Dodaj do ulubionych

Modela do aktu

IP: 212.244.106.* 16.04.02, 12:45
szukam, ktoś się zgłasza?
Obserwuj wątek
    • aroska Re: Modela do aktu 16.04.02, 12:47
      Cześć Laelka...tak tylko się wtrąciłam...:)))))
    • jasmina_tdi Re: Modela do aktu 16.04.02, 12:48
      do aktu zdrady czy zazdrosci???? :))) choc moim zdaniem jeden pasowalby i do tego i do tego :))))

      Gość portalu: laelia napisał(a):

      > szukam, ktoś się zgłasza?

      • laelia Re: Modela do aktu 16.04.02, 12:50
        cześć dziewczyny :)
        • Gość: zielarz Re: Modela do aktu IP: 192.168.5.* 16.04.02, 12:54
          Ja mogę być. Jak chcesz. Malarstwo? Rzeźba? Fotografia?
          Jakie długie sesje? Nie chcę żadnego wynagrodzenia.
          I gdzie?
          zielarz
          • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:00
            chciałam na łonie no, tej, jak jej tam natury :) ale właśnie pochmurnie się
            zrobiło. Malarstwo oczywiście! A długość sesji do ustalenia.
            • dzyt Re: Modela do aktu 16.04.02, 13:00
              hi,hi zgubili słońce hi,hi
            • leopard Re: Modela do aktu 16.04.02, 13:01
              Do ustalenia tylko DŁUGOŚĆ sesji? :-))
              • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:04
                A co byś chciał ustalić Leo? Mogę namalować Twój akt w prezencie dla pewnej
                damy, chcesz? :)
              • Gość: zielarz Re: Modela do aktu IP: 192.168.5.* 16.04.02, 13:07
                Widzę,że nie tylko. Jeszcze światło, kwestia penetracji tematu lub jego analizy
                jak ktoś woli. Szpachla czy pędzel? A jeśli to pewnie okrągły i czy do
                pomyślenia taka wytarta szczecina? Podłoże? Płótno czy może idziesz w batik?
                A może deska? Grunt jaki ma być? I oprawiamy to czy tylko opierniczy się listwą?
                zielarz
                • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:15
                  skąd listwą? wszystko najwyższej jakości! a technikę wybiorę jak dokładnie
                  obejrzę model :), byle nie batik, tu wolę klasykę.
                  • Gość: zielarz Re: Modela do aktu IP: 192.168.5.* 16.04.02, 13:24
                    Tempera? Olej! Olej temperę szybko akrylem polecisz, a z resztą czasu coś
                    zrobimy. Może wziąłbym dłuto?;;))
                    zielarz
                    • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:28
                      kto tu ma być modelem w końcu? uważaj żebym z ciebie formy na odlew nie zdjęła:)
                      • Gość: zielarz Re: Modela do aktu IP: 192.168.5.* 16.04.02, 13:30
                        Myslałem, że się możemy potem zamienić? Ale jak nie chcesz, to nie. Trudno.
                        Dłuto wezmę , bo może coś w powrotnej drodze się podrzeźbi;)))zielarz
                        • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:34
                          w powrotnej drodze to Ty nawet rzęsami nie będziesz mógł ruszyć a co dopiero
                          dłutem :)
                          I nie zamieniam się, jeszcze byś się okazał lepszym artystą ode mnie!
                          • Gość: zielarz Re: Modela do aktu IP: 192.168.5.* 16.04.02, 13:36
                            Coś Ty ja jestem zielarz, zamień się chociaż na chwilę.
                            zielarz;)
                            • Gość: laelia Re: Modela do aktu IP: 212.244.106.* 16.04.02, 13:38
                              dla faceta, który mi sprawił własne słońce? Zastanowię się :)
                              • laelia A mi farby wysychają 16.04.02, 14:20
                                O!
                                • Gość: zielarz Re: A mi farby wysychają IP: 192.168.5.* 16.04.02, 15:30
                                  Trzeba było tuby nie odkręcać. I dlaczego nerwowo gryziesz pędzel?
                                  A ja musiałem podostrzyć dłuto. Wiesz jak jest;)))
                                  zielarz
                                  • laelia Re: A mi farby wysychają 16.04.02, 15:32
                                    gryzę pędzel, bo muszę jakoś zaakcentować, że myślę :)
                                    • Gość: zielarz Re: A mi farby wysychają IP: 192.168.5.* 16.04.02, 15:35
                                      I chcesz żeby już model był do wykorzystania?
                                      Jeszcze ciepło, a miało być na łonie
                                      ;))zielarz
                                      • Gość: laelia Re: A mi farby wysychają IP: 212.244.106.* 16.04.02, 15:40
                                        jakaś przyjemna mansarda też może być :)
                                        • Gość: zielarz Re: A mi farby wysychają IP: 192.168.5.* 16.04.02, 15:42
                                          To i z tym słońcem wtedy łatwiej;))zielarz
                                          • Gość: laelia Re: A mi farby wysychają IP: 212.244.106.* 16.04.02, 15:45
                                            słońce obowiązkowe, przez świetliki w dachu
                                            • Gość: zielarz Re: A mi farby wysychają IP: 192.168.5.* 16.04.02, 15:52
                                              I zapach terpentyny.Palety z zaschłą farbą w wielu warstwach. Stare sztalugi.
                                              Gipsowe zakurzone kopie greckich i rzymskich rzeźb. Butelki z winem i po winie.
                                              Świeczki. Stary parawan i niezaścielone spanie, o którym trudno powiedzieć
                                              tapczanik. Wielkie łoże z mosiężnymi ramami. Pod ściana oparta sterta płócien o
                                              różnych formatach.
                                              Mansarda to do końca nie jest , ale przez dach zaglądają i słońce i gwiazdy.
                                              To co? Pracujemy?
                                              zielarz
                                              • Gość: laelia Re: A mi farby wysychają IP: 212.244.106.* 16.04.02, 15:57
                                                jak mogłeś mi to zrobić??? muszę już uciekać i będę całą noc przewracać się z
                                                boku na bok myśląc o tym poddaszu :)
                                                Wymyśliłam za to temat - dekadencja, tak więc nic nie stoi na przeszkodzie
                                                żebyś wypróbował łóżko, jutro wybierzemy pozę, zresztą rano jest lepsze
                                                światło :)
                                                • Gość: zielarz Re: Zakręcę tubę... IP: 192.168.5.* 16.04.02, 16:06
                                                  I kondycja, i świadomość tego że cały następny przed nami.
                                                  ;))zielarz
                                                  • Gość: zielarz Re: Zza parawanu... IP: 192.168.5.* 17.04.02, 09:09
                                                    Ciężko wstać dziś, ale rześki dzień za oknem, to pracujemy?
                                                    ;))zielarz
                                                  • laelia Re: Zza parawanu... 17.04.02, 09:14
                                                    witaj modelu :)
                                                  • Gość: zielarz Re: Zza parawanu... IP: 192.168.5.* 17.04.02, 09:15
                                                    Odkręcamy tuby?
                                                    ;))zielarz
                                                  • laelia Re: Zza parawanu... 17.04.02, 09:25
                                                    odkręcamy, zapach terpentyny, płótno już zagruntowane, pomóż mi ustawić je na
                                                    sztalugach, dobrze? Uważaj, nie potknij się o tą kotarę! Można z całą pewnością
                                                    stwierdzić, że artystyczny nieład to mój żywioł :)
                                                  • Gość: zielarz Re: Zza parawanu... IP: 192.168.5.* 17.04.02, 09:37
                                                    To pojedziesz na dużym formacie? No, dobra niech będzie.
                                                    Siedzieć mam, leżeć ? No nie mów tylko ,że cały dzień stać!
                                                    Z rekwizytami? Zgadzam się na dużo, przekonałaś mnie. Na wszystko.
                                                    A przerwę zrobimy?
                                                    I gadasz z modelem czy tylko instrumentalnie go traktujesz?
                                                    Ja to sie przywiazuję, szybko i dość trwale.
                                                    ;))zielarz
                                                  • laelia Re: Zza parawanu... 17.04.02, 09:42
                                                    duży format, farb powinno wystarczyć :) Na początek kilka szybkich szkiców,
                                                    potem zdecyduję. Stań koło tej antycznej kolumienki, swobodnie, oprzyj się o
                                                    nią. Nie wiem czy gadam z modelem, to będzie mój pierwszy akt :)
                                                    A o czym chcesz pogadać?
                                                  • Gość: zielarz Re: Zza parawanu... IP: 192.168.5.* 17.04.02, 09:50
                                                    I tremę masz? Akt jak akt. Sama zechcesz to pogadamy. A korektę ktoś zrobi czy
                                                    sami się porozumiemy?
                                                    ;))zielarz
                                                  • Gość: zielarz Re: Az mi głupio... IP: 192.168.5.* 17.04.02, 09:54
                                                    ale proszę Cię, nie nazywaj tego więcej "antyczna kolumienką". Pierwszy akt ,
                                                    nie pierwszy akt, ale chociaż nie tak oficjalnie.;;)))zielarz spod kapitela
                                                  • laelia Próbujesz mnie rozśmieszyć 17.04.02, 10:00
                                                    i świetnie Ci idzie :) To tak jak nawiązanie kontaktu między porywaczem a
                                                    zakładnikiem, zaprzyjaźnimy się a Ty potem będziesz chciał wprowadzania jakichś
                                                    niedorzecznych korekt! Nie ma mowy! Stój spokojnie, chcę złapać te cienie na
                                                    torsie. No, no, no.
                                                  • Gość: zielarz Re: Próbujesz mnie rozśmieszyć IP: 192.168.5.* 17.04.02, 10:04
                                                    Oddychać mogę normalnie czy zatrzymywać oddech kiedy wychwytujesz subtelności i
                                                    tak przy tym mrużysz oczy?
                                                    Nie mogłabyś postawić za soba lustra?
                                                    Dobrze. Juz jestem cicho i nic nie mówię.;)zielarz
                                                  • laelia Re: Próbujesz mnie rozśmieszyć 17.04.02, 10:13
                                                    zero lusterek! Obraz zobaczysz jak będzie gotowy, albo wcale :)
                                                    teraz usiądź w fotelu, prarzuć nogi przez poręcz, możesz zrzucić te poduszki
                                                    nie pasują. I nie mów, że Ci niewygodnie, kilka minut wytrzymasz. Czego się nie
                                                    robi dla sztuki.
                                                  • Gość: zielarz Re: Szybko i bez skupienia IP: 192.168.5.* 17.04.02, 10:19
                                                    to i taki efekt. Uspokój się i nie galopuj tak. A po co się spieszysz? Nie
                                                    dyskutuję , bo ja jestem tylko modelem, ale chodzi o Ciebie. Dla sztuki można
                                                    wszystko. Niedługo będzie Cię finansował monopol gier liczbowych, albo procent
                                                    od pita, albo samorząd albo minister, albo pożyczysz sobie kredkę z
                                                    wypożyczalni kredek... spokojnie i daj się ponieść...;))zielarz
                                                  • laelia Re: Szybko i bez skupienia 17.04.02, 10:23
                                                    albo ogłoszę upadłość i pójdę pracować na ulicę :) Wiesz ile kosztują porządne
                                                    farby??? Na razie szybko, bo to dopiero wstępne szkice, wybieram pozę, która
                                                    najlepiej wyeksponuje Twoje męskie wdzięki.
                                                  • Gość: zielarz Re: Szybko i bez skupienia IP: 192.168.5.* 17.04.02, 10:26
                                                    Tak mi mów! To się skoncentruję na eksponowaniu. A nie masz wrażenia że to
                                                    oszustwo światła?
                                                    ;;))zielarz
                                                  • laelia Re: Szybko i bez skupienia 17.04.02, 10:30
                                                    sugerujesz, że mam sprawdzić? Malarskie oko nie tak łatwo zwieść :) Proszę się
                                                    nie ruszać, drogi panie! Czekaj, podejdę, rękę ułóż w ten sposób! Odchyl głowę.
                                                  • Gość: zielarz Re: Szybko i bez skupienia IP: 192.168.5.* 17.04.02, 10:54
                                                    A mogę się już ruszać?
                                                    ;))zielarz
                                                  • laelia Re: Szybko i bez skupienia 17.04.02, 11:00
                                                    możesz kiedy Cię proszę, w innych wypadkach jesteś z marmuru :)
                                                  • Gość: zielarz Re: Carrara IP: 192.168.5.* 17.04.02, 11:08
                                                    carraryjskiego z tym, że trochę cieplejszy:))zielarz
                                                    A teraz ja też muszę zająć się modelem. Chociaż z grubsza ociosać. Wiosna!
                                                    Pa, ;)zielarz
                                                  • laelia Re: Carrara 17.04.02, 11:17
                                                    Pa, ja sobie spokojnie dokończę szkice :) Nie zpomnij o następnej sesji.
                                                    Czekaj, nie zapiąłeś koszuli!
                                                  • krzysztof.r.m Re: Zielarzu? 17.04.02, 11:23
                                                    Jesli to Ty, to wpadaj. Jestem do poludnia u siebie.
                                                    (Przepraszam,ze tak ale widze, ze Panstwo po pracy, a do mnie moze w rozpietej
                                                    koszuli, bo i tak cieplo)
                                                    krm
                                                  • laelia Re: Zielarzu? 17.04.02, 11:28
                                                    cześć Krzysiu mam nadzieję, że nie zajmiesz na dłuugo mojego modela :)
                                                  • krzysztof.r.m Re: Zielarzu? 17.04.02, 11:30
                                                    Wlasnie nie wiem gdzie sie podzial, a potrzebny mi tylko na chwile. I to nie
                                                    jako model, Boze bron.
                                                    A Ty zajmujesz sie tym o czym mowa w sesji serio?
                                                    krm
                                                  • laelia Powiem Ci w tajemnicy 17.04.02, 11:36
                                                    że to hobby wyłącznie, w dodatku z botaniką silnie połączone, bo tylko raz
                                                    udało mi się uwiecznić człowieka rozpoznawalnie na pierwszy rzut oka a kwiaty
                                                    wychodzą dość wdzięcznie :)
                                                    Ale nie mów zielarzowi, bo mi ucieknie. Poza tym kto wie, może taki model i
                                                    temat wyzwoli we mnie gejzer talentu?
                                                  • krzysztof.r.m Re: Powiem Ci w tajemnicy 17.04.02, 11:39
                                                    Jak tajemnica to tajemnica! Nie pisne slowa, a i on pewnie nie zoczy.
                                                    Ale hobby - brawo. Sukcesow.
                                                    krm
                                                  • laelia Re: Powiem Ci w tajemnicy 17.04.02, 11:50
                                                    dzięki Krzysiu, nawet czasami sama jestem zadowolona z wyników, a to już bardzo
                                                    wiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka