silencjariusz 01.06.15, 09:42 za rozwrzeszczany tasiemiec na obrazku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witamina_b12 Re: A co to... 01.06.15, 09:44 to nasze forumowe dziecko ;) ma to co najlepsze z rodziców urodę po tatusiach i "pyskatość" po mamusiach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 09:56 Po tatusiach i mamusiach? Więc jest to owoc seksu grupowego... Prawdziwy koszmar.;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A co to... 01.06.15, 10:01 Ja nie mam zdania na temat grupowego, bo nie uprawiam. Ale wierzę Ci na słowo...... że koszmar..... :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 10:05 Nie musisz wierzyć na słowo. Na obrazku przecież widać.:P Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A co to... 01.06.15, 10:09 Oj tam, jak na tasiemca, całkiem sympatyczny przecież.......... :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 11:28 Ja tam sympatii do niego nie czuję.;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A co to... 01.06.15, 11:32 toż to nasze.... wykrzesz coś z siebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: A co to... 01.06.15, 11:35 :D:D:D Własne trzeba trzeba kochać za sam fakt istnienia Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A co to... 01.06.15, 11:43 właśnie ;) ooo wystarczyło trochę miłości i nie dość że urosło to wypiękniało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A co to... 01.06.15, 11:46 bo miłość czyni cuda...zmienia ludzi... i pięknieją:);) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A co to... 01.06.15, 12:21 Noszsz cholera, to już wiem, gdzie tkwi mój zasadniczy problem........ :P Odpowiedz Link Zgłoś
ame_belge34 Re: A co to... 01.06.15, 19:17 chyba ja ciut przeceniasz ;) znaczy sie miłość ... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A co to... 01.06.15, 21:37 ? nie byłaś nigdy zakochana? nie ,,piękniałaś''?;)... Odpowiedz Link Zgłoś
ame_belge34 Re: A co to... 04.06.15, 08:12 > ? nie byłaś nigdy zakochana? > > nie ,,piękniałaś''?;)... Różowe okulary tylko zaburzają obraz, narażają na dostanie obuchem w łeb, lepiej je zsunąć na czubek nosa i patrzec realnie. Owszem uśmiech i szczęśliwa facjata "upiększa", ale miłości do tego nie potrzeba. :) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 21:33 A był taki jak z horroru. Koszmary jak nic dziś będę miał.:> A utulić nie ma komu, gdy z krzykiem będę się w nocy budził... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A co to... 01.06.15, 21:56 Ja to i bym może utuliła, ale nie wiem czy to ja nie potrzebuję bardziej utulenia :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 22:00 Zawsze jestem gotów nieść pomoc w potrzebie.;) A co to się stało, że Szarlotta utulenia potrzebuje? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A co to... 01.06.15, 22:11 A nic szczególnego, czasem fajnie się przytulić bez przyczyny czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 22:15 A to w takim razie służę zapadniętą klatą. Szarlotta może przylgnąć.;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A co to... 01.06.15, 22:26 Nie tak szybko :P Jeszcze popracować muszę potem można przylgnąć :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 23:12 A no to proszę. Jestem gotowy na Szarlottowe przylgnięcie. Ładnie pachnę (po bieganiu jestem i jeszcze pod prysznic nie dotarłem) i mocno się kleję.;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A co to... 01.06.15, 23:14 Tak czułam, że gdzieś będzie jakiś drobny druczek :P No nic, to ja już pójdę lepiej do poduchy przylgnąć. Dobranoc :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A co to... 01.06.15, 23:15 Ech... I znowu Szarlottcie coś nie pasowało...:P;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A co to... 04.06.15, 09:09 :D I kto z nas nie ma takich skojarzeń?...... Odpowiedz Link Zgłoś