Gość: problemowy
IP: 217.11.142.*
30.09.04, 16:39
Słuchajcie doradźcie mi coś bo już sam nie wiem. Jakiś czas temu w pracy
poznałem przypadkiem dziewczynę, o której po prostu nie mogę zapomnieć. To
przyjaciółka mojej znajomej z pracy. Odwiedza ją czasem... Nawet mógłbym coś
do niej zagadać, ale problem w tym, że jest mężatką. Od razu złapałem z nią
super kontakt i wiem, że jest do mnie bardzo pozytywnie nastawiona... Czy bić
się ze sobą i nie robić jej problemów ani nie stawiać jej przed dylematami?
Nie chcę być tym który pierwszy zaproponuje spotkania, bo nie chcę żeby ona
odebrała mnie jako kogoś kto zabiera się za mężatki. ZAle z drugiej strony po
prostu jest tak cudowna, że bardzo bym tego chciał...