Dodaj do ulubionych

Mam jazdę.....

18.07.15, 19:26
na wyrzucanie rzeczy.... :>
Normalnie mnie wzięło i nie chce puścić........ a jak w zeszłym roku tak miałam, to potem nie mogłam jesienią znaleźć butów, które wyrzuciłam. :>
Drugi incydent tego typu był w pracy i koleżanka, oskarżona o zarzucenie mi pewnej rzeczy, która wiadomo, była już dawno na wysypisku, stwierdziła, że powinnam się leczyć.... Ale na co, ja się pytam??? :P
Ma ktoś tak? Może mi nie będzie tak źle samej...... Wszystko jedno czy dołączy do klubu wyrzucaczy czy sklerotyków.... :D
Obserwuj wątek
    • green.amber Re: Mam jazdę..... 18.07.15, 19:44
      koncepcję mam taką, żeby wyrzucać albo oddawać i czasem rzeczywiście jakoś tak łatwiej, ale częściej niż raz do roku ;) wczoraj mnie ucieszyło, że właśnie coś wypatrzyłam czego się mogę pozbyć... może faza księżyca albo hormony czy wirus jaki ;)
      nie lubisz być wyjątkowa, musisz mieć towarzystwo w niedoli?? ;):P
      • carol-jordan Re: Mam jazdę..... 18.07.15, 20:31
        Tak! Towarzystwo zawsze... :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka