Dodaj do ulubionych

Nieco goryczy

16.09.04, 19:52
Bo już od tej słodyczy..
Obserwuj wątek
    • gatta13 Re: Nieco goryczy 16.09.04, 20:53
      Sok grejpfrutowy dla wszystkich obecnych. Zdrowie!
      • landryn_mniejszy Re: Nieco goryczy 16.09.04, 21:43
        Gooorzko, goooorzko.. sokiem grajpfrutowym nie wypada. Nie ograniczajmy się do
        półsłodków.
        • halina501 Re: Nieco goryczy 17.09.04, 07:09
          Dzień dobry:))
          Mało?
          No to proszę,wywar z piołunu.
          No tak-przesadziłam trochę z tą goryczą...;))))

          Dobrego dnia :))


          • landryn_mniejszy Re: Nieco goryczy 17.09.04, 10:30
            halina501 napisała:

            > Mało?
            > No to proszę,wywar z piołunu.

            A niech to piołun trzaśnie. Żołądkowo gorzkie!
            • gatta13 Re: Nieco goryczy 17.09.04, 19:40
              Żołądkowo gorzkie, mniaaaam. ;))
    • kocibrzuch Re: Nieco goryczy 17.09.04, 10:20
      Bardzo chętnia.
      Najlepsza musztarda, to ta z ziarnkami gorczycy w środku właśnie.
      • landryn_mniejszy Re: Nieco goryczy 17.09.04, 10:27
        Ależ musztarda nie jest gorzka! Toż nawet i miodowe bywają..
        • halina501 Re: Nieco goryczy 17.09.04, 16:58
          ...ma w sobie goryczka,ziółko uzywane w przemyśle farmaceutycznym.

          A oto co wyszperałam w sieci :

          Łacińską nazwę goryczki, Gentiana, łączy się z żyjącym w I wieku p.n.e. królem
          Ilirii, Gencjuszem II, podobno odkrywcą jej leczniczych właściwości.




          Jak wynika z notatek Rostafińskiego, przypisywano jej nadzwyczajne moce.

          Tak silną ma moc spajania ran, że gdyby korzenie "były włożone w garniec, w
          którym mięso wre, tedy sztuki onego mięsa zrostą się"
          Zachowuje przez długi wiek w czerstwem zdrowiu
          Przy świetle kagańca, do którego dołożono obok niej krew samca dudka, widzi się
          ludzi do góry nogami
          Przy świetle ognia, w który te rzecz włożono, zdaje się, że gwiazdy biegają tam
          i sam oraz wojują
          Człowiek, któremu pomazano by tem [goryczką z krwią dudka] pod nosem, ucieka
          przejęty strachem
          Sok pity leczy potłuczonych i zerwanych, t.j. którymby się coś urwało
          Jest antitoxicum

          Jest w stanie ożywiać nawet martwe mięso, a przynajmniej sprawiać, że się
          zrośnie. Ale wygląda na to, że ma także inne własności magiczne. Dziwnie brzmi
          ten kawałek o kaganku i krwi dudka - jaki pożytek z widzenia ludzi do góry
          nogami? Sprawę może wyjaśnić konfrontacja z tym, co de Plancy napisał o
          centurii:

          Wymieszawszy ziele centurii z krwią samicy dudka wlewamy otrzymaną miksturę do
          lampy oliwnej. Przebywający wokół niej poczują nagle, że zawiśli do góry
          nogami. Jeżeli zaś włożyć komuś odrobinę owej driakwi do nosa, zacznie uciekać
          co sił w nogach.

          Istnieje roślina o nazwie centuria, ale w tym przypadku chodzi o ludową nazwę
          goryczki krzyżowej.

          :)))

          • halina501 Re: Nieco gorczycy... 17.09.04, 17:17
            Gorczyca biała (jasna, żółta) (Sinapis alba) po wytłoczeniu oleju i
            sproszkowaniu nasion używana jest do produkcji musztardy jasnej o łagodnym
            smaku. Olej gorczycy białej jest tłuszczem jadalnym stosowanym także w
            farmacji. Również liście tej odmiany są jadalne. Występuje także jako roślina
            pastewna i miododajna. Gorczyca czarna (Brassica nigra), pochodzi z obszaru
            śródziemnomorskiego i zwana jest inaczej kapustą czarną. Zawiera olejki
            eteryczne i glukozyd sinigrynę. Olej z nasion stosowany jest głównie w
            przemyśle farmaceutycznym, a proszek z odtłuszczonych nasion - do wyrobu
            musztardy o ostrym smaku i stanowi składnik pieprzu ziołowego.

            :)))
          • gatta13 Re: Nieco goryczy 17.09.04, 19:40
            Goryczka z krwią dudka??? Fuuuuj.
      • gatta13 Re: Nieco goryczy 17.09.04, 19:41
        Ta z ziarnkami, owszem, jedna z ulubionych, druga to śliwkowa. :)
      • gatta13 Nie do końca na temat 17.09.04, 19:42
        A keczup? Bo ja mam taki jeden jedynie słuszny. I keczup czy keczap?

        gatta_ciekawska
        • landryn_mniejszy Re: Nie do końca na temat 17.09.04, 19:51
          Tradycyjnie używam keczupu.
          • landryn_mniejszy Re: Nie do końca na temat 17.09.04, 20:40
            A w ogóle to mam alergię na wszystko, co czerwone. Więc lepiej niech będzie już
            ta musztarda.
    • urszulka_ma Re: Nieco goryczy 18.09.04, 11:13
      .."a ja nie chcę czekolady"..?
      • axsa Re: Nieco goryczy 20.09.04, 08:30
        A gdyby była z migdałami?
        Gorzkimi?
        • halina501 Re: Nieco goryczy 20.09.04, 11:32
          axsa napisała:

          > A gdyby była z migdałami?
          > Gorzkimi?

          Niebieskimi ;))
    • oldpiernik Re: Nieco goryczy 20.09.04, 09:56
      aronia
      moja ulubiona gorycz
      i do tego jaka barwna
      no... barwiąca bardziej ;)
      mieszam toto z innymi owocami przy okazji przygotowywania soków na sezon zimowy
      właśnie teraz bardzo to aktualne


      OLDGORZKAWY
      • axsa Re: Nieco goryczy 23.09.04, 19:08
        Zalać się gorzkimi łzami - nie życzę nikomu.
        :)))
        • liczydelko gorzkie? 07.10.04, 15:31
          etam..są tylko słone:)
    • oldpiernik Re: Nieco goryczy 08.10.04, 08:26
      gorycz sławy
      łzy szczęścia
      kto da więcej?
      • halina501 Re: Nieco goryczy 08.10.04, 09:01
        Radość o poranku?
        E, chyba nie ;)))))
        • oldpiernik Re: Nieco goryczy 09.10.04, 09:51
          sytość po podwieczorku ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka