28.10.04, 09:21
Odezwij się!. Jesteś w lesie a może uprawiasz bigamie z dwiema sophiami!

Rysky pozdrawia. On szukał lasu ale nie mógł znaleźć za bardzo go absorbowało
kierowanie zespołem w całości składającym się z kobiety. Ale już jest
wypoczęty i kupi sobie przewodnik po polskich lasach to znajdzie. Pozdrawia i
prosi aby wypił za zdrowie za jego i koleżanki, która od paru dni piecze
torty i życzy mu żeby spróbował tego torta i żeby się nie bał. :)
Obserwuj wątek
    • jollya Re: Leśny 28.10.04, 09:45
      Dołaczam sie do pozdrowień:)))
      Dzis sie kiepskawo czuje:((( może poo tym torcie? leśnego w sumie tez nie ma:((
      nie wiem co mysleć?!? zyje on czy nie? a może to ta sophia go załatwiła?!?
      • Gość: leśny wrócił Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:23
        Leśny pisze to. On jest w lasu. Ale go rano nie było. Pił, pił cały wiecier.
        Wczoraj. Dziś był rano w miasto. O, on jest znany z tego że pije cały dzien i
        pół nocy a potem wstaje o 7 jakby nigdy nic. Mocna głowa u lesnego. To dobrze
        ale tez źle. Dlaczego- bo musi więcej sophii. Wczoraj: sophia i gorzała. A dziś
        ale to potem bo o pół do trzeciej będzie w związku pracował. I zagarnie sophie.
        Zwykle tak robi. No, tyle. A teraz jechał do lasu w autobusu. Szybko jechał. I
        podziwiał miasto zza szyby. Pozdrawia on.
        • rysky Re: Leśny 28.10.04, 16:56
          Rysky widzi leśnego i koleżankę od tortów, pozdrawia ich.

          On niestety nie może tak jak Leśny w tygodniu sobie pozwolić. On preferuje
          skandynawski sposób. Cały tydzień pracuje jak mrówka a w piątek i sobotę idzie
          w miasto do ludu a w niedzielę odpoczywa. Rysky kocha proletariat, on z miasta.
          Proletariat teraz zły bo nie ma pracy i nie możne dużo napoju ludowego z
          chmielu kupić. Niektórzy kupują w biedronce i siedzą w krzakach, wołają na
          Ryskiego ale on nigdy do nich nie idzie, on woli w pubie. On już skończył
          kierować zespołem w całości składającym się z kobiety, dlatego on zadowolony i
          nie może doczekać się w piątku. On w niedzielę będzie odpoczywał i na forum
          wejdzie to zprasza Ryskiego i koleżankę od tortów, to on pogada a teraz jeszcze
          raz ich pozdrawia i życzy im przyjemnego weekendu.
          • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 07:58
            Leśny widzi wpisy, czyta ze zrozumieniem. Kłania się. O, wczoraj on był w
            związek gdzie jest lubiany. I gdzie zarobił i jeszcze dodatkowo podkrochmalił
            sophie i pił ją w szatni. Nie sam. Bo trzeba wiedzieć że o pół do piątej
            wparowała do związku ta jego była. I zażądała że chce zostać z leśnym. Leśny
            się wił, powoływał na obowiązki, straszył że późno skończy ale gadaj tu z
            zespołem w całości składającym się z byłej. No więc leśny w tajemnicy wyniósł
            sophie co i tak wszyscy widzieli ale nie protestowali bo prezes wyniósł do
            siebie gorzałe, i oni to jest była i leśny pili ją w szatnia. Potem już było po
            imprezie bo się skończyła. Prezes prosił, nalegał żeby zostać na wóde dalej,
            ale była cap leśnego i poszli do lokal gastronomiczny o charakterze niepolskim.
            Ale nie był on luksusowy. Nie było w nim ludu ("prole") gdyż oni mają obok
            cafe. Gdzie leśny pija z członkami zarząd. Dygresja: o, leśny zna biedronke ale
            on nienawidzi biedronka. I niedaleko też jest i też piją.Naród pije w ogóle.
            Leśny przodujący członek narodu. Ale on pracuje w związek. A to nietypowa praca
            jest. Tyle. On dzisiaj nie musi do związek chociaż prezes kusił gorzałą, ale
            jak pójdzie to będzie musiał nosić dzieła sztuki. W lasu też są różne
            dzieła.Powinno być w lasu muzeum. Kłania się, pozdrawia. O, gdzie ten leśny już
            nie spożywał napojów wyskokowych. A dziś ale to o 5 godzinie ma spotkanie z
            blond piękność. Ona nieco zabujana w leśny. I strzeli z nią dwie sophie. Może w
            miasto właśnie. Bo ona nie do lasu, za dystyngowana. A tu mógłby ją borsuk
            Heniek zaczepić. Ale ten leśny naskrobał. Kończy, pozdrawia. On napisze.
            • Gość: grześ Re: Leśny IP: 62.29.137.* 29.10.04, 08:08
              Leśny..Ty to masz bogate życie, towarzysko-emocjonalne, zadroszcze Ci:), może
              jest jakis wolny eteat w lesie:))??
              pozdrawiam i zycze dużo słońca ...w lesie..
              • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 08:35
                On też pozdrawia, leśny. A gdzie tam, w lasu wszyscy na czarno żeby uniknąć
                podatki. Ale nie ma dziś słońca. Szkoda. Bo jak będzie zimno to będzie leśny
                musiał z blond koleżanką i sophiami się jakoś wkręcić może do kino. On kiedyś
                miał w jednym kino znajomą panią która go wkręcała jak już się zaczęło. I pech.
                Kino zlikwidowali. Ono nadal stoi ale już nie zawiera w sobie kino. Leśny zyczy
                pogody ducha. Nie jest źle. Znaczy jest, ale leśny tak pisze że nie bo może się
                wszystko odkręci. I wtedy leśny powie: a nie mówił leśny? I zdobędzie dobrą
                prase. Tyle. Pozdrawia znowu on.
                • Gość: grześ Re: Leśny IP: 62.29.137.* 29.10.04, 08:40
                  No cóż Leśny..może i sie "odkręci" a wówczas zamiast Leśny,
                  będziesz : "Posłaniec dobrych wieści"..
                  A prase masz niezła:)))
                  pozdrowienia z miasta
                  Ps: precz z podatkami
                  • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 12:44
                    No więc w lasu jest teraz słońce co może być spełnieniem życzen które rano
                    otrzymał leśny. On dziękuje po raz wtóry zatem. To dobrze, bo lesny będzie mógł
                    obalić sopie w plener miejski. Oni sie zadekują i otworzą sophie. Fajnie. To
                    tyle i nic narazie więcej od niego, gdyż może on wyjdzie. A potem to musi bo
                    jeszcze przed mityng on zaniesie tekst do wysłania. Długi, długi tekst. Ale
                    autorem nie leśny.
                    • Gość: leśny 2 Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 15:43
                      Leśny wybywa i z tej okazji się kłania. Leśny ma randke połączoną z masową
                      konsumpcją sophii. Wszystko co lesne za sophie oddamy. Tyle od leśnego. Piszcie
                      do leśnego on wróci i odczyta uważnie, porad udzieli. Leśny pisał.
                      • Gość: grześ Re: Leśny IP: 62.29.137.* 29.10.04, 15:47
                        Cóż czeka Cie dzisiaj całe mnóstwo przyjemności..radka połączona z konsumpcją,
                        hmmm, sama radość:)) Miłego spożywania i konsumowania.POWODZENIA
    • wietka Re: Leśny 29.10.04, 18:26
      Witaj! Ty jesteś Leśny, a ja Leśna - to właśnie znaczy moje imię :)
      I z mojego okna też widzę las, tyle, że jest to las wieżowców i kominów :(
      I dlatego myślę, ze Twój las jest piękniejszy.
      I dlatego myślę, że powinieneś być szczęśliwy bratając się na codzień z
      przyrodą, bo ludzie nie zawsze daja szczęście, a las - tak.
      Ale sophia ( tak myślę) to wszędzie smakuje tak samo - czy w moim lesie czy w
      Twoim ;)
      Leśne pozdrowienia od Leśnej dla Leśnego :)


      • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 22:08
        Leśny wrócił i zastał list. Do leśnego. Aż się speszył. A wrócił bo blond
        koleżanka chciała też do lasu ale w ostatniej chwili lesnego tkneło że on w
        zasadzie kocha byłą więc po co mu ta koleżanka na weekend. I wrócił sam do
        lasu. Leśny strzelił dwie sophie z nią, dwa piwa i małpke. I jest teraz w lasu
        ale w lasu liście już spadły. O, leśny bardzo szczęśliwy z lasu, że ma drzewo i
        mniejsze drzewa, że ma liście. Ale lesny najlepiej lubi blond lalki. I sophie
        oczywiście. Leśny dziękuje za pozdrowienia. Kłania się. W leśnego miasto gdzie
        jeździ on też jest komin. Od gorzelni. A niedaleko lasu są wieżowce. Ale to nie
        dla leśnego. Leśny z leśnymi mieszkańcami bardzo lubi las. Tam sami alkoholicy,
        ale oni nie narzekają. Tyle bo leśny napruty, leśny musi do spania. On
        pozdrawia. Zmęczony. Bo pił sophia w plenerze miejskim. Fajnie.
        • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 22:12
          A, pees jeszcze. Leśny zna imię które znaczy leśna. Ale to nie po polsku. To w
          łacinu. Ciekawi go czy to o to się rozchodzi.
          • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 22:58
            A swoja drogą czy las jest na tyle gęsty żeby nie docieraly tam wspomnienia o
            byłej....i na tyle aby przysłonił myśli o byłej???...ech Leśny
          • wietka Re: Leśny 30.10.04, 17:26
            zgadza się, o to imie sie rozchodzi :)
            Ale troche przykro, że Leśny tylko blondi uznaje :(
            bo inne też sa piękne...
            i dobre...
            i mądre...
          • wietka Re: Leśny 30.10.04, 17:33
            mam pytanie: po co w 10- drzewowym lasu rada lasu?
            Bo jezeli np.rada liczy 10 członków to każdy członek ma pod opieka 1 drzewo,
            tak więc las Leśnego musi być bardzo zaopiekowany i zadbany ...
        • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 22:53
          Wiesz Leśny ja tez kocham swoją byłą...i jakoś nie da sie przestać, czy w lesie
          jest łatwiej??żyć??, bez byłej..jesli tak to poszukam sobie jakiegoś lasu..
          • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 08:47
            Leśny odpowiada zanim polezie do Bomi. Otóż leśny twierdzi a za nim rada lasu,
            że to nawet nie trzeba lasu tylko sophii. A sophie to można wszędzie. Obalać.
            Owszem, w lasu przyjemnie. Ale nasz las nie gęsty: jedno drzewo marki dąb i z
            dycha mniejszych różnych. Leśny widzi że kolega nie jest zadowolony z życia.
            Szkoda. Trzeba zapominać o byłych. Oczywiście można w leśnym ambulatorium
            zamówic wycięcie fragmentu mózgu ale tego w zaufaniu nie polecam bo sowa pije i
            jej sie skrzydła trzęsą. Więc trzeba spożywać sophie, radzi leśny, albo jak się
            jest majętnym to cos lepszego. Leśny to swojej byłej nienawidzi oficjalnie, i
            gdyby mu nie było szkoda czasu to by z nią powojował. Ale ona sie martwi o
            leśny i go nawet przedwczoraj wyciągnęła ze związku akuratnie jak prezes
            nalewał mu gorzałe. Niektórzy mówią że ona leśnego kocha. Więc to przykład że z
            byłymi nigdy nie wiadomo. Tyle naukowych stwierdzeń leśnego bo on musi jako że
            przepity maślanke strzelić. O, leśnego dziadek to uwielbiał maślanke. A za nim
            leśny. On pozdrawia.
            • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 08:58
              Wezmę sobie do serca i wypatrzonego mózgu- Lesnego dobre rady, dziękuje Lesny..
              CO do wycięcia fragmentu mózgu który odpowiada za myśli o byłej, to raczej nie
              da rady, bo to cały mózg,NIESTETY..
              Ja byłej to nawet nieoficjalnie nie potrafie nienawidzieć
              Wiec łączę sie w bólu z Leśnym i na zdrowie poki co maślanką..a póżniej
              wszystkim co będe miał pod ręką ..i na pochybel byłym i światu.
              • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:11
                Leśny już wrócił. Był w kanguru. Autobusem. Kupił różne rzeczy w tym sophie. O,
                leśny za doradzanie innym sophii powinien mieć procent od każdej sophii. Ale on
                bezinteresownie. Radzi strzelić sobie sophie. Przy sobocie. Smutno bez byłej.
                Ale nie wolno tego mówić byłej. Wręcz przeciwnie. Bo jak się taka była dowie to
                nie popuści. One takie są, byłe. Leśny ma jedną główną byłą i sporo pobocznych.
                Ale kochał tylko jedną, te naczelną. A teraz ma jedną obecną. Ona blond.
                Bardzo, bardzo długie nogi. Takie lubi leśny. Ale po co on to pisze. Leśny
                całkiem w humorze bo ma sophie. On radzi to samo. Tyle. A teraz leśny za
                robote.
                • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 14:22
                  No cóż Leśny jesli chodzi o "poboczne" to w moim przypadku to poki co
                  niemożliwe ja TYLKO tą naczelną:(, bo ona JEDYNA w swoim i nie-tylko swoim
                  rodzaju, wiec pozostaje powiedzieć na zdrowie i na zapomnienie..miłej pracy
                • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 15:01
                  Ps: Moja naczelna to krótko obcięte blondynko-szatynka 168, 52kg ,cudo, IDEAŁ,
                  inteligentna, mądra, złośliwa, wredna, miła..nie ma takiej drugiej:))a jak
                  pachnie-słońce, wiatr, deszcz,w jednym, hmmm nienawidze swoich myśli, musze sie
                  napić:)
                • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 15:09
                  Leśny , grześ to ma takie marzenie: jeszze raz przytulic sie do naczelnej i
                  poczuć, zapach jej szyji..ale jedyne co mogę przytulić to butelczyna..
                  • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 18:17
                    Wrócił leśny. Pracował. Bo poszedł z byłą dokonać zakupy i dostał za to stare,
                    poczciwe Bordeaux. Ktoś powie: lesny się sprzedał. Ale nie. On przepity sophią
                    więc nie mógł odmówić takiego 5-letniego Bordeaux. E tam, stwierdza leśny.
                    Dopóki oboje z byłą żyjecie to wszystko się może zdarzyć. Tylko trzeba wszystko
                    dobrze rozegrać. Leśny w teorii jest mocny. A szczególnie po starym, poczciwym
                    Bordeaux. Leśny lubi blond w typie Pameli. Wszyscy: leśny ma tani gust. A to
                    sama przyjemność. Jego główna była ma długie blond. Słodka. No, oczywiście
                    wredna. Ale blond. A jego obecna też blond. Teraz leśny się bierze nareszcie za
                    sophie. O, ma on czerwoną sophię. Pozdrawia. Tyle.
                    • Gość: grześ Re: Leśny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.04, 19:13
                      Czesć Leśny..tak sobie myśle chciałbym żebys był dobrym prorokiem-mam tu na
                      mysli słowa, dopoki oboje zyjecie...gdyby tak sie stało to masz Leśny u mnie
                      skrzynkę Bordeaux:))
                      Oj wczoraj i dzisiaj wypeiłem mnóstwo usmierzacza bolu, pomogło, skoczyłem o
                      4:00, wstałem o 13:00:))), teraz jestem po dwóch piwkach i juz jest lepiej..
                      Pozanłem podobna do głównej,ale tylko pod wzgledem fizycznym, ale NIESTETY
                      żadna poboczna nie zastąpi Głownej..
                      na zdrowie
    • jollya Re: Leśny 31.10.04, 11:52
      Hola!
      Tu sie nie śpi:P
      • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 13:02
        Toteż leśny nie śpi. O, już długo. Bo on był w miasto gdzie się włóczył. A
        teraz wpadł tu i zaraz wypada bo idzie na wino on. Marki Sophia. Dwie sophie
        będą. Niestety z byłą gdyż jej bardzo przystojny nowy narzeczony wyjechał z
        Polska. On nie pochodzi z Polski. Ale mówi że polak. No i skusiła leśnego
        dwiema sophiami. Leśny to ma jej serdecznie dosyć ale skoro z samym diabłem
        można w karty grać, jak mówi porzekadło cytowane przez leśnego, uczone
        porzekadło. Leśny pozdrawia, dziękuje za zainteresowanie. Koleżanka spędza
        niedziele przy lekturze czy przy flaszce? Leśny to by ciasto zjadł, jakieś
        ciasto. Musi naciągnąć byłą. On ma niewiele złotych. A na wieczór ma gorzałe.
        Tyle. Pozdrawia on. Ale w lasu pogoda niezbyt.
    • rysky Re: Leśny 01.11.04, 18:38
      O Rysky wpadł na swój post i on widzi dużo, dużo Lesnego. Rysky go pozdrawia i
      cieszy się, że on znowu z tą blond lalką pije sophie. O Rysky patrzył wczoraj
      przez okno i on naliczył 14 duzych drzew i tylez samo małych, on nie wiedział,
      ze on też w lasu mieszka, co tam w lasu on w puszczu mieszka. On się zaczął
      zastanawiać czy on nie jest wielka stopa, ale chyba nie bo jak wychodzi z domu
      to nikt nie ucieka na jego widok, chociaż może oni (proletariat) przyzwyczaili
      się juz do niego. Rysky się cieszy, ze on też lesny człowiek. U nas nie ma rada
      lasu ani rada puszczu. Tu nikt nie dba o drzewa, one rosną i już! Może on
      mieszka w rererwacie przyrody bo on słyszał, ze tam też nikt nie dba o drzewa.
      Tyle Rysky on pozdrawia z puszczu człowieka lasu tj. Lesnego i życzy mu
      niejednej wypitej butelki czerwonego wytrwnego z blond lalkami. To tyle. To
      Rysky człowiek z puszczu to pisał.
      • jollya Re: Leśny 01.11.04, 19:53
        Rysky moj kroliczku doświadczalny kiedy wpadniesz???
        Pozdr!
        • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 20:24
          Pisze leśny. O, rada lasu to nie dba o drzewostan. Ona dba głównie żeby było
          pełne szkło. Tak tez było, leśny pił sophia z blond, ale na szczęście już się
          na nią obraził. Wczoraj ogladali film o charakterze kostiumowym. Zazwyczaj w
          film są kostiumy chyba że to jest szczególny film, ale w tym film były kostiumy
          z epoki. To znaczy takie które zdecydowanie wyszły z mody. Rzeczywiscie leśny
          się nieco udzielał. Ale nie ma jakiejś szalonej popularności on. To też dobrze.
          Nie miał by czasu na degustację sophii. A dziś nie ma sophii a był dwa razy na
          cmentarz on. W lasu opadły liście co zdecydowanie utrudnia degustację w
          plenerze. Co prawda żadne służby się w las nie zapuszczają. W tym roku leśny
          tylko raz widział służby w liczbie dwu osobników i to akurat jak z babcią
          upłynniali nielegalnie jakieś rzeczy. Więc żeby nie wzbudzać podejrzeń leśny do
          babci głośno: no to wypuszczaj pieski na spacer. To dla camouflage, że niby
          odbywamy spacer. Babcia do lesnego na pół lasu: potem. Teraz to. Bo trzeba
          wiedzieć że babcia przygłucha. Ale oni nic nie poznali się i nie zaaresztowali
          babcie. Ani leśnego. A on w piątek odbywał randkę. I tamta blond chce go
          zamówić, leśnego na przyszły piątek aby pójść z nim do modny klub o charakterze
          młodzieżowym. O, leśnemu to nie w smak. Lesny prosty leśny a tam bogacze i nie
          można sophia. I trzeba być, tu obce słowo, trendy. On się musi wykręcić. Na
          przykład w leśnej karczmie to jest swojsko. Znowu się rozpisał więc się zwija i
          pozdrawia kolegę piszącego się Rysky i koleżankę również, ze swej strony ukłony
          on, leśny pisał.
        • rysky Re: Leśny 01.11.04, 22:36
          Rysky moj kroliczku doświadczalny kiedy wpadniesz???
          Pozdr!

          Jeżeli to będą przyjemne doświadczenia, to jasne, że wpadnę. A może mam się
          zacząć bać?
          Pozdrowienia dla tortowej panienki.:)
          • jollya Re: Leśny 02.11.04, 09:00
            bój się bój:))) Prawidłowo!
            ale zapewniam, że wszelkie doświadczenia z moim udziałem należą do wyjątkowo
            przyjemnych:))) np. pieczenie tortu:)))

            Pozdrawiam goraco pana leśnego i ryskiego:)))
            • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:09
              O, z rzadka ktoś do leśnego per pan. Lesny się kłania, leśny dukt czapką
              zamiata. Leśny niezbyt się nadaje na wytwórcę tort. Ale może zjeść. A w czasie
              pieczenia on może wykonac przebój dla zabicia czasu. I otworzyć sophie. A teraz
              leśny to jest o 11 godzinie pójdzie z lasu bo będzie robił interesy z panem
              Romualdem. On figura jest, w nasz związek. Leśny ciuła na te swoje sophie. On
              widział torty w kangurze, w takich pudełkach ale to nie są dobre torty, masowa
              to produkcja i świństw dodają. Kiedyś teściowa miała leśnemu zrobić tort i
              kupiła w auchanu taki chemiczny spód i jej się odechciało i ten spód wiele
              wiele lat przeleżał aż go nawet insekty nie chciały i wyleciał on. Tyle o tort.
              Miłego dnia, tygodnia on życzy koleżance, leśny. Pozdrawia.
            • rysky Re: Leśny 02.11.04, 21:28
              jollya napisała:

              > bój się bój:))) Prawidłowo!
              > ale zapewniam, że wszelkie doświadczenia z moim udziałem należą do wyjątkowo
              > przyjemnych:))) np. pieczenie tortu:)))

              Ale mnie chyba nie upieczesz? Moze byłoby to przyjemne dla Ciebie, ale jaką ja
              bym miał w tym przyjemność :)
              • jollya Re: Leśny 02.11.04, 21:48
                podobno w życiu trzeba ryzykować i niczego sie nie bać:)))
                bo nie wiesz co spotka Cie jutro!
                Trzeba byc gotowym na każde wyzwanie, a przede wszystkim na te ekstremalne:)
                • rysky Re: Leśny 02.11.04, 21:54
                  Ok, jeżeli lubisz pieczyste, to może się skuszę, tylko może to byc jednorazowa
                  przyjemność dla nas obojgu :)
                  • jollya Re: Leśny 02.11.04, 21:57
                    pieczony króliczek doświadczalny?!?
                    <hmmm> nawet nie śmiałam o tym marzyć:))))
                    • rysky Re: Leśny 02.11.04, 22:01
                      Pewnie już Ci cieknie ślinka. A na deser pewnie torcik? :)
                      • jollya Re: Leśny 02.11.04, 22:03
                        no i sophia! Zapomniales o sophi:P
                        Pozdrawiam i kolorowych zycze:) Uciekam w kraine marzen sennych!
    • jollya nie ma to jak u leśnego:) 02.11.04, 17:44
      niepokojacą wrogość zauważam na forum:)))
      nie ma to jak u lesnego............spokój, sophia i natura:)))
      Twoje zdrowie:)))
      • Gość: leśny Re: nie ma to jak u leśnego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 20:14
        Pisze leśny. O, zaprawde na tym forum to się dużo uczestników bierze za łby.
        Leśny do nich nie należy. A i wiele bzdet tu przeczytać można. Tu akurat leśny
        z przyjemnością. I wiele osób nieszczęśliwych. To logiczne, bo jak ktoś
        szczęśliwy to po co ma pisać o tym w internet. On ma na dziś sophia kolor:
        biały. Był uczestnikiem obiadu jak zwykle u swojej byłej, która płacze leśnemu
        że jest nieszczęśliwa i przytyła. Leśny się kurtuazyjnie nie ucieszył. Nie dał
        poznać nic tylko powiedział że współczuje. No i że leśny ma gorzej. Dziś był u
        niego długo pan Romuald bo on nie chciał w związku bo mówi że tam zawistnicy i
        go nie lubią. To prawda, bo w związku wszyscy by się pozabijali. Więc tu
        omawialiśmy interesa. Leśny zarobił. I ma na sophia. Liście lecą i lecą w
        naszym lasu. Czas robic zimowe zapasy sophii. Leśny nieustająco zaprasza do
        pisania, on czyta, doradza. Dużo, dużo tu nieszczęścia. A leśny na przykład tez
        bardzo nieszczęsny i co, ma las, sophie. O, prawdziwi leśni to się nie poddają.
        Mało tu takich, ocenia leśny. On czasem rzuca okiem na te różne debaty. Ale się
        nie wcina. Tyle. On pozdrawia. O, koleżanka o różnych porach pisuje. Miłego
        wieczoru od leśny.
        • jollya Re: nie ma to jak u leśnego:) 02.11.04, 21:05
          bo tak to już jest dzisiaj ludzie maja rozbite osobowości:( i na dodatek ta
          jesienna nostalgia! szukaja tutaj pomocy, ale tutaj tylko chwilowe ukojenie
          zastana!
          Co innego u leśnego:))) to takie dobre duszysko:P
          pozdrawiam gorąco!
          • Gość: Leśny Re: nie ma to jak u leśnego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:54
            Zgłasza się leśny. O, lesny nawet za poczciwy. On by zniszczył wszystkie swoje
            byłe. Ale on miast tego ma sophie. I nie ma rozbitej osobowości tylko głowe
            gdyby się szwendał po lasu. W lasu duże drzewo marki dąb. Można wpaść na nie.
            Leśny nie ma jesiennej nostalgii tylko jak ma to ogólnoroczną. I wtedy też
            sięga po swoją nieocenioną sophie. On pozdrawia koleżanke, o, on się cieszy że
            koleżanka nie zgłasza nieszczęść bo to może oznaczać że ich nie ma. Leśny
            obecny w internetu bo raz jak był po sophii to mu się klikneło i tak juz
            zostało. Dużo tu niewesołych dostrzegł on. A można w lasu, można sophie. Tyle
            przyjemnych rzeczy jest. Dzisiaj leśny pracował, a za oknem leśnego spadały
            liście. W dużej ilości. On pozdrawia. Ale w lasu zimno. A kaloryfer kosztuje,
            toteż leśny ma kordłe i koc na to. On zaraz się przyłoży. A jutro on pracuje w
            związku, jak zawsze. Tam lubiany. Tyle.
            • jollya Re: nie ma to jak u leśnego:) 02.11.04, 21:59
              w takim razie zycze dzikich i słodkich marzen sennych:)))
              Pozdrawiam!
              • Gość: Leśny Re: nie ma to jak u leśnego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:11
                Leśny jeszcze aktywny. Piszą do niego osoby. Z Polski, jak mniema. Las tamże. W
                lasu ciemno obecnie. Leśny, co pisze sub secreto to miewa dzikie marzenia senne
                jak mu się śni Pamela. Niestety z rzadka. Że on na przykład się żeni z Pamelą i
                potem idzie do związku albo do byłej i tak zapodaje: łyso wam? Ale to musi dwie
                sophie i dwie małpki żeby tak mieć. Interesująca tematyka.
    • Gość: kTośka do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:12
      Leśny, jako że nie wiem jaki Twój leśny adres, to łapię Ciebie tutaj. Jestem
      pod wrażeniem - wszystkiego. I tyle. A w ogóle zgadzam się w całej, że tak
      powiem rozciągłości w temacie poglądów. Może mam tylko sposoby na życie troszkę
      inne, ale w sumie każdy ma swoje :))))))))))))))
      • Gość: Leśny Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:48
        Leśny adres leśnego: leśny dukt 1. O, w lasu nieciężko znaleźć go, leśnego. W
        lasu wszyscy się znają. I wszyscy są członkami rady lasu. I wszyscy uzależnieni
        od sophii. A leśny najpierwszy. U nas w lasu wesoło, mamy się czym pochwalić. A
        leśny bywa w internetu również. Gdzie można doń pisać. On czyta, ze
        zrozumieniem. Dziękuje za list on. Pozdrawia, kłania się. Tyle bo dzisiaj w
        lasu piją wszyscy z okazji wybory. Nie w lasu: w usa. A okazja zawsze jest. W
        lasu nikt nie ma paszportu.
        • Gość: kTośka Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:50
          jestem Twoim fanem - znaczy się fanką :)))))))))))))))))))))
          • Gość: Leśny Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:57
            O, piszą do niego. Niestety on się nie połozył bo się zdrowo napruł. Sophią. A
            teraz on sobie uwidział że do niego zadzwonią do lasu z jakichś mediów po
            komentarz. Może z telewizora. On już gotowy. W razie czego borsuk Heniek.
            Przeprasza on, ale powinien był zacząć że dziękuje za miłe słowa, uprzejme,
            kłania się on. O, nic przyjemniejszego niż mieć fanki. On kiedyś widział fanki
            jak był w mieście. One na schodach stały i czekały. Długo. Gadżety różne miały.
            Niektóre ładne. Ale leśny nie rozmawiał z fankami bo one były fankami kogoś
            trzeciego. Nie wie dokładnie kogo gdyż nie jest biegły w obecnych gwiazdach. A
            teraz on się sam dorobił. Tyle, on pozdrawia kolezankę. Lesny pisał.
            • Gość: kTośka Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:04
              koleżanka raczej podziwia Leśnego! dla mnie jest to coś niesamowitego! a niech
              tam! to jest tak, jak człowiek jedzie i raptem w oczy mu słońce zaświeci i
              wtedy - puffffffffffffffff! kurczę, ale fajneeeeeeeeeeeeeee! tak właśnie jest!
              i za to wielkie dzięki :))))))))))))))))))))
              • Gość: Leśny Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:12
                Leśny dziękuje, ponownie. To znaczy po raz drugi. Kłania się. On już tu gdzies
                pisał, że nie dalej jak w sobotę on ogladał film o charakterze kostiumowym.
                Rzadko on oglada film ale oglądał. I tam była scena o treści takiej, że osoby
                występujące w film czyli będące na liście płac jechały i ich gonili i oni
                wykorzystali celem dalszej ucieczki właśnie takie zjawisko że słońce świeci po
                oczach. To romantyczny film w wymowie. Toteż i leśny oglądał go z ta byłą która
                jest blond. O, jak on przepada za blond. A jak latem jeździł do związku to
                rowerem on jeździł i akuratnie też mu słońce świeciło. Ale jego nie gonili.
                Chyba. Bo on dość nieprzepisowo. Bardzo dziękuje on za miłe treści pod adresem
                leśnego. On w lasu. A rano pójdzie do kanguru. Tyle. Pozdrawia on.
                • Gość: kTośka Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:15
                  tak naprawdę to nieważne czym się jeździ - ważne jest to, co się
                  zauważa :)))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: leśny Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:22
                    O, to zasadnicze jest. Na ten przykład leśnego raz nie zauważył taki z autobus
                    i prawie mu przygrzmocił. Ale prawie, bo gdyby to już by leśny tu nie mógł
                    udzielać się. A tak to może pisywać różne leśne porzekadła i w ogóle. I sporo
                    zauważa on tutaj rzeczy, spraw, potem analizuje jak jedzie do związku.
                    Pozdrawia on z tej racji iż mile mu się udzielać z koleżanką. To zasługa że się
                    leśny doczekał internet. I teraz może być znany i lubiany. Wśród szerszej
                    publiczności. Ale to trzeba miec coś do przekazania, mozna rzec. Tyle. Kłania
                    się on.
                    • Gość: kTośka Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:30
                      właściwie to już nie wiem co napisać, bo tak naprawdę mordeczka mi sie śmieje
                      do Leśnego - o tak! :)))))))))))) znaczy się radość obopólna z obcowania
                      poprzez zdobycze techniki, które winny raczej temu służyć (ale mądre, co?)
                      • Gość: leśny Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:38
                        O, leśny docenia niektóre zdobycze techniki. Ale nie wszyscy. Na przykład w
                        związku to leśny się nie może dobłagać komputer. Tam czas stoi w miejscu. Ale
                        leśny jakoś sobie radzi. W lasu też mamy technikę. Miejscami radziecką, ale
                        mamy. No, głównie to korkociąg którym można otwierać sophie. I to na tyle od
                        leśnego który spożył był dwie sophie, jak zaplanował zresztą. On teraz uda się
                        opodal celem spoczynku nocnego. W lasu noc zapadła, już dawniej. Ale teraz noc
                        się pogłębiła. Lesny dziękuje raz jeszcze i zapowiada się on na jutro. To jest
                        swój powrót, gdyż do związku to on dopiero o trzeciej godzinie. A najpierw
                        wstąpi po teścia. On też pojedzie. Gdyż on po wypłate. A dzisiaj lesny zarobił
                        bo był u niego pan Romuald. On własne kapcie miał, leśny nie może wyjść do tej
                        pory z podziwu. I pracowali tak dwie godziny. Tyle. Pozdrawia on. Dużo pisze
                        leśny. Taka jego uroda.
                        • Gość: kTośka Re: do Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 23:41
                          ja już też pozbierałam zabawki na jutro i komputerek trzeba odłąćzyć - dobrej
                          nocy życzę - do poczytania jutro! :)))))))))))))))
    • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:59
      dzień dobry Leśnemuuuuuuuu :)))))))))))))))))))))))
      • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:06
        O, leśny właśnie powrócił był ze związku. Pił, owszem, gorzałe. Pisał już o
        tym. Z prezesu i gośćmi rozmaitymi. On pozdrawia, kłania się, wita. Tyle
        napisał narazie- leśny
        • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:08
          powiało optymizmem :)
          • Gość: leśny pisze Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:11
            O, leśny optymistycznie pił, wesoło było bo prezes wrzucił totka i obiecywał
            złote góry. Wspaniale. Wtedy leśny już nigdy nie spojrzy na sophie. O, będzie
            miał wina bardzo wyszukane. I piękne blond. Tak więc tak było, że w związku
            był. A teraz wracał z szefową, maluchem jechali a ciemno i wiatr bardzo. Las
            szumi. O czym szumi las, zapytac można. O, to się trzeba wsłuchać. A leśny ma
            słuch nieco wysiadły bo konsumował. Tyle. Pozdrawia on. Optymistycznie.
            • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:14
              dlaczego mi się to skojarzyło ze Skiroławkami? Kto to jeszcze pamięta?!
              • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:22
                O, leśny o tym autorze to się swego czasu nasłuchał oj nasłuchał. On też lubił
                blond. I lesny zna jedną taką blond za ktorą on ganiał po tych Mazurach.
                Życiowe to historie. Ale czemu się kojarzy tego leśny nie wie. On nie przenika
                tak. Tym bardziej że leśny napruty. Służbowo.
                • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:25
                  powinieneś w saperach robić, bo rozbrajasz dokumentnie. Ale autor, że tak
                  powiem fantazję, a może nie fantazję - ale dar przekazywania rzeczy oczywistych
                  niesamowity!
                  ale! pojawili sie równiez inni ciekawi, którzy piszą - może Leśny zna Jakuba
                  Wędrowycza!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:33
                    Nie zna on, może on z sąsiedniego lasu. Leśny nie pił z nim sophii, to na
                    pewno. Gorzały to nie pamięta, gdyż w związek mnóstwo, mnóstwo osób on zna ale
                    nie zawsze z imienia. O, czasem mówi leśny: to co ja pani obiecałem? I wtedy
                    mówi ona a leśny wie jak się wykręcić. Albo powiedzieć że potem. Odnośnie
                    autor, to lesny lubił ten autor, i to do tego stopnia że ma jedną książke
                    której nie oddał do biblioteki gdyż by mieć tę książke to wolał karnie siedzieć
                    i chyba oprawiać inne w taki papier od mięsa. To inne czasy były. Teraz są
                    obecne czasy. Jakie są takie są. No, jest sophia. Pozdrawia, kłania się. Co
                    dobrego, prosi by napisać. Tu w internet to dużo osób które bogate, dobre prace
                    mają, a narzekają. A leśny w związku był, zarobił. I ma na rzeczy. O, w piątek
                    leśny na rynek jedzie. Tam same smakowitości czekają.
                    • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:41
                      z narzekaniem, to maniera, poza. Tak chyba lepiej? tylko komu? ALe jeśli się
                      juz ktoś nauczy grać, to gra do końca. Zawsze zastanawiałam się dlaczego tak
                      chołubi się aktorów - z jednej strony rozumiem, ale tak naprawdę kiedy u nich
                      zaczyna się gra a kiedy życie? kiedy kończy się gra? to się przeplata.
                      Leśny, dobrze, że jesteś
                      • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:48
                        O, leśny spieszy z odpowiedzią gdyż jest w temacie. Dlaczego? Ano dlatego że
                        rozmawiał on ostatnio przy winie, jak to on z osoba płci kobiecej wykonywującą
                        ten właśnie zawód, mozna by rzec aktorski. O, ona znana, i z telewizora i z
                        teatr taki co ma na scenie deski. I on dużo, dużo się zwierzała gdyż spożyła
                        sporo wina. A że lesny ma nistety mocną głowe, wyćwiczoną to słuchał,
                        analizował, zadumał się. Dużo ona mówiła, wykładała swój stosunek do rzeczy
                        które na tej scenie pokazywać musi. A musi gdyż tak napisał autor. A wiadomo,
                        różne rzeczy piszą oni i głupoty się trafiają. A ostatnio, jak leśny był w
                        kanguru po sophie to zaczepiła go pani urzędowa i mówi: jak pan, to do lesnego,
                        kupi za iles złotych to dostanie pan bilet do cyrku. Na to leśny zaczął się
                        serdecznie śmiać i mówi do pani: droga pani, po co, przeciez ja mieszkam w
                        jednym wielkim cyrku. I na tę, polityczno- społeczną uwage leśnego pani też się
                        bardzo śmiała i jak leśny podsłuchał powtarzała to potem innym osobom. O,
                        rozpisał się. Pozdrawia. W głowie mu szumi.
                        • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:52
                          kiedyś miałam inicjatywę, ale juz musztarda po obiedzie - na granicy do naszego
                          pięknego rozległego kraju sprzedawac bilety do cyrku. wyeliminowalibyśmy
                          zadłużenia i takie tam poboczne skutki niedoboru.
                          ale bramki zniesione, trudno sie mówi
                          • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:58
                            Pisze leśny. O, on nie ma paszport. Więc nie zbliża się do granic. Raz kiedyś,
                            uczestnicząc w wyciecze o charakterze szkolnym przekraczał on granicę celem
                            zaopatrzenia miłych osób w rzeczy, które tam były tańsze. Robił to przez takie
                            pole. Kiedyś miał paszport, ale on mu już nie posłuży. Oni, to jest władze,
                            żądają od lesnego złotówek za nowy paszport. Nie boją się że leśny da dyla. Kto
                            wie, kto wie. Może do ojczyzny sophii. Tam ciepło i sophia pewnie tańsza. Lęsny
                            pozdrawia.
                            • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:00
                              :)))))))))))) tańsza, droższa? trudno wyczuć - toż to pojęcie wzglęne :))))
                              • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:12
                                O, uczona mowa. Leśny swoje wie. On na przykład dobrze wie gdzie sophie należy.
                                A jak kiedyś był za granicą Polski to w tamtym kraju zaraz zapoznał takiego
                                pana który miał wino. W beczkach ono było, dużych. Raj to dla leśnego. I on je
                                sprzedawał. Leśny z butelką przychodził i potem siadywał nad morzem. Leśny stad
                                wie że było tańsze bo porównywał ceny za pomocą takiej tabeli, wywieszonej w
                                sposób urzędowy. Zresztą kto to może być pewien czy co droższe czy tansze. A
                                można zostać oszwabionym. Duże ceny są, sophia też zdrożała. Ale się leśny
                                poświęca, w związku. I ma na sophie i inne smaczne rzeczy. W związku to go
                                bardzo lubią. Tyle napisał. Pozdrawia.
                                • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:24
                                  oj Leśny!
                                  • Gość: leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:32
                                    To on. Prawdziwie. On się ulatnia teraz. W kierunku odpoczynek nocny. Napruł
                                    się to i się ulatnia. I z lesnego pewnie się ulatnia. Ale on wróci. Jutro też
                                    pojedzie do związek. Bo obiecał pani Ewie. Ona go lubi. Leśny będzie miał
                                    zadania, rzeczy różne do zrobienia i pojechać powinien do urząd w związkowych
                                    sprawach. O, byle tylko leśnego nie pytali o trudne, służbowe rzeczy w urząd.
                                    On najlepiej lubi jak może zostawić i się ukłonić. Teraz też się kłania,
                                    pozdrawia, odpoczynek doradza.
                                    • Gość: kTośka Re: Leśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:34
                                      dobranoc! :)))))))))))))))))))))))))
                                      • Gość: Leśny Re: Leśny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:38
                                        Krótko się leśny udzielał, dobranoc teraz pisze, o, został by jeszcze. Ale spać
                                        się chce, nie powie. Kłania się, pozdrawia koleżankę, pisze do napisania w
                                        następnych dniach. Tyle i nic na dziś więcej od leśnego.
                    • joanni Re: Leśny 03.11.04, 20:55
                      To i ja pod wrażeniem się dołączę z pozdrowieniami dla Leśnego i życzeniami
                      sophii w ulubionych kolorach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka