Dodaj do ulubionych

lekko zmrożony

20.11.04, 10:03
chrzęst pod butami
chwilowy koniec chlupotów
po drodze trochę zarzuca
no pewnie, mam zimówki
na lodzie i to za mało
wdychając nosem rześkie
zmrożone powietrze
czuję powracającą radość życia
nie czuję...
ochoty do pracy

OLDPONIŻEJZERA ;)
Obserwuj wątek
    • kocibrzuch Re: lekko zmrożony 20.11.04, 20:43
      mrożonki zimą są wielce odpowiednie
      • halina501 Re: lekko zmrożony 21.11.04, 11:00
        Odmrożę muchę,która nie wiem jak i skąd znalazła się w zamrażalinku...
        A moze zostawić do wiosny?
        Może zrobiła to w celach naukowych?
        Czy ktoś nadąży za taką zahibernowaną muchą...

        :)))
      • gatta13 Re: lekko zmrożony 21.11.04, 12:37
        Mrożonki zimą są łatwe do przygotowania. ;) Okno przymarzło mi do futryny, czy jak to się tam nazywa.
    • oldpiernik Re: lekko zmrożony 22.11.04, 12:44
      Drzwi w samochodzie z uszczelką wzięły lodowy ślub.
      Jak zwykle zapomniałem posmarować pastą silikonową.
      Niby kierowca z wieloletnim stażem.
      Zima mnie znów zaskoczyła ;)

      OLDWALCZĄCYZLODAMI ;
      • yoanna Re: lekko zmrożony 22.11.04, 14:22
        powiało śniegiem, ścisnęło mrozem, uszy i nosy zaróżowione :) uszczelki,zamki,
        linki i inna techniczna materia opiera się wzbraniając przed współpracą...
        ale okazuje się, że może być jeszcze gorzej...

        "Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa:
        - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
        - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet..."

        • kocibrzuch Re: lekko zmrożony 22.11.04, 17:39
          o dranie
          ależ wstrętni ci Eskimosi :/
          • gatta13 Re: lekko zmrożony 22.11.04, 17:48
            I pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu. ;)))
          • yoanna Re: lekko zmrożony 23.11.04, 08:09
            faktycznie paskudniki, ale jacy zimowo praktyczni...;))

            " Eskimos ciagnie na sankach lodówke. Widzi go drugi i pyta zdziwiony:
            − Po co Ci ta lodówka, jest minus 30 stopni?
            − Aaa, kupiłem ją... niech sie dzieciaki trochę ogrzeją..."
            • oldpiernik Re: lekko zmrożony 23.11.04, 08:11
              Dowcip dowcipem, a pompy ciepła są coraz modniejsze nawet u nas ;))

              OLDTERMODYNAMICZNIE :)
              • yoanna Re: lekko zmrożony 25.11.04, 09:37
                a przy okazji rozwoju tej mody... może by tak ogrzewanie podłogowe w igloo...?
                i cieplutkie eskimoskie paluszki (nie koniecznie rybne)...;)
    • yoanna Lekko zmrożona... 26.11.04, 09:01
      chrzęst pod butami nadal wyczuwalny,
      prawdziwa zima dopiero przed nami,choć już teraz mroźno..
      a w mojej służbowej rzeczywistości zima w galopie,
      wokół bezinteresowne zamrażanie, wymrażanie...
      czy jak to nazwać diabli wiedzą chyba (nie zmierzam do krioterapii),
      radość życia: niezauważalna,
      ochota do pracy: zauważalny brak,
      stosunki międzyludzkie: ograniczone do bezpiecznego minimum,
      bezpieczne minimum (!): któż to wie?
      współczynnik frustracji i niezadowolenia: bardzo wysoki,
      niestabilność sytuacji :ogromna
      wyścig trwa...

      CHŁODNIA... z wymrażaniem uczuć i odczuć,
      Okrutna to klimat, trudny do zniesienia...
      Oby do wiosny... tylko kiedy przyjdzie wiosna...?


      • liczydelko liczydełko pyta 26.11.04, 11:41
        yoanna napisała:


        > Oby do wiosny... tylko kiedy przyjdzie wiosna...?
        >

        wiosna kalendarzowa czy w duszy grająca?
        • oldpiernik Re: liczydełko pyta 26.11.04, 13:20
          a wiosna przyjdzie kiedy....
          ;)
        • yoanna Re: liczydełko pyta 26.11.04, 14:11
          jest miejsce na muzykę... nie ma grajka...
          • liczydelko Re: liczydełko widziało 26.11.04, 14:33

            www.krakow.pl/miasto/100/?id=uliczny

            "Ile pan dostaje, panie grajek
            i całą noc, za taki szmal?
            Mógłbym kupić pana razem z tą orkiestrą
            Ale graj pan, panie grajek, graj.

            A umiesz coś naszego, polskiego
            takie wiesz, serce szczypatielnoje
            Bo widzisz grajek, ty mnie zrozumiesz
            po prostu czasami się boję.

            I powiem Ci grajek jeszcze więcej
            sam to na pewno nieraz czujesz
            Są takie dni - słuchasz grajek?
            - coś się w nas czasem załamuje.

            Lecz graj grajek, czemu nie grasz"...

            • yoanna Re: liczydełko widziało 29.11.04, 09:48
              no właśnie... czemu nie grasz?
              graj grajek,
              choćby te duszoszczypawki...
              za zimno chyba...
              trzeba czekać...
              • oldpiernik Re: liczydełko widziało 29.11.04, 11:56
                już niedługo...
                chóry ćwiczą, organiści też...
                moja dziatwa też wyszperała nutki i ćwiczy cicho
                muzyka nadchodzących powoli Świąt wkrada się wszędzie...
                na szczęście nie jest tak nachalna, jak ta reklamowa...

                OLDIDŹWIĘKI
                • yoanna Re: liczydełko widziało 01.12.04, 11:13
                  moje Maleństwa, wyjątkowo zgodnie, zapiewają "Jedzie pociąg z daleka " w tempie
                  zabójczym. Ten pociąg rzeczywiście na nikogo nie czeka :)
                  • oldpiernik Re: liczydełko widziało 02.12.04, 06:57
                    Moja Miła zaś, nie czekając na nikogo, pojechała w świat.
                    Wróci dziś, jednak zapowiada to jeszcze głębsze zmiany.....
                    Mikołaje pierwsze pojawiły się też w okolicy.
                    Świat mi ucieka, albo ja nie nadążam w coraz liczniejszych dziedzinach.


                    OLDCZEKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka