Dodaj do ulubionych

zdziwienie

22.06.15, 10:13
Czy różne niezrozumiałe zachowania ludzkie jeszcze was dziwią? Już od dawna mam przekonanie, że normalność jest towarem deficytowym ale siedzę sobie przy kolejnej kawie, uśmiecham pod nosem myśląc o tym i zastanawiam nad tym, że nie ma tego granic. Trzeba przechodzić obok tego bokiem :)
Obserwuj wątek
    • arogancka_agrafka Re: zdziwienie 22.06.15, 10:35
      Powiem Ci - mnie już nic nie dziwi.

      A może my też wcale nie jesteśmy normalni ? :P
      • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 10:44
        ja na pewno nie jestem ;) ..... i tylko żywię nadzieję, że jeszcze się mieszczę w jakiś widełkach tolerancji.
    • czarny.onyks Re: zdziwienie 22.06.15, 10:52
      a co Cię tak zadziwiło?:)
      • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:06
        nie wdając się w szczegóły zmienność natury ludzkiej i powiedziałbym przewrotność i przeczenie samemu sobie
        • czarny.onyks Re: zdziwienie 22.06.15, 11:15
          ....pewnie kobieta ;)
          • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:21
            Oj tam ;) Typowa zmiana stanowiska - na bieżąco, pod wpływem emocji lub ... braku emocji, bez uprzedzenia.
          • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:32
            a jakżeby inaczej, tylko rozpiętość mnie zadziwiła :D
            • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:39
              Bo widocznie było zbyt wiele obietnic, a może niedomówień...
              • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:43
                żadnych obietnic, żadnych zobowiązań
                • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:45
                  No to masz odpowiedź, dlaczego nagły odwrót.
                  • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:02
                    to nawet nie chodziło o jakieś sprawy damsko-męskie i nie miało dotyczyć. Stara sprawa i tyle w temacie.
                    • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:06
                      Jak stara, to nastąpiła zmiana dekoracji na nowe. W nowych okolicznościach przyrody stare prawdy, obietnice, deklaracje przestają czasem obowiązywać. Jako te z innego rozdania.
                • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:50
                  pewnie nieśmiała... ;)
                  • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:54
                    Pewnie ... niecierpliwa. Albo ktoś przebił ... brak oferty faceta ;)
                    • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:57
                      nieeee... ja obstawiam, że facet po prostu chciał się spotkać, zobaczyć...
                      a płochliwa sarenka się wymiksowała.
                      • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:07
                        jak wyżej pisałem nic z tych rzeczy. To bardziej dotyczy tematu ludzkiego i bez podziału na kobiety i mężczyzn dlatego ten wątek.
    • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:41
      jak się da - napiętnować!
      albo unikać.
      • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:44
        Unikać. Zignorować. Największa kara dla kobiety ;)
        • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:49
          ale najpierw zjebać; od góry do dołu. wygarnąć wszystko - niech wie, że głupia.
          • czarny.onyks Re: zdziwienie 22.06.15, 11:53
            :> znawca kobiet normalnie...
          • cambria1.2 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:53
            Byle nie zrobić głupka ... z siebie samego. Wiesz - trochę dyplomacji w tych emocjach ;)
            • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:55
              no ta...
              bo jeszcze gotowa puszyć się, że takie emocje u faceta wywołuje... ;/
          • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:11
            nie w moim stylu, chociaż czasami wnikam w szczegóły za dużo, to pewien poziom trzeba trzymać i to nie tyle dla innych co dla siebie samego :)
    • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 11:54
      @ facet daj niech raz strzelę:
      chciałeś podjechać do aglaji będąc na pomorzu a ta cię wystawiła?! :D
      jak tak to... to głupi byłeś, że chciałeś... przecież już kiedyś się nie udało...
      • czarny.onyks Re: zdziwienie 22.06.15, 12:00
        ja się powstrzymałam..to On musiał napisać...:>
        • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:02
          no.. właśnie doczytałem, że to facet nawalił.
          albo... agla nie była tak przekonująca, by facet był na tyle 'głupi', żeby się tam tułać :D
      • a-g-l-a-j-a Re: zdziwienie 22.06.15, 12:04
        Emm... No to Facecie tłumacz się teraz, bo faktycznie wyglada to tak jakby o mnie chodziło :-D
        A ja (jak nigdy) niewinna jestem...
        • tdf-888 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:14
          sama się wytłumaczyłaś ;)
        • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 12:14
          dokładnie tak bo to ja z "mini zlotem" zawaliłem
    • witamina_b12 Re: zdziwienie 22.06.15, 13:00
      facet699 napisał:

      > Czy różne niezrozumiałe zachowania ludzkie jeszcze was dziwią?

      nie. czasem tylko oburzają/zniesmaczają/irytują/śmieszą/itp, itd
      ale nie dziwią.
    • lilith70 Re: zdziwienie 22.06.15, 20:00
      A mnie mierzi ta powszechna "normalność" i strach przed byciem innym, przed myśleniem inaczej.
      Bo niby czym jest normalność - tym co narzuca większość? To ja dziękuję. Większość nie zawsze ma rację. Szczególnie w naszym społeczeństwie.
      • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 20:33
        pozytywnego zakręcenia czy tam innego świra nie szkodzącego otoczeniu nie zaliczałbym do kategorii dziwnych
        • lilith70 Re: zdziwienie 22.06.15, 21:10
          A kogo, może sprecyzuj. To tylko Twoja ocena, zatem co się za nią kryje? Kto zachowuje się wg Ciebie dziwnie?
          • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 21:44
            dziwność nie jest problemem, problemem jest gdy działania z niej wynikające dotykają innych ludzi. No i tu się zastanawiam po co? Jedyna sensowna odpowiedź to taka, że te osoby tak lubią funkcjonować i sprawia im to radość a może dowartościowuje.
            • lilith70 Re: zdziwienie 22.06.15, 22:16
              Są osoby, które niekiedy mają własny świat i nawet nie mają świadomości, że swoim zachowaniem ranią innych. A są osoby - egoiści, którzy kompletnie się nad tym nie zastanawiają. A czasem jest to celowe działanie, żeby kogoś zabolało. Z różnych powodów, czasem dlatego, że ta osoba wcześniej była zraniona przez nas i chce się zwyczajnie odpłacić. A niekiedy ktoś chce nas dotknąć, poniżyć, bo właśnie tak jak piszesz, jest niedowartościowany i musi w ten sposób podbudować swoje ego.
              • facet699 Re: zdziwienie 22.06.15, 23:06
                tylko celowe działanie od zamierzonego w miarę łatwo da się odróżnić. No i celowe angażowanie swoich możliwości tylko po to by ranić jest podłe....pewnie dla takiej osoby ma sens, może endorfinki buzują, zadowolenie i satysfakcja skacze.... ale delikatnie mówiąc niesmak z takiego zachowania jest duży.
                • lilith70 Re: zdziwienie 23.06.15, 00:13
                  Najlepiej kompletnie zignorować, żeby nie miała pożywki i chęci na więcej ;)
                  • facet699 Re: zdziwienie 23.06.15, 07:29
                    tak, życie mnie tego uczy a ja wciąż swoje.
                • kama265 Re: zdziwienie 23.06.15, 12:24
                  nie wiem czy celowe działanie można tak łatwo odróżnić od niezamierzonego. Np. ja jestem roztrzepana i czasem coś palnę. Naprawdę bez złych intencji. Ale sama przyznaję (po czasie niestety), że czasem wychodzi, jakbym była specjalnie wredna
                  • lilith70 Re: zdziwienie 23.06.15, 13:59
                    To racja, też często jestem źle odbierana. Czasem jest tak że dla kogoś co jest karygodne, dla mnie wcale takie nie jest. I czasem wynikają z tego nieporozumienia. Ale też na takich zasadach dobieramy sobie znajomych, o podobnej percepcji. Dlatego za bardzo się nie przejmuję że ktoś poczuł się urażony czy oburzony. Chyba że jest to osoba bliska.
                    Facet może przypomnij sobie czy wcześniej nie mieliście problemu ze zrozumieniem siebie nawzajem, bo jeśli nadawaliście na całkiem innych falach, to być może jej działanie które odbierasz jako celowe, wcale takim nie jest.
                    • facet699 Re: zdziwienie 23.06.15, 17:06
                      nie ma innej opcji teraz niż celowe działanie.... nawet biorąc pod uwagę, że ze zrozumieniem się zawsze był problem
                      • lilith70 Re: zdziwienie 23.06.15, 17:46
                        chciała się zemścić, może jej też za skórę zalazłeś, przyznaj się :>
                        • facet699 Re: zdziwienie 23.06.15, 18:10
                          ja niewinny jak lelija ;)
                          wszystkim mogłem za skórę zaleźć, to jest pewne
    • szarlotka_ja Re: zdziwienie 22.06.15, 20:33
      "Mnie to już w życiu nic nie zdziwi, nawet jak mi ktoś na głowę nasra", zwykła mówić pewna pani profesor. I to jest mądra myśl, zawsze sobie przypominam jak widzę/przeżywam coś dziwnego :P
      Jak na przykład kilka dni temu w sklepie, w którym pani ZAWSZE! domaga się drobnych. Postanowiłam ją zaskoczyć i elegancko przygotowałam 1,19 w mega drobnych groszówkach, dwugroszówkach i pięciogroszówkach. I się zdziwiłam... w tym dniu pani drobnych nie przyjmowała :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka