witamina_b12
20.07.15, 09:55
Jaką formę urlopu wybieracie? Bylibyście w stanie pojechać do jakiejś głuszy bez prądu i bieżącej wody? I nie odbierać tego jako udręki? ;) Pamiętam, że jako dziecko zdarzało mi się spędzać takie wakacje... pewnie poniekąd dlatego, że innych możliwości nie było. Były wieczory przy lampie naftowej, ziemianka zamiast lodówki i koza zamiast kuchenki... a teraz... hmmm podłączyłam sobie na działce pralkę... "bo jak to tak bez pralki?" Do tego jak widzę tony rzeczy, które ludzie zabierają na pojedynczy weekend... samochód wypchany po dach...