          hehe dzieki:P sama probowalam efekt bul zdumiewajacy pozdrawiam;d
        • Gość: Agata Re: muzyka do striptizu IP: 80.51.57.* 10.10.05, 08:50
          był*
    • Gość: jarek Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 11:16
      "You can leave your hat on" Joe Cockera. Piosenka wybietnie striptizowa :-)
    • waldek1610 najlepiej ta ze striptizu u Ben'y Hill'a 10.10.05, 11:33
      • Gość: freelancer Re: najlepiej ta ze striptizu u Ben'y Hill'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:23
        Zdecydowanie za malo apostrofow. B'e'n'n'y'e'g'o' H'i'l'l'a. Teraz dobrze.

        A wracajac do tematu, wszystkie proponowane utwory sa do zwyczajnego rozbierania sie, nie srtiptizu. W oryginale slowko pisze sie striptease i radze zwrocic uwage na drugi skladnik terminu i jego znaczenie. Chyba, ze chcecie zwyczajnie zrzucic lachy przed chlopakiem - to zapusccie sobie te Britnej albo Cockera.
        • Gość: Kasiecka Re: najlepiej ta ze striptizu u Ben'y Hill'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:22
          Możesz wyjaśnić pojęcie?? :D bo ja np. nie wiem o co ci chodzi
          • Gość: freelancer Re: najlepiej ta ze striptizu u Ben'y Hill'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:01
            Oj a do slownika to nie laska zajrzec przed zrzuceniem ubrania ?
            Drugi czlon wyrazy to 'tease' co oznacza doslownie draznic a w praktyce technike polegajaca na odwlekaniu ostatecznego finalu celowym draznieniu widza co osiaga sie poprzez caly rutual gestow, rekwizytow a nade wszystko powolne tempo performance'u. Im bardziej odbiorca pragnie ujrzec nagosc, tym bardziej dreczaca staje sie powolnosc czynnosci obnazania. W tym tkwi cala sztuka. I jest to w istocie rodzaj sztuki. Stosuje sie roznorodne a przemyslne techniki np. niespodziewanie ukazujace sie coraz to kolejne elementy garderoby, zakrywanie dlonmi odkrytych juz czesci ciala, mimika znamionujaca a to zdegustowanie, a to zaskoczenie, to znowu aprobate i zaproszenie. Nie ma to nic wspolnego ze zrzuceniem lachow ani z tancami z klubow go-go, wygibasami przy rurze, ktore sie tak maja do striptizu jak chamskie wstrzasy chlopkow w wiejskiej remizie do walca tanczonego w Operze w Wiedniu i sa w istocie wulgarne.
            Sednem jest sam akt powolnego obnazania i odpowiednia sugestia, nie zas nagosc jako taka. Zreszta w klasycznym striptease spektakl konczy sie tuz po opadnieciu ostatniej oslony ciala. Nie ma wygibasow na golasa, trzesienia cyckami i pupka.
            Zatem do tego rodzaju wystepu trzeba miec temperament, wyczucie, talent, charyzme, specyficzny rodzaj odwagi (ktorego nie potrafia posiasc nawet i najbardziej bezpruderyjne kobiety, dopuszczajace sie wszelkich wyuzdanych aktow seksualnych, bo zupelnie o co innego chodzi) no i "to cos".
    • Gość: Malenka Re: muzyka do striptizu IP: *.centrumc.krakow.pl / *.centrumc.krakow.pl 10.10.05, 20:01
      Do wolnego, zmyslowego stripteasu polecam Dido - Slide i Monike Brodke - Inner
      City Blues. Obie piosenki maja wyrazny rytm, latwo sie wczuc i to zaslaniac, to
      odslaniac, draznic i kusic... Mojemu sie podobalo :)
      • Gość: freelancer Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:08
        Nie uwierze ci. Przy Brodce zaden mezczyzna nie moze miec wzwodu, jest to empirycznie udowodnione !
    • Gość: gosia Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:31
      Ja polecam "Justufy my love"-madonny Moj facet byl ugotowany !! :)
      • Gość: kali Re: muzyka do striptizu IP: *.ztpnet.pl 10.10.05, 22:41
        > Ja polecam "Justufy my love"-madonny Moj facet byl ugotowany !! :)

        Jajka na miekko?
        • Gość: ja Re: muzyka do striptizu IP: 80.51.57.* 11.10.05, 13:53
          Kali pie..się
          • 8nastka1 Re: muzyka do striptizu 11.10.05, 18:54
            Candy Shop - 50 Cent :D
            • nenka84 Re: muzyka do striptizu 01.12.05, 20:02
              Do takiego goracego i energicznego:P Zgadzam sie z Toba - wyprupowane:) I nie
              tylko ta piosenka 50 Centa ;)
    • Gość: kitka Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:55
      Jamelia "Stop"
    • Gość: loocash.b Re: muzyka do striptizu IP: *.asta-net.com.pl 13.10.05, 00:06
      Alannah Myles - Black Velvet -i wszystko w tym temacie
      • Gość: Kopulos Re: muzyka do striptizu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:29
        Hm, w każdym topiku, jaki znajduję w necie na ten temat, lecą różne kawałki...
        Ogólnie nieźle się spisuje OST do Full Monty, czyli po naszemu "Goło i Wesoło", z hitami "You can leave your hat on" czy "You sexy thing" Hot Chocolate... Ale nikt tu nie wspomniał o mistrzu pościelówy ś.p. Barrym White, Erotice Madonny, Bad to the bone w wykonaniu ZZ Top... Klasyce, czyli utworze The Stripper... No i polskim kawałku, nadającym się do tego jak rzadko który (wiem, bo miałem okazję doznać;) )- Czerwony jak cegła Dżemu:):):) Oj, ten rytm...
        Chyba tyle, jak sobie coś przypomnę, to zapodam:)
    • Gość: gość portalu Re: muzyka do striptizu IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.11.05, 19:01
      Ja bym proponował "Ebony Tears" zespołu Cathedral.
    • Gość: malena Re: muzyka do striptizu IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 15:27
      Najgenialniejszą moim zdaniem piosenką jest"Cradle of love" Billy'ego Idola,sam
      teledysk poddaje dużo pomysłów..A najlepiej chyba przepleść tą piosenką jakąś
      wolną pościelową,żeby nie było monotonnie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka