Dodaj do ulubionych

stabilizujem siem

14.06.15, 09:47
jak się leczycie?
ja aktualnie po wizycie w sklepie mam: lech shandy :P sommersbe porzeczkowe i mig milka w czekoladzie :D
zacząłem od leszka - oranżadki.
wczoraj na rowerze poszło 5 browców, a po powrocie do domu zaraz jeszcze 2 i 200 gramów wódki do obiadku (zrobiłem parę dni wcześniej - wątróbkę ;)) - i to wszystko razem przy kobicie :P
że ona mi na to pozwala to ja nie wiem... :P
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 09:50
      dokładam 1500mg magnezinu i 3 rutinoscorbinki.
      • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 09:52
        Wzruszyła mnie Twoja historia :P
        • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 09:56
          na ulotce jest, żeby nie stosować na czczo, ale jak wczoraj po północy zjadłem 2 kiełby z mikrofali, to może nie jestem na czczo co?
          ale spało mi się nieźle, widzę po mokrych powierzchniach, że chyba burza była albo przynajmniej mocna ulewa, a ja rano wkurzony i zdziwiony wstałem, że okno zamknięte wtf? :/
          to już wiem, dlaczego zostało zamknięte ;)
          • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:26
            Piwo i prochy. Świetny zestaw. :>
            • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:31
              prochy? pfff...
              to suplement diety.
    • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:01
      zostało 5h z wyścigu 24h le mans. (24 godziny transmisji non stop na eurosporcie od wczoraj :))
      to już se chyba to do końca to pojadę.
      za oknem miłe chmurki i wiaterek - bozia mi dała pogodę, żebym sobie odpoczywał :)
    • silencjariusz Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:29
      Nie pijemy, nie mamy kaca - nie leczymy się.
      • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:37
        ja generalnie też kaca nie mam - i to jest w tym zgubne, bo nie mówię następnego dnia, że już nigdy więcej.
        ja się po prostu czuję zmęczony i tyle. ale nie planuję dziś żadnych aktywności, więc ta niedogodność mi w leżeniu przed tv nie będzie bardzo przeszkadzała.
      • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:47
        Tak całkiem nie pijemy ? Coś kiedyś o naleweczkach wspominałeś ... Ale może one to dla zdrowotności ;-)
        • silencjariusz Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:56
          Nie pijemy w sensie picia codziennie i na umór.
    • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 10:35
      biorę laptop i brąka i siadam na tronie. a właściwie to już te słowa piszę z tronu popijając piwkiem :P
    • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:03
      somersbe porzeczkowy - nie polecam.
      odbija mi się po tym... 'pożeczką' ;] coś jak są te aspirynki porzeczkowe musujące czy coś w tym stylu na przeziębienie, ooo... takie zalewane wrzątkiem. i takim smakiem się odbija. feee ;/
      zrobiłem coś co rzadko robię - zakapslowałem tę połowę co została i wstawiłem z powrotem do lodówki - nie wyleję, bo wieczorem mogę mieć inną percepcję :P
      tak że wyjąłem z zamrażarki ostatnią porcję flaczków, odgrzewam i w tym czasie ruszam po wódeczkę, a nie jakieś siki ciotki weroniki ;/
      • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:43
        że też twoja wątroba jeszcze z Tobą rozwodu nie wzięła :->
    • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:45
      tdf-888 napisał:

      i to wszystko razem przy kobicie :P
      > że ona mi na to pozwala to ja nie wiem... :P

      Też się dziwię. Żeby tylko potem kiedy nie żałowała ... I jeszcze Ci powiem Tadek, że guupi jesteś :->
      • green.amber Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:51
        jakoś tak przyszło mi do głowy, że tedzik za chwilę, dłuższą lub krótszą, dojdzie do wniosku, że ona nie traktuje go wystarczająco poważnie, albo że zechce go jednak zmieniać, albo jeśli żadna z poprzednich, to sama nie jest dla niego wystarczająco dobra...
        a wątroba to chyba dosyć długo nie daje wyraźnych oznak tego rozwodu...
        • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:56
          czasem myślę sobie tylko, że może jej na mnie nie zależy skoro mnie nie stopuje w tym pijaństwie...?
          • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:58
            albo zna mnie tyle i czuje, że gdyby okazała opór, to wtedy ja 'po złości' wziąłbym jeszcze więcej - tak.. w tej kwestii jestem głupi :P
          • green.amber Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:59
            no właśnie... robak się zalągł, albo i ze dwa robaki
            a czemu jej ma bardziej zależeć, skoro tobie nie zależy???
          • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:01
            albo zależy i dlatego toleruje, mając nadzieję, że się zmienisz ...
            I nie odwracaj kota ogonem, tylko się lepiej zastanów, czy Tobie zależy na Niej, skoro się nie stopujesz w tym pijaństwie :->
            • silencjariusz Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:03
              Nie stopuje się bo pewnie już nad tym nie panuje.
            • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:03
              ale moje pijaństwo jakoś bezpośrednio negatywnie jej nie dotyka, nie rozrabiam, nie biję...
              ogólnie to ja mam mocną głowę.
              • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:10
                myślisz, że tylko w ten sposób można kogoś skrzywdzić ?
            • green.amber Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:06
              ale gdyby tak, to by znaczyło, że jej za mało zależy na samej sobie, czyli tak czy inaczej chyba pakuje się w kłopoty...
              • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:12
                a ja mimo że po pijaku to na rowerze jeżdżę lepiej i szybciej niż większość mijanych na trasie...
                po prostu nie ma negatywnych skutków ubocznych, więc po co ma mnie ograniczać? faza po alkoholu jest fajna :)
                • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 12:16
                  jeśli to jest kumpela tylko do rowerowych wycieczek, to faktycznie, po co Cię ograniczać :-P
            • flirting.shadow Re: stabilizujem siem 14.06.15, 13:13
              Po ślubie :D
          • kama265 Re: stabilizujem siem 15.06.15, 08:03
            a to ona Twoją opiekunką jest? matulą?
            chyba dorosły jesteś .... sam się przystopuj chłopaku
        • maruda2 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 11:56
          też mi to przyszło :->
    • facet699 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 14:00

    • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:07
      Hłe hłe, może ona też łyka albo jest nieswiadoma, albo masz coś w sobie, albo przy sobie np. fajny rower i fajne konto w banku :D, że jej tą świadomość przymracza.
      A ja odpoczywam i dziś piję pifko, o!
      • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:14
        no tak.. miłość oślepia ;)
        a ona też coś tam pociąga... tak w proporcjach 1:2 - 1:3 w stosunku do tego co ja :)
      • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:21
        a ja też odpoczywam i zaraz sobie pojadę po piwko - bezalkoholowe - karmi :D
        bo ja już nie piję tak :))) zrozumiałem, że chcę przestać. dla niej... dla siebie... dla nas... :D
        pyyyszna penelopka :D
        https://www.znalewaka.pl/wp-content/uploads/2015/05/Karmi_Granat_PC-339x1024.jpg
        • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:25
          Już Ci uwierzę....... :>
          • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:30
            a tak po za tym, to wygrałem dziś big milka :)
            zjadłem lodzika i mam lodzika :D
            • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:33
              Takie rzeczy są niemożliwe. W prawdziwym życiu... Tadziu.... ;)
              • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:09
                prawdziwy lodzik, prawdziwy patyczek, namacalny :) a na nim napis wygrałeś big milka!
                tak że widzisz - można zjeść ciastko i mieć ciastko :))
          • flirting.shadow Re: stabilizujem siem 14.06.15, 18:33
            Pijany jest to i glupoty wypisuje ;)
            • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:11
              co ty.. ja już trzeźwy. dziś poszły tylko te dwa śmieszne piwka i małpka - (a nie tradycyjne 200g).
              teraz piję sobie karmi żurawina 0.5% alkoholu więc się nie liczy :)
              • flirting.shadow Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:19
                mowisz? to moze ja dla odmiany sie czegos napije. moze juz sie schlodzilo :)
                • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:22
                  a wypij, wypij za tych co nie mogą :)
                  • flirting.shadow Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:43
                    dlaczego nie moga?
        • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 19:43
          Tadziu doceń tą kobietę,bo musi Cię kochać, skoro sam twierdzisz że nadużywasz, ja to przerabiałam i choć kochałam to odeszłam.


          Ale dość tych smętów. Dziś desperadosy piję ;););)
          I oglądam sobie filma ;)
          • witamina_b12 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:02
            A co Wy tak z ta miloscia? ślubem itp?
            Ludzie sa ze soba w celu zaspokojenia roznych potrzeb nie tylko z milosci i planujac wspolna przyszlosc na najblizsze dekady.
            Co nie zmienia faktu ze Tadzik powinnes przystopowac, sam dla siebie ;p
            • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 22:06
              > A co Wy tak z ta miloscia? ślubem itp?
              > Ludzie sa ze soba w celu zaspokojenia roznych potrzeb nie tylko z milosci i pla
              > nujac wspolna przyszlosc na najblizsze dekady.
              > Co nie zmienia faktu ze Tadzik powinnes przystopowac, sam dla siebie ;p
              -------------------------------------------------------

              ni no można być ze sobą z róznych powodów, np. dla kredytu lub fajnego roweru żeby miał mnie kto na ramie powozić ;) Tylko nie wiem czy bez miłości by woził :P
              • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 22:07
                a jak nawet to jak długo by woził hahah
          • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:13
            Co za filmik? Może też zerknę..... :)
            • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:13
              ja sztos 2
              • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:27
                Widziałam i to nie raz..... nudzi mnie takie oglądanie w koło Macieju...
                • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:34
                  a ja jeszcze nie ogladalem dwojeczki
                  • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:41
                    A Ty w "młodym" związku to nic innego nie masz do roboty? Hę? :>
                    • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:50
                      sugerujesz, że będąc w młodym związku nie powinienem oglądać filmów? :>
                      • carol-jordan Re: stabilizujem siem 14.06.15, 20:57
                        Sugeruję, że mogłoby mi się nie chcieć. Lub też mogłabym mieć problemy ze skupieniem się na akcji...... :P
                        • tdf-888 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 21:00
                          to niedobrze jak się nie chce i jak się nie można skupić...
                          ja nie mam tych problemów :P
                        • flirting.shadow Re: stabilizujem siem 14.06.15, 21:04
                          a ilez mozna sie bzykac? poza tym pewnie panna tadka pracuje, wiec tadek ma jakies 50 godzin tygodniowo do zagospodarowania samodzielnie wiecej.
                          • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 22:12
                            czyli powinien się łonanizować a nie filmy oglądać :P

                            :D:D:D
            • lilith70 Re: stabilizujem siem 14.06.15, 22:09
              Ja to dziwna jestem....Idę po raz drugi oglądam. W ogóle to uwielbiam dramaty ;0) Ewentualnie tragi-komedie ;0)
              • sadgirl25 Re: stabilizujem siem 15.06.15, 10:47
                Wyrozumiała ta Twoja Kobieta, oj bardzo :)
    • czarny.onyks Re: stabilizujem siem 15.06.15, 20:33
      uuuu....jakie rozczarowanie.,.............

      myślałam, że rzeczywiście rzucasz nałóg i szukasz stabilizacji z nią;)

      a tu zonk...szkoda...


      :>:>co do jazdy po pijaku .....nieważne czy na rowerze czy samochodem.....
      taki ktoś to dla mnie .......ee nie będę niecenzuralnych słów używać...
      tyle ludzi ginie przez takich .....******
      • carol-jordan Re: stabilizujem siem 15.06.15, 20:40
        Oj Onyksie...... takaś duża a taka..... :P
        Od kilku miesięcy, kiedy tu jestem, zauważyłam jedną prawidłowość:
        Tdf jest zmiennie niezmienny....... :D
      • tdf-888 Re: stabilizujem siem 15.06.15, 22:48
        to powiedz mi, ilu ludzi zginęło w zeszłym roku przez pijanych rowerzystów? :>
        przekonaj mnie jaka to śmiercionośna grupa na drogach :D

        a co do reszty to... piwo w moim przypadku metabolizuje się godzinkę, więc nie widzę problemu, by sobie wypić ze 3, posiedzieć na słońcu i potem jechać nawet samochodem.
        powiedz mi dlaczego taki anglik czy włoch może mieć 0,8 pomila czyli 4x tyle i legalnie prowadzić? oni są z innej gliny? na nich tak samo ta ilość alkoholu nie działa jak i na mnie i dlatego nie czuję się ***** wsiadając za kółko po piwku. powiem więcej - bardziej się pilnuję, żeby nie wystawiać się na kontrolę tak że onyks nie pitol głupot i ogarnij się.
        • tdf-888 Re: stabilizujem siem 15.06.15, 23:04
          reasumując - nie uprawiaj demagogii ;]
        • kama265 Re: stabilizujem siem 16.06.15, 08:13
          no wiesz, ja nie chciałabym przejechać pijanego rowerzysty, nawet, jeśli by to była jego wina i by mi wjechał pod koła. Poza tym, szkoda auta :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka